Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Za siedmioma stronami
Za wieloma klikami

Pan,- pełen sercowych ran
By zrobić dobre wrażenie
W komputerze napisał dla pani
życzenia


Wiem co dla Ciebie ważne
Właśnie tego Ci życzę
Życie nie musi być stale poważne
Śmiej się i tańcz swoją muzykę

Wtedy jesteś najpiękniejsza
Najwspanialsza , najmądrzejsza
Warta jesteś każdego wiersza

Jesteś melodii tematem stałym
Świat wokół Ciebie też jest wspaniały
Taką Cię widzę przez moje różowe okulary

Życzę byś była, taka sama
I nie zmieniając skóry
Żyj szczęściem opanowana
Gorąca lecz bez "temperatury"


Z całej wirtualności się rozklikały
Panie serduszka stadami słały
Wieszały się wszystkie strony
A on czekał niezadowolony

Bo ona we łzach cała
Życzeń nie przeczytała
Na listonosza czekała

A morał?

W obecnej dobie.
Pocztę ratować
Panowie

Opublikowano

Czy poczcie ktoś pomoże,
Gdy sama pomóc sobie nie może.
Wewnętrzne przeżywa rozterki,
Bo postęp w niej niewielki.

Odmłodzić musi strukturę
I przybrać lżejszą posturę.
By znów ta pani się uśmiechała,
że poczta dobrze funkcjonowała.

Bardzo fajny Twój wierszyk Dyziu, pozdrawiam.

Opublikowano

Ludzie listy piszą, listy kolorowe...
Lubię je pisać, lubię dostawać, uwielbiam czytać !
Jednak większość moich znajomych woli pocztę wirtualną albo co bardziej wygodni szybkie sms-y.
Żal ...
Przyklaskuję komentarzom Intarsji i Gryfa.
:-)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • I stanął oskarżyciel przed Bogiem,  A Jezus obok patrzy i słucha. - Apollo, złóż zeznanie Ojcu. - Ojcze, zabili Twojego syna, mojego umiłowanego, tego, który obok stoi. - Ojcze, to prawda, leżałem pominięty w polu, przy płonących krzyżach w Jerozolimie. - Tak, Ojcze, widziałem to w wizji, ociekający słodycza i miłością, ten najpiękniejszy został porzucony jak pies w polu bez budy. - Dokładnie, tak. - Nie mogłem nic w tej sytuacji zrobić, nawet nie wiedziałem wtedy, że to on! - Nie wiedział, Ojcze, nie wiedział. - Ojcze, to Twój syn pierworodny, tu potrzeba pomsty! - Tak, Ojcze, niech diabeł czyni, co do niego należy.   Tutaj Jezus przytulił diabła, i rzekł: - Wesoło było, kiedy mnie kusiłeś ale wiesz, że to żarty, To Twoja działka ukochany. - Tak, mój Panie! Miłuję Cię, zniszczę wszystko, a potem odnajdę Ciebie. - Tak czyń ukochany. - Będę szukał! - Znajdziesz!   Tak bracia rozeszli się sprzed oblicza Ojca i Stwórcy. A diabeł utyskując za swoją pierwsza miłością, Jezu, pomyślał w sercu: - To teraz ich oszukam, niech giną pod natłokiem kłamstw. A tej, która miała być moja odbiorę wszystko. I tym, którzy z nieprawego łoża poczęli się, a mieli być moi - też odbiorę wszystko lecz ich samych przy życiu pozostawię. Potem odnajdę Jezusa, a na ziemi niech się dzieje, co się chce. Po czym wrócę i wyjdzie szydło z worka, bo w czym Ci durnie nadzieje pokładają? W pieniądzach, we władzy, w kobietach, domach, samochodach? Zostaną pominięci! Ich imiona nigdy nie były zapisane w księdze życia!   Jezus, usiadł spokojnie w niebie, a Apollo zatarł ręce i wziął się z całym zapałem do pracy.    
    • Jadanie pizzy na szybko to chyba jednak niezbyt zdrowy styl odżywiania. Dla każdego z nas punktem odniesienia jest to, co zapamiętaliśmy pierwsze, i co wydaje się nam, że było zawsze, a pzrecież było tylko przez chwilę. Pozdrawiam :-)
    • Zygmunt Jan Rumel Dwie matki
    • @.KOBIETA. Cóż za delikatność. Wręcz puchowa.
    • ptaki rozerwane w locie opadają po perfekcyjnie określonej trajektorii   zamknięci w przestrzeni gdzie kosmos miażdży kwarki pochylają się nad listkiem   napisano im los w języku niemych niewidzących niesłyszących
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...