Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

granica jest cienka
a rewolucje toną w kartkach
szkoda czasu i energii

szkoda wody na brud
gdy w Afryce dzieciom zaschło w ustach

patrzcie słońce płonie
będzie dziś gorąco
będzie inaczej jeśli nie zrobimy wojny

Opublikowano

Podpisuję się pod wierszem obiema rękami,
wiersz z mądrą myślą przewodnią i na czasie!
Podoba mi się, szczególnie:
"granica jest cienka"
"patrzcie słońce płonie"
serdecznie pozdrawiam
- baba

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


wyobraź sobie że dzieci istnieją nie tylko w Polsce
typowo polskie rozumowanie J, a szkoda
właśnie po to napisałem w Afryce, wyjdźmy do ludzi a nie patrzmy tylko na siebie
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


wyobraź sobie że dzieci istnieją nie tylko w Polsce
typowo polskie rozumowanie J, a szkoda
właśnie po to napisałem w Afryce, wyjdźmy do ludzi a nie patrzmy tylko na siebie
typoow polskie: owszem, nie muszę sobie Rafale wyobrażać bo wiem,
wiele duszpastrzy i nie tylko wyjeżdza na misję, doceniam to bardzo,
nie patrzymy tylko na siebie, tyle, że w jakim stopniu pomaga się tym
będącym na miejscu? one są takie same jak te afkrykańskie. Każde dziecko
i tu nie chodzi o region. Dlatego zwróciłam na to uwagę.
ale oprócz tego są jeszcze dzieci polskiej ulicy. I te Afkrykańskie mogą podać
rękę Polskim. Bez różnicy- mogą podać sobie dłonie, a im ktoś inny( najlepiej
w równym stopniu dziecięctwa), J.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Oj tak, trzeba mieć odwagę w dzisiejszym świecie nazywać rzeczy po imieniu.  Natomiast zła nie nazwałbym skrajnością, jest po prostu złem często ubranym w ładne szaty. Pzdr

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • Neuroza. Spadek. Lot. Wzbudzenie. Czarny widnokrąg i słońce w broczącym spazmie pulsuje, czernią owalu wypalonym jak oczy. Punkt nie widzi — tylko się odnosi przez krzywizny chropowate, jak głos Pana zawieszony w zenicie.   Ogień krwawi i pożogą przegłaskane lasy wspominają czas zieleni, jak my — popiół w naręczu swej pamięci rozbity w szklane komety kresu.   Nadchodzą, rwą nerwowo przebłyski trwania, aż ziemia — skurczona w martwym uścisku — nakryje ostatnie ziewnięcie synapsy w neuronie odciętym od światła. Łódź odpłynie.
    • @wierszyki   dziękuję:)   proktologowie (!!!) też uwielbiają panie:)   z różnych względów:)   dzięki i pozdrawiam:)    
    • A raki: to lot Ikara!  
    • @Berenika97 Jak słusznie zauważyłaś cudowne Celephais - stolica świata snu jest krainą stworzoną przez Lovecrafta szczególnie dokładnie ukazana w opowiadaniu "Ku nieznanemu Kadath, śniąca się wedrówka". Cóż... Lovecrafta określa się mianem "Samotnika z Providence" choć przez praktycznie całe życie był otoczony bliskimi, miał nawet żonę i chętnie udzielał się towarzysko a także prowadził masę korespondencji. Ja nie mam za bardzo kontaktu z rodziną, nie mam szans na żaden związek nie mówiąc o małżeństwie, Nigdzie nie wychodzę bo nie mam ani z kim ani po co. Nie znoszę głośnych i zatłoczonych miejsc. I co do korespondencji to ogranicza się ona u mnie jedynie do służbowych spraw i komentarzy takie jak ten w internecie.  Więc może i jest to niepokojące. Ale uważam, że trwa to już tyle lat, że świat zapomniał o mnie a ja o świecie. I jedno może spokojnie istnieć bez drugiego. Lubię siebie określać "Samotnikiem z Lublina"

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...