Magda_Tara Opublikowano 15 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. O kurteczka tramwajarza! dobrze, że nie wolno mi Cię kochać! Smoluchu! :)))))))))))))))))))))
zak stanisława Opublikowano 15 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. no, tak "daremne żale" -powiedziałby poeta a u ciebie..było.. też daremne:P zwięźle, prosto, czysto :)) pozdrawiam też serdecznie S
H.Lecter Opublikowano 15 Lutego 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. O kurteczka tramwajarza! dobrze, że nie wolno mi Cię kochać! Smoluchu! :))))))))))))))))))))) Nooo... to już jest rasizm... : ))
H.Lecter Opublikowano 15 Lutego 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. no, tak "daremne żale" -powiedziałby poeta a u ciebie..było.. też daremne:P zwięźle, prosto, czysto :)) pozdrawiam też serdecznie S Jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było... : ) Dzięki, Stasiu.
Leszek_Nord Opublikowano 15 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. "nim zdążę sobie wyobrazić było" - doskonałe. "młode pędy kobiet" - surrealistyczne, rozglądam się,czy nie zapuściły się gdzieś po podłodze do mnie. Leszek. Surrealistyczne ? Kiedy patrzymy słowami nie na " rzecz ", tylko na zjawisko, to biorąc pod uwagę kontekst - nie tak bardzo... :) Dzięki, Leszku. Moja wyobraźnia pracuje obrazami, mam ten tramwaj grubodzioby wypuszczający młode pędy kobiet przed oczami. Gdyby to tak namalować! Nie doszukuję się co wplotłeś w wiersz, ale co we mnie on otwiera. Trochę jak z "Samogłoskami" Rimbaud, można wyszukać znaczenie każdej z nich, ja wolę jednak, by grały na moich strunach. Poza tym w innym życiu jestem ogrodnikiem, trzymam w ręku sekator i zastanawiam się jak poprzycinać te pędy, by nie zdziczały;). Leszek.
H.Lecter Opublikowano 15 Lutego 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Surrealistyczne ? Kiedy patrzymy słowami nie na " rzecz ", tylko na zjawisko, to biorąc pod uwagę kontekst - nie tak bardzo... :) Dzięki, Leszku. Moja wyobraźnia pracuje obrazami, mam ten tramwaj grubodzioby wypuszczający młode pędy kobiet przed oczami. Gdyby to tak namalować! Nie doszukuję się co wplotłeś w wiersz, ale co we mnie on otwiera. Trochę jak z "Samogłoskami" Rimbaud, można wyszukać znaczenie każdej z nich, ja wolę jednak, by grały na moich strunach. Poza tym w innym życiu jestem ogrodnikiem, trzymam w ręku sekator i zastanawiam się jak poprzycinać te pędy, by nie zdziczały;). Leszek. Można by się przekomarzać na temat tego, co było pierwsze, jajko czy kura - obrazy rodzą słowa, czy słowa obrazy, ale przyzwoitość nakazuje mi przyznać ci rację. P.S. Podoba mi się twoje " inne życie "... : )
Goliard Opublikowano 15 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. :)
Magda_Tara Opublikowano 15 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. :D eetaam! lubię izmy bo to definiuje jakoś właściciela tegoż :)ras, bo przechodzi w rasta! a to kolory i bujanie marleyowe :))))))))))))) a Czarny Lecter....no musisz przyznać....musisz...przyznać.... wrrrałłlrrrr :)))))
Magnetowit_R. Opublikowano 15 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2010 co ty piotrze masz z tymi kobietami z tramwajów...nie użyłeś już gdzieś podobnej metafory? (pędy tramwaj kobiety). Litera R ....wiadomo. Pierwsza w alfabecie. enigma, krótko zagadkowo i...niezrozumiale. nie oceniam. pozdr
allena Opublikowano 15 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2010 ocena niech zostanie po stronie znawców:) a.
Leszek_Nord Opublikowano 15 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Moja wyobraźnia pracuje obrazami, mam ten tramwaj grubodzioby wypuszczający młode pędy kobiet przed oczami. Gdyby to tak namalować! Nie doszukuję się co wplotłeś w wiersz, ale co we mnie on otwiera. Trochę jak z "Samogłoskami" Rimbaud, można wyszukać znaczenie każdej z nich, ja wolę jednak, by grały na moich strunach. Poza tym w innym życiu jestem ogrodnikiem, trzymam w ręku sekator i zastanawiam się jak poprzycinać te pędy, by nie zdziczały;). Leszek. Można by się przekomarzać na temat tego, co było pierwsze, jajko czy kura - obrazy rodzą słowa, czy słowa obrazy, ale przyzwoitość nakazuje mi przyznać ci rację. P.S. Podoba mi się twoje " inne życie "... : ) nie ma o co, oczywiste jest przecież, że to słowa Twojego wiersza zapładniają wyobraźnię czytelnika...
Agata_Lebek Opublikowano 15 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2010 Hiacyntowa ? :) O tak ;) Zabrałam i nie oddam :p
H.Lecter Opublikowano 15 Lutego 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. :) : )
H.Lecter Opublikowano 15 Lutego 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. :D eetaam! lubię izmy bo to definiuje jakoś właściciela tegoż :)ras, bo przechodzi w rasta! a to kolory i bujanie marleyowe :))))))))))))) a Czarny Lecter....no musisz przyznać....musisz...przyznać.... wrrrałłlrrrr :))))) Wrrrałłlrrrr... i inne zależą od fazy księżyca. U nas w Transylwanii.... ; )
Magda_Tara Opublikowano 15 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. :D wszelako! idę zerknąć, jak to u nas się fazuje pa!
H.Lecter Opublikowano 15 Lutego 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Pędy i tramwaj są tylko jedne, wiersz był już tutaj jakieś półtora roku temu - miło, że pamiętasz... : )
H.Lecter Opublikowano 15 Lutego 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. A jak wygląda znawiec ? : )
H.Lecter Opublikowano 15 Lutego 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Można by się przekomarzać na temat tego, co było pierwsze, jajko czy kura - obrazy rodzą słowa, czy słowa obrazy, ale przyzwoitość nakazuje mi przyznać ci rację. P.S. Podoba mi się twoje " inne życie "... : ) nie ma o co, oczywiste jest przecież, że to słowa Twojego wiersza zapładniają wyobraźnię czytelnika... Słowa wzięły się z obrazów a obrazy wyglądały jak słowa... : )
H.Lecter Opublikowano 15 Lutego 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie zabieram... : ) Dzięki, Agatku.
bestia be Opublikowano 16 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 16 Lutego 2010 jednak P Lecter jest to dobry wiersz, czytałem kilkakrotnie i właśnie wieloznaczność nadaje sens liryce np ..hiacyntowa" może to cmentarna ulica, jak wszystko, jednak też podoba mi się metafora z tramwajem , jak pędami. Zakończenie ,, było" też bardzo trafne do całości przesłania szacuneczek be
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się