Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Zgłoś

  • Niestety, Twoja zawartość zawiera warunki, na które nie zezwalamy. Edytuj zawartość, aby usunąć wyróżnione poniżej słowa.
    Opcjonalnie możesz dodać wiadomość do zgłoszenia.

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Tak, to prawda.  
    • @orkan11Bardzo smutny wiersz. Jakoś tak mnie poruszyła jego bezradność i kurczowe trzymanie się jakiejś ostatniej niteczki kontaktu w tej relacji.   Ta miłość przyszła pomimo lęku, czyli peel jednak zaufał jej, przełamując swoje wewnętrzne bariery, a otrzymał informację zwrotną, że ten akt odwagi był psu na budę. Został uderzony w najczulszy punt.  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Przez jakiś czas peel funkcjonował emocjonalnie w pięknej iluzji.     Dojmująca samotność wciąż jednak jest w stanie zdobyć się na troskę, jakimś desperackim zrywem czułości peel chce jeszcze otrzymać ostatni okruch - ech... to takie prawdziwe.    
    • @vioara stelelor Zatem docierajmy do odbiorców .Wydaje mi się że wielu dziedzinom i jednostkom to słyży…a przecież” Poezła Służką jest  „..,albo przynajmiej bywa…kiedy płynie tak po prostu(tu bez-:) wierzę w nią.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Ech, jeżeli już doszło do takiego oszronienia, przemarznięcia, wiatr ją przegonił z serc, to raczej już nie ma co czekać na żaden znak. On nie nadejdzie.
    • @Leszczym A może "Napisane i już" @Berenika97 Dziekuję za interpretację, jak zwykle trafna, głęboka i pozwala zatrzymac się nad wierszem nieco dłużej.   @wierszyki Dziękuję, masz rację. Czaem trzeba samego/samą siebie pokrzepić. Własnie wtedy, jak rodzi się taki "wierszyk nieodskonały", to tym wierniej oddaje stan piszacego. Takie twórcze odkrywanie samego siebie. Dzieki.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...