Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Przez uchylone okno
Cisną się wspomnienia.
Czegoś się wstydzą,
Spojrzeć prawdzie w oczy?

Głośne szepty listów,
Skrytych gdzieś w szufladzie,
Niechcący zdradzają,
Miłosne sekrety.

Gęsty mrok ugasił,
Resztek wpomnień iskry.
Tuli do poduszki,
Rozbiegane myśli..

Opublikowano

Jeżeli gratulacje od laika coś dla Ciebie znaczą to gratuluję. Prosty, przyswajalny, nie udziwniony, dla mnie zrozumiały przy pierwszym czytaniu, co jest na tym forum rzadkością. Pozdrawiam. Waldek

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Śpij Przyjacielu, już będę czuwał,
Wróciłem na boskie szczyty poezji.
Wspomnienia niechaj ci nucą do snu,
Cichością swoją rytm wyznaczają.

Palą się iskry pamięci w sercu,
Dusza z myślami do tańca stanęła.
Zamknij już oczy, poddaj się czarom,
Łza zapomnienia tęsknoty spłynęla.

Przyjaźń została i trwać będzie na wieki...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka ... poczuć stopami  chłód trawy  pójść spacerkiem  wzdłuż murawy    z wróblami  się podroczyć  jakiś kwiatek  przeskoczyć    uśmiechnąć  się do siebie  będzie jak w niebie  ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia   
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witaj - zmieniłem zakończenie - myślę że nie popsułem  - dzięki za przeczytanie  -                                                                                                                                                   Pzdr.serdecznie.
    • @Benjamin Artur   Twój wiersz zaczyna się od metafizycznych pytań, by za chwilę zderzyć odbiorcę z prozą życia i "miłością chowaną do teczki". Największe wrażenie zrobił na mnie jednak motyw sznura - i to genialne przejście od banalnego obowiązku z pralni do mrocznej metafory w puencie. Powtórzenia "Który to już rok…" budują duszny klimat wypalenia i rutyny. Bardzo dobry tekst.  
    • Stara kopiejka   Potoczyła się po bruku. Wracałem właśnie ze szkoły, bo ją zamknięto, gdy nagle zobaczyłem demonstrację: transparenty, krzyczący ludzie, machanie rękami. Czuć było, że zaraz będą strzelać. I wtedy ją dostrzegłem. Toczyła się – mała, miedziana kopiejka.   Schyliłem się i podniosłem ją z ziemi. Spojrzałem na ludzi. Ich twarze tworzyły wielość w jedności – tak dramatycznie do siebie podobne, złączone tymi samymi emocjami. Schowałem monetę do kieszeni i ruszyłem w stronę Alej.   Wiał ostry wiatr, a na głowę spadały wielkie płaty śniegu. Wszedłem w bramę, a potem na drewniane, kręte schody. W domu czekała już matka.   Moneta została ze mną na pamiątkę. Miedziana kopiejka z 1904 roku – dla późnego wnuka.
    • @Arsis cały czas ta sama klasa:)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...