Józef Bieniecki Opublikowano 20 Stycznia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2010 Napisz proszę i przyślij nadziei okruszek, Troszkę wlej w moje serce,w skołataną duszę. Wiosna śpiewa wokoło,w kalendarza kartach, Dla mnie póżna jesień,brudna, nic nie warta. Tak mało, a wiele.Promykiem nadziei, Czasem dawnym powracaj dobrych czarodziei. Nostalgicznej pamięci powróć dawną świetność, W imię starej przyjażni,odmień obojętność. Dwoje małych gołąbków grucha sobie zgodnie, Niosąc w życiu przed sobą wspólnoty pochodnie. Chwilę sobie obcy,teraz tworzą parę, Mierząc w drodze czas życia wspólnoty zegarem. On grucha ,jest szczęśliwy,ona jak przystało, W narzeczony ukłonach oddaje się całą. Gniazdko pewnie uwiją,potomstwem pocieszą, Chociaż zgodą bez końca życiową nie grzeszą. Szepnij słówko jedyne,już wyciągam rękę, Siedem róż czerwonych,uniżenie klęknę, Tylko jedno,akt zgody,a po cóż się droczyć ? Lepsza zgoda z miłością,nie po grudach kroczyć, Na niebie dwie gwiazdki,jedna do mnie mruga, Stoją blisko,ja jestem to ta właśnie druga. Nie zamierzam spadać,choć my Drogą Mleczną, Wspólnotową,życzliwą,w drodze nieba wieczną. Tu na ziemi zacznijmy,aby w nieba kwiatach, Po czasie nam pisanym,odpocząć ,w zaświatach. Józef Bieniecki
Intarsja Lumiere Opublikowano 20 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Technicznie słaby, rymy wyeksploatowane, mniej rymów znacznie podniosłoby wartość wiersza. To jest tylko mój skromny punkt widzenia i autor może się ze mną zgodzić, acz wcale nie musi ;)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się