aluna Opublikowano 26 Maja 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2010 to właśnie dzisiaj myślałam o dzieciństwie jak zgubiłam się na rynku szukałam zielonego koloru Twojego płaszcza teraz jestem pewna słuchając matczynego głosu słyszałam głos anioła
Magda_Tara Opublikowano 26 Maja 2010 Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2010 przepiękna miniatura, Aniu taka zielona jak orzeszki pistacjowe buziak najczulszy :)))))
aluna Opublikowano 26 Maja 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuje Droga Taro,jak usłyszałam głos mamy w domofonie...zamarła z radości ,nie uwierzyła ,ze przyjechałam Ją uściskać! Stąd ten wiersz ,tak na gorąco pisany! Jesteś wspaniała ,empatyczna i niesamowita! Serdecznie i słodko! Ania
WiJa Opublikowano 27 Maja 2010 Zgłoś Opublikowano 27 Maja 2010 Ile piękna i ile serdeczności może się kryć w tak niewielu słowach, a właściwie w epizodzie, który wywołał taką piękną (trafną) refleksję. I piękne jest to, że ten wiersz szokuje, ale nie jakąś przewrotnością, tylko dosłownością. Zresztą wiersz, który już jakże pięknie skomentowała Magda Tara. No i właśnie ten piękny wiersz, i ten piękny komentarz odbierają mi głos na temat tego wiersza. I to nawet , jeżeli w życiu sam napisałem (wydany niedawno) tomik wierszy w całości poświęcony matce (nawiasem mówiąc zatytułowany „Najpiękniejsze słowo świata MAMA”). Pozdrawiam
aluna Opublikowano 28 Maja 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Z wielką radością i "kruchością" (jestem romantyczką)przeczytałam Pana komentarz! Dziękuje za mile słowa,pokrzepiają i nadają sens życiu! Serdecznie! Ania
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się