Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

czekanie jest jak krawędzie ostrokrzewu
najbardziej lubię cię w ołówku
w kredce do powiek kiedy wiem
że właśnie zwlekasz ze świtaniem

mleko przelewa się przez szczyt pełnej szklanki
a my zdziwieni spoglądamy do dna nasycenia

powiedz jak długo można trwać w kipieli
ręce nie cierpią zwłoki

skradam się co noc po zapłatę za niezasłużony
odpoczynek uronionych minut życia
tak bolesnych i cudnych
że aż zawstydzają istnieniem

dziś nie przyjdziesz we śnie spoconym
trwaniem frazy masz ważniejsze zadanie

Opublikowano

zewsząd ta erotyka, naprawdę się tak ciągle skradasz po to? To dobre, ale całość w pewnych miejscach oparta na takich np. zawstydzonych istnieniem, domaga się rzeczywistego przelania tej szklanki i szukania nieużywanych ekwiwalentów, może nożem po szkle? (żeby zgrzyt zapanował jakiś obok tego podniecenia)
zdrówko,
Jimmy

Opublikowano

Jimmy, według Ciebie krawędzie ostrokrzewu to nie zgrzyt? Czemu mówisz o erotyce? Oj, chyba się nie rozumiemy:) Ale przecież nie musimy. Już wiem, że moje wiersze Ci się nie podobają. Szkoda;( Dzięki za odwiedziny. Cieplutko, Para:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Christina Rossetti, Song [When I am dead...]   When I am dead, my dearest, Sing no sad songs for me; Plant thou no roses at my head, Nor shady cypress tree: Be the green grass above me With showers and dewdrops wet; And if thou wilt, remember, And if thou wilt, forget.   I shall not see the shadows, I shall not feel the rain; I shall not hear the nightingale Sing on, as if in pain: And dreaming through the twilight That doth not rise nor set, Haply I may remember, And haply may forget. __________________________   Kiedy umrę, najdroższy, Nie śpiewaj dla mnie już; Cyprysów nie chcę cienia I nie sadź dla mnie róż: Niech tylko trawy zieleń Obmywa rosy łza; I jeśli chcesz, zapomnij, Lub we wspomnieniach trwaj.   Nie będę widzieć cieni, Nie poznam, kiedy deszcz; Słowika nie usłyszę, Gdy śpiewem budzi dreszcz: I marząc tak w półcieniu, Gdzie ustał słońca bieg, Mogłabym pieścić szczęście Albo szczęśliwie nie.        
    • @hollow man ty lepiej patrz pod nogi bo jak wdepniesz w Korei placek to ówczesnych gospodarzy pozbawienia opału na zimę ewentualnie lepika do łatania chat

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Z perspektywy rozporka to uczucie miało pewien sens równowagi, jak słony karmel na skórze.   Lecz w strzaskanych złogach wiarołomnego słońca, zstępującego z sufitu, stanowiło już nazbyt wysoki koszt uzyskania bez pokrycia w ciele.   Pozostało tęsknić drobnymi zapiskami na konturze kołnierzyka, menstrualnie zabrudzonego, gorzką szminką.   Bezwstydny guzik rozpięty w głębokim westchnieniu nocy, jak rozerwana błona w oporze pończochy, kusił jak cień krucyfiksu kształtem szkarłatu.   Przelot nad gardłem, język zawinięty w węzeł zasypał pamięć popiołem.   Najważniejsze - nie żegnać się nad ranem, a tylko usunąć z listy subskrypcji.
    • @Marek.zak1 1. Symptomatyczne, bo nie wydaje mi się, że gdzieś pisałem, że on jest czarnoskóry. 2. Powtarzam, że "dziaderski"  nie odnosi się do wieku. 3. Prostytutka Leppera to nie był zabieg erystyczny per se. 4. W żadnym z momentów nie było moją intencją Cię obrazić. Przykro, że tak to odbierasz. 5. Masz rację - zakończmy.    
    • @tie-break Zawsze jest jakąś barierą, płynną i niebezpieczną.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...