Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

To był ostatni raz
Gdy dotknęłam twego ciała
Więcej już nie dotknę tego
wybielonego i sztywnego odwłoku
Więcej już nie pocałuję
tych ust różanych, smakujących
zakrzepłymi łzami

To był ostatni raz
Gdy spojrzałam w twe oczy
Więcej nie spojrzę w tę
otchłań bezdenną
Więcej nie usiądę obok ciebie
Takiego zimnego, i bez życia

To był ostatni raz
Gdy rozmawiając z tobą słuchałam
Więcej nie usłyszę tych żałosnych
jęków pękniętych strun
Więcej nie przyjdę do ciebie
By nie tracić czasu tak cennego

To jak mnie obejmowałeś,
To jak mnie całowałeś
Teraz to wszystko wraca...
To był ostatni raz...

Opublikowano

Dotyk, smak, wzrok i słuch - pomysłowo spięte cztery zmysły, których odczuwanie dość zgrabnie przechodzi na czytelnika. W tym wierszu ktoś umarł - być może już za życia.
"Bezdenna otchłań oczu" zalatuje mi trochę nieświeżo, ale może jestem przewrażliwiony:)
W drugiej strofie, w przedostatnim wersie literówkak:))

Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Migrena   Ten wiersz nie opisuje snu - wciąga w niego, krok po kroku rozmazując granicę między ciałem, czasem i tożsamością. Zostaję z tym pytaniem na końcu na dłużej, niż chciałam. :)  Wrócę do tego snu - teraz woła mnie "rzeczywistość" ?

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Gdy przypisać ciebie chcą i pragną i najczęściej sobie, mając siebie za moce i wyobrażając sobie niejedno o własnych możliwościach toć odpisać chcesz mocno, gorąco i gęsto im, którzy panoszą się tutaj najbardziej i za głęboko że jesteś albo nikim albo nie do opisania albo co innego. Widzą w tym jak we wszystkim źdźbło porażki gdy ty separując się wyrażasz wolę przetrwania gdy ty nie dbasz tak jakby chcieli o u nich angaż. Postawa twoja absolutnie godną jest przepisania co im robi zamieszanie w dumnych tabelkach bo jak to nie warto, bo jak to nie warto choć sprawy jak to sprawy mają kontekst i brak sensu i aspekty wielorakie i poplątane i bywają tylko raz na jakiś nieczęsty czas. Jest niebezpiecznie zatem nie ma tu nas i nie ma nas dla mas oraz nie ma nas dla mas... Padł mój kolejny wiersz, więc jest trzask, jest trzask.     Warszawa – Stegny, 17.06.2026r.  
    • @Poet Ka za inżynierę formy - szacun

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Łukasz Wiesław Jasiński Nie zwalnia to Pana z dalszego rozwoju. Kobiety są inne i warto o tym pamiętać. 
    • @Annna2 śliczne, sporo zrozumiałem w oryginale

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...