Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

w cyklu kwitnących Tygrysów
w imieniu świecy wyrwanej woskowi
tętno prawdy przepołowi dogmat o pięknie

manewry z iluzją wzniecą woń zadumy
pąsowa forteca tkwi nie zdobyta
szarża nawyków niezwykłych i niezrozumiałych

meandry magii zastygną w kształcie
w kaskadzie koloru - rysy powlekane ołowiem
nie runie Kosciół pod wezwaniem łez

element artyzmu w świecie bez przyszłości
kreacja dobrana pod aromat z wiśni
odkrywcy przeszkód - wraz z upadłym rozsądkiem

tendecja do istnienia - a precyzja w wibracjach
niewola i klątwa ważki pośród chwastów
czasem zamykam oczy - to pozwala nie widzieć

Opublikowano

Tygrys, wiśnie, ważka, etc.
natychmiast przywołują utwory haiku,
tak jakby autor podziwiał ich piękno i z ich piękna chcial urwać jakąś cząstkę dla siebie

wiersz monstrualny i ciężki w swych słowach, jak poczet ciężkozbrojnej jazdy,
...na pewno da się zauważyć ;)

bo coś w nim jest,
aczkolwiek przydałoby się lepiej umocować zbroje i wypolerować, bo cosik miejscami jakby chrzęści,

ale ogólnie słowa zmuszają do zamyśleń i rozważań nad pewnymi sprawami,
a to już na pewno dobrze, przynajmniej dla mnie ;)

"w imieniu świecy wyrwanej woskowi" - ten wers nie daje mi spokoju, ale dlaczego, to nie wiem,

Pozdrawiam,
Kai Fist

Opublikowano

Myśl przewodnia jest oczywiście ukryta w całości, a dopełniacze są dopełnieniem całości dlatego tak musi być Pani Ewo, to pozwala na nieco większą kondensacje.


Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Ten wers też jest bardzo ważny ;)

A haiku bardzo lubie. Mozaika to w jakims stopniu dobre okreslenie, tylko że to może mieć odniesienie do wielu różnych wierszy,


Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @hollow man wiedziałam że słusznie jest kochać granat ostatecznie głębokie piękno zamyka się w tym kolorze niebo nocą, morze nad którym stoję koszula po mężczyźnie, dobrze luźna 
    • @Magdalena Odmieniany przez Wszystkie przypadki Układany w scrabble Czytany z chmur Przesypywany Z ręki do ręki Na plaży Granatowego morza Za chwilę z liści Kłosów Spokojnej toni Jeziora
    • @Marek.zak1   Bardzo dzięuję!    Dziękuję za rozbudowany komentarz i za dobre słowo o moich wierszach.   Rozumiem Twoje przemyślenia, choć widzę ten wiersz trochę inaczej - nie jako oczekiwania wobec "facetów" czy "dziewczyn", ale jako pytanie o bliskość w ogóle. O to, czy potrafimy się spotkać w pełni - niezależnie od płci. Myślę, że subtelność i głębia nie są domeną jednej płci. Raczej - rzadkością u wszystkich ludzi. I może właśnie dlatego ten wiersz brzmi jak poszukiwanie. Ale wiem, że pewien pisarz twierdził, że konstrukcja mężczyzny jest prosta. Na pewno zna się na nich lepiej, niż kobieta. :) Pozdrawiam.  @Migrena   Bardzo dziękuję!    Twój komentarz sam jest wierszem.  "Milczenie pełne znaczeń" - tak właśnie chciałam, żeby ten wiersz brzmiał. Jak cisza, która mówi głośniej niż krzyk. "Mysli dojrzewają jak kwiaty w ciszy" - to piękna metafora. Ogród rzeczywiście był dla mnie miejscem, gdzie wszystko zaczyna się powoli, zanim zamieni się w żywioł. Dziękuję, że pozwoliłeś wierszowi odbić się echem w Twoim sercu. To największy zaszczyt dla każdego słowa.   Serdecznie pozdrawiam. :) @lena2_   Bardzo dziękuję!  Sprawiasz mi wielką radość. :)     Serdecznie pozdrawiam. 
    • @Berenika97 @Migrena Jako Kolega po fachu, podobno w dzień poezji - akurat Was muszę ostrzec przed pisaniem za "dobrych" wierszy :)))
    • @vioara stelelor   Och, Twój komentarz mnie poruszył. To, że wiersz w Tobie rezonuje - to największy dar, jaki może dostać piszący. "Nie tylko tej drugiej osoby, ale przede wszystkim tego, co jej obecność w nas otwiera" - to zdanie samo w sobie jest kluczem do całego wiersza. Właśnie o to chodziło. O odwagę przyjęcia tego, co w nas budzi druga osoba. Nie uciekania przed własnymi strunami. "Ziarno zasiane w ziemi" - piękna metafora. Bliskość wymaga gleby, nie asfaltu. Wymaga kogoś, kto pozwoli wibracji zabrzmieć, nawet jeśli obudzi echo po latach ciszy.   Dziękuję za te słowa. Za to, że wróciłaś do wiersza. Za chusteczki.  I za to, że podzieliłaś się tym.    Serdecznie pozdrawiam.   
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...