ASTRAP Opublikowano 1 Lutego 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Lutego 2010 Na śniadanie nuda I na obiad nuda Czy zamienić nudę Na coś mi się uda? Do łóżka przychodzi Przy stole zasiada Do kuchni zagląda Panoszy się gada. W rozmowę się wtrąci Z ekranu zaśmieje Z rąk książkę wytrąci Halnym z gór powieje. W podróż się zabiera Do biura się uda Najbardziej zacięta W swym uporze nuda. Odczepić się od niej Uwolnić nie mogę Choćbym bardzo chciała Dać w dal siną nogę. Pozostaje tylko Wierzyć mocno w cuda Że wymknąć tej nudzie Kiedyś mi się uda.
Gość Opublikowano 1 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 1 Lutego 2010 Pisz częściej, będzie weselej! Treść bardzo zgrabnego wiersza zaprzecza tytułowi, zmieniłbym go na "złuda". Pozdrawiam, Eugeniusz
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się