Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Przez drobne listki topoli, promienie wschodzącego słońca, próbują przebić się do Twojego pokoju
Delikatnie przenikają przez cienkie szyby, skradając się niezauważalnie
Co raz odważniej przedostają się
Oplatają Twoje jeszcze senne ciało
Ogrzewają każdy milimetr nagiej skóry
Leżysz słodko po upojnej nocy
Promienie powoli otwierają Twoje duże, błękitne, niewyspane oczy
Czas już wstać lecz nie chcesz odbierać sobie tej przyjemności
Wracasz myślami do stanu z przed paru godzin
Do rozpalonych zmysłów nie dających Ci normalnie funkcjonować
Jesteś w innym świecie, bez zła, smutku, płaczu
Pełna radości, podniecenia, uniesienia
Nie myślisz o powrocie do rzeczywistości
Czujesz się nadal jakby w śnie
Masz chęć już nigdy nie wstać, leżeć tak w bezruchu
Tylko rozum podpowiada Ci, że to niemożliwe, nierealne,
Że to tylko wytwór Twojej wyobraźni,
Że taki stan to tylko fikcja ,
Ale Twoja wewnętrzna siła z tym walczy
Choć szanse są minimalne
Jednak jest coś co jej pomaga
Jedno zdanie, które wypowiada właśnie On,
Tak nieświadom tego co przeżywasz, mówi:
Kocham Cię…
A może to też fikcja…?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet KaDziękuję pięknie:)
    • @Poet Ka nazwałem je, muzyczne opowieści. Dziękuję i pozdrawiam
    • @Tadeo Na sen najlepsza melatonina Ale wyłączenie z dodatkiem wina  Więc po zażyciu mikstury  Mogą w pamięci być dziury  Już nie wiadomo czy MelatoNina?  
    • For my fellow Poets — Guardians of the word, carrying kindness and the light of learning across every friendly poetic front. ------- ///___\\\ ------- “Poetry in Arms”   I hear the calling voices “Let's use our pens like guns!” and so I stand among them in Poetry in Arms.   I was young scribe in silence, and felt what wounds remain, from those who write in verses and others write in plain.   In pages like in trenches, sharp words in fierce desire, ink loaded like gunpowder, “Survive the evil fire!”   Our legendary Poets, Cover us with your care, and offer honest counsel, from any face hater.   If you walking this way, Don’t lose your heart and mind, evil will pass away from poetry unkind.   Hey, evil owful hater! Carefully listen us: We’ll prove you — words are matter! — in Poetry in Arms.   We don't it for a glory, Nor any applause goal, But tell you all the story What still lives in our soul.   And when depression hits you, Can't hold your pen like sword, Let all your thinks will go to: Weapon is hide in word.   Despite life meet last hour — Our poems never burns And we will live in our — Poetry in Arms. ------- ///___\\\ -------  
    • @LessLove Jaka ładna piosenka:-) Pozdrawiam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...