anna_rebajn Opublikowano 5 Lutego 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Lutego 2010 Gdybym miał spisać całe swoje życie odtąd dotąd Najwięcej pamiętałbym z dzieciństwa które było naprawdę A które skończyło się tak dawno że tylko matka w pamięci Kiwa ciepło głową że znowu mam rację I nie chodzi o chleb że nigdy nie brakło Ani o ogród w którym uczyłem się nazywać ptaki O psa który się łasił gdy mówił że kocha Czy o kury co gubiły jajka żebym mógł ich szukać Wolność miała smak niedojrzałych jabłek Zjadanych nim wyszedł im pierwszy rumieniec a Bóg był jak cisza obecny naprawdę więc zawsze potrzebny chociaż niewidzialny sen kończył się zapachem mleka dzień wspomnieniem babci że dopiero była czasem myślą najprostszą a przez to szczęśliwą miłość była zwyczajna nikt jej nie nazywał
Magda_Tara Opublikowano 5 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 5 Lutego 2010 zaczynam Cię kochać, Anka znajduję moje klimaty, zabieram takie prozowate, jak moja proza, cudne, jak Twoje wiersze i jeszcze Nosowska mi śpiewa... zabieram Cię Anno R. :))
bestia be Opublikowano 5 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 5 Lutego 2010 bardzo ciekawy wiersz podoba się serdecznie be
Baba_Izba Opublikowano 6 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 6 Lutego 2010 "Gdybym miał spisać całe swoje życie odtąd dotąd Najwięcej pamiętałbym dzieciństwo bo było naprawdę A skończyło się tak dawno że tylko matka w pamięci Kiwa ciepło głową że znowu mam rację" - ??? Piękny wiersz, a gdyby pierwszą troszeńkę odchudzić? Serdecznie pozdrawiam - baba
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się