ot i anka Opublikowano 22 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Grudnia 2009 niezgodność pomiędzy człowiekiem a jego życiem, pomiędzy aktorem a dekoracją, jest właśnie poczuciem absurdu. nie mogę zagwarantować bliskości - we wrocławiu wszystko jest od siebie oddalone, nawet szyny wydają się biec bardziej osobno niż zwykle. nie mogę zapewnić różnorodności – w „metrze” codziennie piszą o tym samym, a ja stapiam się z gazetą zawsze przed pracą. nie mogę wciąż świecić przykładem – nawet na rynku gasną czasem latarnie, a ja o świcie rzucam ostatnie spojrzenia, zasłaniam okna, zamykam oczy. mogę spóźnić się na autobus, skasować drugi raz ten sam bilet i wysiąść na pętli. Anna Iwaniiuk Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych zawartych w niniejszym poście dla potrzeb procesu Konkursu na tomik portalu www.poezja.org, zgodnie z ustawą z dnia 27.08.1997r. Dz. U. z 2002 r., Nr 101, poz. 923 ze zm
Rekomendowane odpowiedzi