Grażyna_Kudła Opublikowano 1 Marca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Marca 2010 palce jeszcze nie dostrojone po zimowym letargu przeciągając się leniwie po klawiaturze szukają kontaktu opuszkami pączkują w ćwierćsłowa bezwiednie mieszane z uczuciem wystukują zdyszane w półtonach rozkładając rytm na przerzutnie lewitują z chaosu wytrysnęła wiosna
bestia be Opublikowano 1 Marca 2010 Zgłoś Opublikowano 1 Marca 2010 lirycznie i podobają się te półtony zastanawia mnie Grazynko czy grasz na jakimś instrumencie ładny wiersz z tańca w klawisze ciekawe dot poprzedniego wiersza szacuneczek be
Grażyna_Kudła Opublikowano 1 Marca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Marca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bestyjko czy gram... najczęściej na nerwach:) w podstawówce "chodziłam" na akordeon, , starszy brat coś tam nauczył na gitarze, próbowałam też trochę fortepian, ale już nie pamiętam, kiedy ostatnio miałam do onego dostęp, za to często słucham ps.jeśli łączysz z poprzednim, takie Twoje prawo, choć nie był taki mój zamysł, widocznie coś mi tam gra jak Jankowi w "borlu" grało - i tak to wychodzi:) pozdrawiam serdecznie Grażyna
Anna_Para Opublikowano 1 Marca 2010 Zgłoś Opublikowano 1 Marca 2010 Pięknie to brzmi! Muzycznie i płynnie! Z przyjemnością przeczytałam, zwłaszcza drugą strofkę i pointę! Cieplutko, Para:)
Grażyna_Kudła Opublikowano 2 Marca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Marca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziękuję Judyt za zajrzenie z odwzajemnieniem serdeczności Grażyna
Grażyna_Kudła Opublikowano 2 Marca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Marca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziękuję Andrejchu :) pozdrawiam
Grażyna_Kudła Opublikowano 2 Marca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Marca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. miło Aniu, że zajrzałaś pozdrawiam serdecznie :) Grażyna
Baba_Izba Opublikowano 2 Marca 2010 Zgłoś Opublikowano 2 Marca 2010 Grażynko, pewnie nie mam racji, ale nasunęło się na myśl, więc piszę: "wystukują zdyszane w półtonachrozkładając rytm na przerzutnie" - tu bym wolała chyba jakiś przymiotnik (np."szczególny", czy coś w tym rodzaju), mam wrażenie, że lepiej by się czytało. "z chaosu wytrysnęła wiosna" - zamiast, wolałabym coś spokojniejszego ("stawała się","dźwigała się" - choć te "się", też mi nie leżą). Nie jestem pewna uwag, zrób jak uważasz, wiersz jest bardzo ładny. Serdecznie pozdrawiam - baba
Grażyna_Kudła Opublikowano 3 Marca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Marca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Babo, właśnie w tym fragmencie, który zaznaczyłaś, mnie też coś nie leży. Jeszcze szukam, ale myślałam bardziej o zmianie wystukiwania, a może nawet tytułu, bo z obecnej całości coś chyba nie wyprysnęła mi kompozycja na "cztery ręce" jak zamierzałam... :))) Jak zawsze miło, gdy zaglądasz i podpowiadasz. Pozdrawiam ciepło. Grażyna
Grażyna_Kudła Opublikowano 3 Marca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Marca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ach, ta wiosna radosna! Chyba znów się oddaliła...:( Dziękuję Madziu, że zajrzałaś. Pozdrawiam ciepło :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się