Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

kilka naszych wzruszeń
przechowa ta przestrzeń zamknięta

w kilku kościołach
pamiętać nas będą przebrzmiałe dźwięki

czasem morze
rozleje się na znajomy piasek

i droga
znów będzie ta sama
lecz perspektywa już inna

zasłuchani w bacha
nie skończyliśmy jak on
naszej sztuki fugi....

Opublikowano


Wiersz bardzo ladny , piekne metafory..Piekny nastroj i tak pieknie plyniesz..Jedyne co mi nie pasuje to ta ostatnia strofa , glownie ostatni wers..Jakos wszystko psuje
Ale walcz dalej
pozdrawiam
Opublikowano

podoba mi się dlatego, że stworzyłeś klimat, chciałem już o tym napisać przed południem, ale nie wiedziałem jak, teraz też nie wiem zresztą, a motać nie będę...

napiszę tylko, że
ostatni wers rzeczywiście jak dla mnie troszkę dziwnie się czyta, tak jakby nabrał wyższego tempa, ale mi się jedak podoba...

natomiast w tym fragmencie:

CYTAT
znów będzie ta sama
lecz perspektywa już inna

jak dla mnie za dużo słów, za bardzo z tego opis według mnie wyszedł.

Pozdrawiam,
Kai Fist
Opublikowano

Dziękuje Wam za te opinie. Wiersz powstał wczoraj, niejako „na gorąco” po zaistniałych zdarzeniach, więc na pewno nie jest wolny od mankamentów. Co do ostatniej części z „drogą”, to chyba rzeczywiście racje ma Kai Fist, że jest zbyt dosłowna. Co się zaś tyczy Bacha to miała to być aluzja do niedokończonego, ostatniego jego dzieła „Sztuka fugi”. Być może rytm trochę nie pasuje do wcześniejszych wersów.
Wiersz jednak powstał.... I taki będzie już świadczył o tym co było...
Wszystkim dzięki wielkie. Pozdrawiam.

Opublikowano

a mogło być tak pięknie... już miałam dodac do najlepszych... powiem wprost: 2 ostatnie zwrotki wywołały u mnie atak epilepsji;)
pozostała część jest świetna
czemu zakończenie tak nie wyszło? przecież sens rozumiem, wiem, że jest potrzebne, ale tak strasznie nie pasuje do początkowego klimatu... nie ten poziom...
poprawisz?
chciałabym spać spokojnie....

trzymaj sięsmile.gif

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Magdalena   rozumiem, że możesz odbierać tekst jako „żółciowy”, ale satyra z definicji operuje przerysowaniem.   inaczej nie miałaby siły wyrwania się z orbity rzeczywistosci .   to nie jest reportaż ani liryczne współczucie. to jest świadoma groteska  . jeśli najmocniej wybrzmiewa dla ciebie zdanie o "plastikowych kościach słów”, to znaczy że właśnie ono odsłania   sedno czyli  mechanizm pustych deklaracji w sieci .   cała reszta jest konsekwencją tej diagnozy. to nie jest tekst o wieku biologicznym.   to jest tekst o teatralnosci tożsamosci w internecie.   o filtrze, który zastępuje lustro. prawda bywa   niekomfortowa.   zwłaszcza gdy dotyka iluzji, które sami współtworzymy !!!!           @Alicja_Wysocka   Alu droga.   wiesz przecież tak samo jak ja, jaka jest rzeczywistość.   a jest krzykliwa i bardzo zasnuta mgłami fałszu.   ale ja nie mam nic przeciwko bawiącym się ludziom.   jestem duchem z nimi.   szczęście mozna znaleźć również w złudzeniach.   dziękuję Alu.  
    • @Migrena Jacku, poobdzierałeś niektórych ze złudzeń, a one też potrafią być ludziom potrzebne.  Czasem to jedyne miękkie miejsce, jakie im zostało. Nie mówię tego przeciwko Twojemu wierszowi bo piszesz odważnie i celnie, i nie boisz się powiedzieć za dużo. Tylko gdzieś między wersami zrobiło mi się trochę żal tych wszystkich wilków i bogiń z sekcji komentarzy. Ale może właśnie o to chodziło.     
    • @Omagamoga Przerastasz mnie !! Studiowałem fizykę...  
    • "Słowa mają w sieci plastikowe kości, nie łamią się, nawet gdy są puste."   To jest dobre, w reszcie za dużo żółci nieadekwatnej jak dla mnie   Pozdrawiam
    • @viola arvensis   Wioluś.   to jest wiersz jak dzwon nie tyle przeciwko sieci, ile w obronie człowieka !!!   masz odwagę powiedzieć "nie ufam” w świecie, który uczy bezrefleksyjnego zachwytu i bezmyślnego scrollowania.   i to "nie” brzmi u Ciebie jak akt troski o duszę, nie jak zgorzknienie . Twoja czujność jest mądra, bo wolnośc naprawdę zaczyna się od świadomosci, a nie od dostępu do wi-fi.   pokazujesz nam , że technologia bez zakorzenienia w wartościach łatwo staje się iluzją bliskości i symulacją prawdy. i za to cię ogromnie szanuję. bo w czasach wygładzonych twarzy i sztucznych emocji przypominasz, że serce nie jest algorytmem, a sumienie nie potrzebuje filtrów.   tak ,trzeba uważać !!!   na bezmózgowców udających rycerzy.   na zboczeńców udajacych dzieci.   na oszustów sprzedajacych tombak zamiast złota.   na amantów o fizjonomii flaka po pasztetowej.   ale jeszcze bardziej trzeba pozostać sobą.   i Ty w tym wierszu właśnie taka jesteś: prawdziwa.  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...