Krystyna Nawrocka Opublikowano 25 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Września 2004 na początku było dobrze oczy chichotały beztrosko dłonie uderzały na oślep kremem potykałaś się o pięć własnych zmysłów nabijałaś sobie na lustrze moja twarz krążyłaś wkoło odbicia dwie dziesiątki lecia biegłaś i mówiłaś to nie moja twarz czujesz już tylko cztery własne zmysły chciałaś zrywać pakt z Bogiem protestowałaś w szatańskich miksturach przez nie domknięte drzwi lustra wieje czasem zrywasz pakty wpadając sobie w twarz ktoś zabiera twoje własne zmysły zatykasz uszy żeby nie słyszeć błędnego kukania jednak nadal to... twoja twarz
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się