Tomasz_Biela Opublikowano 20 Kwietnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Kwietnia 2010 „ty jesteś młody tobie wszystko wypada, a mnie najwyżej wypada szczęka” wypada pochwycić tę szczękę która jedną warstwą uzębień opada z nieba drugą warstwą kłów wychodzi z piekła wypada pochwycić i wciąż uczyć się dystansu penetrować tak długo aż staniemy się próchnicą tych uzębień do obrzydzenia z którym nie możemy się rozstać nic nas tak nie pokocha nic nie będzie chciało zmielić i wchłonąć tak namiętnie tylko wypadanie szczęki rekina i delfina wraz z naszymi wnętrznościami uczuć tylko wypadanie i pilnowanie detali pielęgnowanie uczuć jak własnych jaj może wzbogacić może spłodzić hybrydę delikatnie diabelską delikatnie nie na miejscu delikatnie kochliwą
Magda_Tara Opublikowano 21 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 21 Kwietnia 2010 tak łażę wokół ciebie... i niedobrze mi się robi ;D (stomatologicznie) aż do:delikatnie diabelską delikatnie nie na miejscu delikatnie kochliwą i czytam wiersz o miłości :(( cholera! jacieee!!!!! a wiesz, co mi przyszło do głowy? - Babciu, dlaczego masz takie wielkie oczy? - bo lekarz pomylił niedoczynność z nadczynnością tarczycy - A dlaczego masz takie wielkie uszy? - bo kolczyki miały być z metali lekkich - A dlaczego masz takie wielkie zęby? - bo protetyk zapił jeśli Cię uraziłam - przepraszam, moje skojarzenia chodzą krętymi ścieżkami. a poza tym ten wiersz tak na mnie podziałał, że przyśniły mi się podwodne harpie (?) wyrzucające zęby. świetne, obrzydliwe, ociekające pożądliwością - deprawującym, demoralizującym uczuciem. ohydny, odważny, po twojemu kontrowersyjny świetny wiersz :))
Tomasz_Biela Opublikowano 21 Kwietnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Kwietnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. kontrolowany sarkazm rozbaśniowanie mojego tekstu / taka lekka dygresja / dzięki Magda
Baba_Izba Opublikowano 21 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 21 Kwietnia 2010 Wiersz mną wstrząsnął, poruszył do kości! Napisany z żarem, ale przemyślany, wydaje mi się celowo prowokacyjny. Peel targany jest sprzecznymi z rozsądkiem namiętnościami, tkwiącymi w każdym z nas. W każdym człowieku jest trochę z nieba i trochę z piekła. Zwykle łatwiej wybaczamy sobie niż drugiemu człowiekowi, zwłaszcza gdy łączy nas sympatia. Szukamy odpowiedzi, na pytania , na które nie ma jednej, jedynej odpowiedzi. Gryziemy się, zatracamy w bólu, chcąc zrozumieć. Może wystarczy tylko kochać? Chciałabym jednak podkreślić puentę wiersza: Jest zasadnicza różnica między delikatnie kochającą, delikatnie kochaną a jak to napisał Autor „delikatnie kochliwą”. Wiersz „wstrzelił” się idealnie w mój nastrój, nic dziwnego, że spowodował szereg przemyśleń, bo przecież „wypada pochwycić i wciąż uczyć się dystansu”. Serdecznie pozdrawiam - baba
Tomasz_Biela Opublikowano 21 Kwietnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Kwietnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję Ci Babo / bardzo miły i jednocześnie zobowiązujący komentarz / przenikasz jak widmo interpretacją / cieszę się że obcujesz z moimi wierszami / pozdrawiam t
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się