Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wiersz niejakiego J. Tuwima: h ttp://www.eioba.pl/a82229/calujcie_mnie_wszyscy_w_dupe_wiersz_j_tuwima

Wykonanie muzyczne: h ttp://www.youtube.com/watch?v=GfKxfBxsSLM

[po "h" zlikwidować spację!]

  • Odpowiedzi 62
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Tak zmarnować taki świetny teks :(
Miałam nadzieję, że ktoś napisze do niego muzykę, ale to co usłyszałam to gigantyczna porażka, a na dodatek dykcja tego Pana jest fatalna.
Ty rozumiesz co on gada ("śpiewa") sepleni !?
Opublikowano

Ja odczuwam inaczej. Zawsze uważałem ten wiersz za słabiznę, jednak dzięki piosence spodobał mi się. Ale ja po prostu lubię rap, lubię Fokusa, słucham go od wielu lat, więc już na starcie podchodziłem do numeru przychylnie.

Co do czystości głosu - w wierszu znajduje się tyle dość trudnych i często już nieużywanych słów, że nigdy nie zrozumiałbym tego tekstu, gdyby był wypowiadany z taką prędkością.

EDYCJA: przesłuchałem to teraz w mp3 i muszę stwierdzić, że wszystko jest bardzo dobrze zrozumiałe. Jakość na YouTube pozostawia nieco do życzenia. Tak czy siak jednak tekst jest na tyle trudny, że bez jego wcześniejszej znajomości, dziwiłbym się każdemu muzycznemu wykonaniu (połowy bym nie zrozumiał). No chyba że byłoby wolniej, ale wtedy to już inna interpretacja.

Opublikowano

Plusem jest, że takie przedsięwzięcia przypominają o poezji. Plusem też jest to, że coś, co wielu chciałoby zaszufladkować - ucieka z tej szuflady. Pan wszechwładny - stereotyp na szczęście włada tylko w klubikach dyskusyjnych "inteligencji" :)
A dla ciekawych polecam "Ciury" Leona Gomulickiego - ot, wypisz wymaluj.

A to moja propozycja:
www.youtube.com/watch?v=kWu1pBHnXeQ

Opublikowano

Aczkolwiek mam wrażenie, że z muzyką jak i z forum - weźmy taką zetkę: pojawiają się kwiaty poezji, a kwitną obok gniotów i bełkotu pod nimi -pod jednym szyldem "poezji współczesnej". Po prostu - są autentyki i nadmuchane balony.
:)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Pamiętam jakiej muzyki słuchasz jeszcze z mojego pierwszego wątku muzycznego który zakładałam na www.poezja.org, ale, ale Tuwim zasługuje wg mnie na coś więcej.
Oto inny przykład muzyczny z Jego wierszem:

www.youtube.com/watch?v=7wChlvZbXjY

Wracam często do tego utworu, bardzo go lubię.
Wykonanie solidne od każdej strony: instrumenty, wokal, interpretacja... ;)
O ! :)
Opublikowano

Nie no zapewniam, że fokus nie sepleni, trochę mi się czasem zdarza posłuchać właśnie jego albo łony, to akurat hiphopowcy, na których można mówić artyści i nikt się nie pogniewa. fokus robi tę muzykę, przykłada się, chociaż czasem teksty kolokwialne, to mądre i celują w sedna. jeśli jakiś jest durny, to jest to durnota zamierzona i ironiczna (jest taki jeden kawałek na płycie pokahontaz). Fajnie, że się za Tuwima zabrał, może coś zaświta w głowach?

Inna sprawa, że rzeczywiście w porównaniu do reszty, jakiś taki słaby ten kawałek. A może tylko o jakość chodzi?- nie po to się producent męczy, żeby ludzie z flv słuchali muzyki...

zdrówko,
Jimmy

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


O to to!

Tak w ogóle to ten numer Fokusa pochodzi z płyty "Poeci" wyprodukowanej przez Whitehouse. Kawałki można znaleźć na YT. Wrzucam tracklistę: h ttp://pl.wikipedia.org/wiki/Poeci
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Świetna ta "Elegia... (o chłopcu polskim)"! Tylko początek sprawdziłem, wrócę posłuchać całości innym razem.

Kawałek tego wiersza Baczyńskiego znalazł się również w numerze grupy Lao Che zatytułowanym "Godzina W". Polecam sprawdzić na YT.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Pamiętam jakiej muzyki słuchasz jeszcze z mojego pierwszego wątku muzycznego który zakładałam na www.poezja.org, ale, ale Tuwim zasługuje wg mnie na coś więcej.
Oto inny przykład muzyczny z Jego wierszem:

www.youtube.com/watch?v=7wChlvZbXjY

Wracam często do tego utworu, bardzo go lubię.
Wykonanie solidne od każdej strony: instrumenty, wokal, interpretacja... ;)
O ! :)
Aa, miałem ci odpisać coś śmiesznego, ale się przestraszyłem, że przyjdzie 6 kilo albo jakieś inne zwierzątko i powie, że to żałosne. Zostawiam więc tylko tyle: posłucham innym razem, bo dziś nie bardzo mam czas.

Hej!
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Pamiętam jakiej muzyki słuchasz jeszcze z mojego pierwszego wątku muzycznego który zakładałam na www.poezja.org, ale, ale Tuwim zasługuje wg mnie na coś więcej.
Oto inny przykład muzyczny z Jego wierszem:

www.youtube.com/watch?v=7wChlvZbXjY

Wracam często do tego utworu, bardzo go lubię.
Wykonanie solidne od każdej strony: instrumenty, wokal, interpretacja... ;)
O ! :)
Aa, miałem ci odpisać coś śmiesznego, ale się przestraszyłem, że przyjdzie 6 kilo albo jakieś inne zwierzątko i powie, że to żałosne. Zostawiam więc tylko tyle: posłucham innym razem, bo dziś nie bardzo mam czas.

Hej!
no dobrze,
więc jestem,
i mam w sobie coś ze zwierzątka,
taka jest podobno oficjalna wykładnia Darwina,
ale nigdy bym nie napisał, że Tuwim to niejaki Tuwim,
a dowcipy z lokomotywą są płytkie,
no takie w sam raz na poziom niejakiego amerrozzo,
śmieszny chłopie jesteś,

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio w Warsztacie

    • Prawda

       

      Niektórzy uważają, że jest tyle prawd ilu jest ludzi na świecie. Że każdy ma swoją prawdę. Inni myślą, że prawda to fakt, którego nie da się zanegować. Jeszcze inni uważają, że prawda to zgodność rozumu z rzeczywistością. Ci pierwsi często popadają w sprzeczności, gdyż jedna prawda jednego człowieka przeczy drugiej prawdzie drugiego. Nie istnieje zatem żadna prawda uniwersalna dla wszystkich. Ci drudzy mówią co innego. Dokonują sprowadzenia rzeczy do faktów, których nie da się zanegować. Ale żyjemy w dobie powszechnej manipulacji faktami, którą można zręcznie zafałszować prawdę. Są rozmaite sposoby manipulacji prawdą, opisane w literaturze pod jedną nazwą: „erystyka”. Opisuje się tam sposoby osiągnięcia „sukcesu” w sporze nie tylko za wszelką cenę ale także wbrew prawdzie, wedle celu jaki chce się osiągnąć. Człowiek rozumny wie, że trzeba mieć dobrze wykształcone sumienie tak aby można było rozróżnić prawdę od fałszu i za razem być w zgodzie z rzeczywistością. Co może pomóc człowiekowi w dojściu do prawdy? Oczywiście rozum, logika, sumienie super naturalne. Ale co jeszcze? Ten czynnik stanowi Prawda Objawiona, która pomaga w rozróżnieniu fałszu od prawdy. Prawdę tą objawił nie kto inny tylko Jezus Chrystus jak tylko się pojawił na Ziemi, tj. ponad dwa tysiące lat temu. Przyszedł na ten świat aby go zbawić nie zaś po to aby świat potępić. Narodził się partenogenetycznie z Maryi Dziewicy, z Ducha Świętego. Dorastał w rodzinie Józefa, rzemieślnika, który adoptował Jezusa i Maryję Pannę. Już jako dziecko był prześladowany przez okrutnego władcę i musiał salwować się wraz z najbliższą rodziną ucieczką do Egiptu. Po śmierci satrapy mógł powrócić do ojczyzny ziemskiej. Jako dziecko zadziwiał uczonych w piśmie swoją wiedzą podczas spotkania w świątyni. Nabywał wprawy w zawodzie cieśli dzięki swemu ojcu, rzemieślnikowi. Jako młody człowiek często bywał w świątyni, gdzie zapoznawał ludzi zgromadzonych w świątyni ze zwojami zwierającymi proroctwa o nadejściu Mesjasza. Gdy stał się już dojrzałym mężczyzną rozpoczął swoje nauczanie teologiczno-moralne, zgodnie z posłannictwem otrzymanym od swego Ojca niebieskiego. Dokonywał wielu cudów. Uzdrawiał niewidomych od urodzenia, głuchych, wskrzeszał umarłych, w cudowny sposób rozmnożył chleb. Swoją działalność posłanniczą prowadził przez wiele lat. Nauczał, że się na to narodził aby dać świadectwo Prawdzie. Pod koniec swojej działalności, gdy nauka, którą głosił zaczęła niepokoić lokalną władzę w Jerozolimie, skorumpowaną, chciwą na pieniądze, został fałszywie oskarżony o bunt przeciw władzy rzymskiego okupanta i żydowskiej władzy duchownej, i w sfingowanym procesie sądowym skazany na śmierć krzyżową. Prawie nikt nie stanął w jego obronie. Nawet jego uczniowie. Tylko prokurator rzymski Piłat z Pontu próbował ująć się za nim. Wyrok był okrutny i odwrotnie proporcjonalny do winy oskarżonego. Był to najzwyczajniej w świecie mord sądowy, w którym skazuje się na najwyższy wymiar kary, jaką była śmierć krzyżowa, człowieka Bogu ducha winnego. Droga krzyżowa podczas której skazany musiał nieść swój krzyż prowadziła przez całe miasto, aż na miejsce kaźni za miastem, zlokalizowane na górze zwanej Golgotą. Tam pomiędzy skazańcami, skazanymi za pospolite przestępstwa, dokonał ziemskiego żywota. Ponieważ przepowiedział, że po trzech dniach po swojej śmierci zmartwychwstanie, polecono żołnierzom rzymskim aby strzegli grobu Jezusa zwanego Chrystusem, królem Żydów. Tak też się stało. I stało się tak, że strażników rzymskich zmorzył mocny sen w czasie służby. Nagle nastąpiły dziwne i niewytłumaczalne zjawiska: trzęsienie ziemi i powstanie wielkiej jasności dobywającej się z wnętrza grobowca. Obudzeni i przerażeni rzymscy żołdacy w panice uciekli z posterunku. Ciało Jezusa zniknęło. Duchowieństwo żydowskie dowiedziawszy się o zdarzeniach minionej nocy, przekupili strażników i nakazali im mówić, że uczniowie Jezusa wykradli w nocy ciało i nie wiadomo gdzie je położyli. Lecz co przeczyło i przeczy po dziś dzień temu kłamstwu? To materialny dowód zmartwychwstania, Całun Turyński. Jest to całun, w który było spowite ciało Jezusa w chwili złożenia w grobie. Autentyczność całunu przechowywanego obecnie w Turynie, we Włoszech, dla każdego, kto z uwagą śledzi dokonania nauki w tej materii, a także czyta z uwagą Biblię nie ulega wątpliwości. I jak mawiał mistrz z Nazaretu: „Kto jest z Prawdy, słucha mego głosu. A ten, który mówi, że słucha mego głosu, a nie bierze swego krzyża na każdy dzień i mnie nie naśladuje, nie jest mnie godzien”.

       

       

  • Najczęściej komentowane w ostatnich 7 dniach




×
×
  • Dodaj nową pozycję...