renata_majak Opublikowano 5 Lipca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Lipca 2010 Lubiłam lato, ale nie w tym miejscu, gdzie nie było szansy by ukryc sie, przed palącymi promieniami słońca a za łyk wody, oddac można było życie. Lubiłam zimę, lecz nie tutaj gdzie przemarzniętymi palcami rozpuszczałam śnieg w dłoniach by ugasic pragnienie, a siarczysty mróz bezlitosnym zimnem przeszywał moje ciało. Lubiłam noce, nawet tutaj w Oświecimiu, jedyne chwile gdy otulona płaszczem ciemności marzyłam o bliskich mi ludziach i o wolności która przyszła niespodziewanie, pewnego dnia. lipiec 2009.
Katarzyna Dworakowska Opublikowano 5 Lipca 2010 Zgłoś Opublikowano 5 Lipca 2010 Twój wiersz jest jakby zapowiedzią dalszej opowieści, wolność przyszła niespodziewanie, a ja chciałabym się dowiedzieć, co z resztą. Pozdrawiam
renata_majak Opublikowano 6 Lipca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Lipca 2010 Odzyskana wolnośc jest tutaj finałem wiersza, właśnie jego zakończeniem ,celem.Czy dopisywanie dalszej częsci wydarzeń nie związanych z tym miejscem miałoby jakikolwiek sens.Pozdrawiam
Łukasz Nycz Opublikowano 6 Lipca 2010 Zgłoś Opublikowano 6 Lipca 2010 Mhm. Pełno tutaj jest literówek (ukryc sie, oddac, ugasic), nawet w nazwie Oświęcim! Właśnie tam mieszkam ; ) Płaszcz ciemności mnie nie zachwycił. Po części wiersz też; myślałem, że na końcu będzie coś dobrego, a tutaj kiszka.
renata_majak Opublikowano 7 Lipca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Lipca 2010 Tak wiem mam problem w komputerze z ta kropeczką nad c.a Oświęcim to moja ulubiona tematyka i miejsce gdzie często wracam.pozdrawiam znawcę poezji surowego jak widzę.
renata_majak Opublikowano 7 Lipca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Lipca 2010 i proponuję samemu coś napisac dla porównania.jestem pewna ze mnie zachwyci.
Łukasz Nycz Opublikowano 7 Lipca 2010 Zgłoś Opublikowano 7 Lipca 2010 Surowego? Eee. Niestety, ale nie używam banalnych metafor, to może być problemem w wywołaniu zachwytu. Pozdrawiam.
renata_majak Opublikowano 7 Lipca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Lipca 2010 Więc proszę ograniczyc metafory ,ja nieczęsto ich używam,chociaż niektórzy twierdzą, że im więcej metafor tym ciekawszy utwór.Tyle tu gustów ile ludzi.na szczęście większośc traktuje to pisanie jako zabawę i nie czują sie Mickiewiczami.Trudno jest mi krytykowac innych i oceniac,w każym wierszu znajduję to coś.proszę napisac wiersz i sprawdzic sie.pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się