Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

[Limeryk] O jednej, która przezyła trzęsienie ziemi...


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

O jednej, która przeżyła trzęsienie ziemi...

Pewna Dorma z Trójmiasta
lubi trzęsienia i basta!
ach, żeby zadrżało
z rozkoszy jej ciało
gdy ze mną będzie, niewiasta

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Dziękuję, układam się z tym wierszem. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witaj - masz rację  - cieszy mnie lato słońce długi dzień - moja wena to lubi - czyli jest o/k -              a za wierne czytanie moich wierszy  bardzo dziękuję -                                                                                                               Pzdr.wakacyjnie.                                                                                                                                           
    • @violetta

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      dziękuję:)
    • @Grahamoza serdecznie dziękuję

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • @Stracony każdy interpretuje na swój sposób ale ja gdy pisałam ten wiersz to mialam przed oczami czas który przemija np w relacji aż sie ona kończy. Nie zawsze rozumiemy wszystko co wydarzyło sie w tej relacji i slowa, które padły i dopiero z czasem to wszystko widzimy. Podmiotem lirycznym tutaj jest osobą ktora zakonczyla te relacje i patrzy juz z dystansem. Oddech to metafora zycia. Podmiot patrząc w ten sposób ma poniekąd władze nad druga osoba. Dlatego jest powiedzenie ze ktos ma cos w swoich rękach. Czyli ma kontrolę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...