Irwina Andrzejczak Opublikowano 25 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Września 2004 Mglane jezioro i Księżyca promienie, burza kamieni i Słońca zaćmienie... Litania piasku i deszczu wołanie, leśna polana i pierwsze kochanie... Gwieździsta tęcza i niebiańskość błota, szadzi mżawka i górska słota... Śniegu pełnia i szronu tułanie, przezroczyste chmury i świtu zaranie... Jezioro wiatru i pustynne morze, wschód pąków i polarne zorze... Płomień ognia i powiew rosy, ciepło uczucia i nasze losy...
Ona_Kot Opublikowano 25 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 25 Września 2004 coś w tym jest, chociaż to trochę zbyt sentymentalne zbyt banalne i gubi rytm momentami jednak będę na tak mimo:szadzi mżawka i mglane jezioro bo nie wiem, co to miałoby znaczyć?? mglane jezioro jeszcze rozumiem, choć brzmi nieporadnie jakoś miast nowatorsko... pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się