Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

No i co się tak gapicie !?
Od dawna podejrzewałem, że chcecie mnie zabić ! Nie strzelać !
Mogę przecież pokazać bez sekcji co mam w środku.
To tylko trochę mosiądzu, syntetyczne rubiny, wrzeciona, osie, balansująca między sobą para - spirala metalowego włosa i kotwica. To jej ramiona robią tyle zamieszania, a prawda jest taka że wszystkiemu winien napęd.

Nie pozwolili mu dokończyć.
Gong wybił korki ;
z szampana,
wszyscy zaczęli się śmiać,
a on myślał ...


P.S.
W tak zwanym między czasie lania wody
do wanny autorka przetłumaczyła tekst na wszystkie języki dopisując jeszcze jedną linijkę:

Groty wskazówek stanęły z osłupienia na baczność i trwały całą minutę na najwyższym podium jego tarczy.

Opublikowano

jeśli to dla mnie i dla Marcina
to strasznie dziękuję, Agaś
ale nic nie rozumiem, czyli musi to być...wiersz!
niemniej, jestem wzruszona i wstrząśnięta do głębi, a głębię mam głęboką

buziak, Agaś!
tak czy siak
:))))))))))

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



O kurka wodna, chyba znowu lunatykowałam !;)
W każdym razie intencje były dobre :DDD
Dzięki Mag, nie spodziewałam się tak szybkiej reakcji :)
Poczekam jeszcze parę dni i kasuję ;)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



O kurka wodna, chyba znowu lunatykowałam !;)
W każdym razie intencje były dobre :DDD
Dzięki Mag, nie spodziewałam się tak szybkiej reakcji :)
Poczekam jeszcze parę dni i kasuję ;)

ani mi się waż!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
to jest proza poetycka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
to ja się nie znam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
wracaj, Lebuś!
zabiorę wszystko jak to skasujesz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
to jest szantaż - masz rację
buzia!
:))
moje, moje, moje!!!!!!!!!!
i trochi Marcina
:((
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



O kurka wodna, chyba znowu lunatykowałam !;)
W każdym razie intencje były dobre :DDD
Dzięki Mag, nie spodziewałam się tak szybkiej reakcji :)
Poczekam jeszcze parę dni i kasuję ;)

ani mi się waż!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
to jest proza poetycka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
to ja się nie znam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
wracaj, Lebuś!
zabiorę wszystko jak to skasujesz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
to jest szantaż - masz rację
buzia!
:))
moje, moje, moje!!!!!!!!!!
i trochi Marcina
:((
W takim razie będzie edycja i p.s. ;) :D
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



O kurka wodna, chyba znowu lunatykowałam !;)
W każdym razie intencje były dobre :DDD
Dzięki Mag, nie spodziewałam się tak szybkiej reakcji :)
Poczekam jeszcze parę dni i kasuję ;)

ani mi się waż!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
to jest proza poetycka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
to ja się nie znam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
wracaj, Lebuś!
zabiorę wszystko jak to skasujesz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
to jest szantaż - masz rację
buzia!
:))
moje, moje, moje!!!!!!!!!!
i trochi Marcina
:((
Nieprawda. To jest dla mnie...! Dla mnie! Dla mnie! Dla mnie!...i trochi dla Ciebie... bo:
- fajny zegarek to podstawa sukcesów na wszystkich płaszczyznach ( od wzrostu poczucia własnej wartości do pytania " a cio to?" fajnej Marioli z sekretariatu albo fajnego Zenka z magazynu dumduraków w fabryce plecionek"
- Człowieki są różne i nieodgadnione ( weź jeden z drugim wejdż na stronę zegarków pokazujących czas binarny i powiedz mi za ile będzie północ...U-A!)
- wszyscy jesteśmy jako te wskazówki ( jam ci długa...) w która stronę się nie obrócisz i tak spotkamy w z góry ( napisałem to przez u, ale poprawiłem!) upatrzonej pozycji.
- człowieki są jak czas... ani to zabić ani sprecyzować...wymykają się ciągle z wszelakiej kontroli...późną...śpieszą...itd...
- cias Ci wszelkim językiem świata ( obok szaleństwa) od siwych włosów babci w górach Trapamkam po małe dzieci biegające po plażach Ugubugu.
- Groty stają tu i tam, ale tego nie będę komentował bo się wstydzę...
Agato, jeżeli to usuniesz to... ghhhhhłyyyyk!
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Aaa! Dedykacja dla mnie i oświadczyny ( a może to groźby są?) jednego dnia! ( I to ze strony dwóch kobiet!)
Ja gooorę...!!! ( Ok. pół na pół) . Paaalę się...!!! Więcej looodu...!!!
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Aaa! Dedykacja dla mnie i oświadczyny ( a może to groźby są?) jednego dnia! ( I to ze strony dwóch kobiet!)
Ja gooorę...!!! ( Ok. pół na pół) . Paaalę się...!!! Więcej looodu...!!!

:))))))))))))))))))))))))))))))))

"niech się stopi
niech się spali
byle ładnie grajcy grali
byle grali na wesele
jak się ta muzyka miele"

:))))))))))
wchodzisz w to Marcin?
ale Agata nie zabierze - ze ślubu nici!
:*(

ale kochać się możemy - nasze imiona pięknie do siebie pasują
;D
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Aaa! Dedykacja dla mnie i oświadczyny ( a może to groźby są?) jednego dnia! ( I to ze strony dwóch kobiet!)
Ja gooorę...!!! ( Ok. pół na pół) . Paaalę się...!!! Więcej looodu...!!!

:))))))))))))))))))))))))))))))))

"niech się stopi
niech się spali
byle ładnie grajcy grali
byle grali na wesele
jak się ta muzyka miele"

:))))))))))
wchodzisz w to Marcin?
ale Agata nie zabierze - ze ślubu nici!
:*(

ale kochać się możemy - nasze imiona pięknie do siebie pasują
;D
Lekarza...i coś na wzmocnienie...szybko!
Opublikowano

Dżem dobry. Ja być doktora Mohameda Dartumi i odpracowywać uczenie sie na szaman w tej kraj. Śmigać biała karetka z napisami CHWDP i przybyć do wezwanie tego pacjent po telefon: Raaatunku! Ja ostrzegac kobieta ta i tamta, że biała menczyzna miec zaburzona wewnętrzna cisnienia i drżeć na każda płaszczyzna. ja z kolega zabrać dygająca menszczyzna do duży dom z napisem " klinkum vitae"... obecnie wylogować internauta dla dobra medycyny...

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



:))))))))))))))))
bingo!
Oczy mi zaparowały tak was czytam i powiem krótko: nie mam dziś dla was czasu ;P
Wcześniej mi się zegarek zatrzymał i mam duże opóźnienie, a robota goni ;)
Wrócę i nie kasuję, a niech się kopcą :)))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



ani mi się waż!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
to jest proza poetycka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
to ja się nie znam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
wracaj, Lebuś!
zabiorę wszystko jak to skasujesz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
to jest szantaż - masz rację
buzia!
:))
moje, moje, moje!!!!!!!!!!
i trochi Marcina
:((
Nieprawda. To jest dla mnie...! Dla mnie! Dla mnie! Dla mnie!...i trochi dla Ciebie... bo:
- fajny zegarek to podstawa sukcesów na wszystkich płaszczyznach ( od wzrostu poczucia własnej wartości do pytania " a cio to?" fajnej Marioli z sekretariatu albo fajnego Zenka z magazynu dumduraków w fabryce plecionek"
- Człowieki są różne i nieodgadnione ( weź jeden z drugim wejdż na stronę zegarków pokazujących czas binarny i powiedz mi za ile będzie północ...U-A!)
- wszyscy jesteśmy jako te wskazówki ( jam ci długa...) w która stronę się nie obrócisz i tak spotkamy w z góry ( napisałem to przez u, ale poprawiłem!) upatrzonej pozycji.
- człowieki są jak czas... ani to zabić ani sprecyzować...wymykają się ciągle z wszelakiej kontroli...późną...śpieszą...itd...
- cias Ci wszelkim językiem świata ( obok szaleństwa) od siwych włosów babci w górach Trapamkam po małe dzieci biegające po plażach Ugubugu.
- Groty stają tu i tam, ale tego nie będę komentował bo się wstydzę...
Agato, jeżeli to usuniesz to... ghhhhhłyyyyk!
Chyba se kupię ten z czasem binarnym, juz oglądałam, podobno nie tak trudno się przyzwyczaić. Tylko co ja zrobię z tą etykietką, że to zegarek dla nowoczesnego mężczyzny ? :DDD
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Nieprawda. To jest dla mnie...! Dla mnie! Dla mnie! Dla mnie!...i trochi dla Ciebie... bo:
- fajny zegarek to podstawa sukcesów na wszystkich płaszczyznach ( od wzrostu poczucia własnej wartości do pytania " a cio to?" fajnej Marioli z sekretariatu albo fajnego Zenka z magazynu dumduraków w fabryce plecionek"
- Człowieki są różne i nieodgadnione ( weź jeden z drugim wejdż na stronę zegarków pokazujących czas binarny i powiedz mi za ile będzie północ...U-A!)
- wszyscy jesteśmy jako te wskazówki ( jam ci długa...) w która stronę się nie obrócisz i tak spotkamy w z góry ( napisałem to przez u, ale poprawiłem!) upatrzonej pozycji.
- człowieki są jak czas... ani to zabić ani sprecyzować...wymykają się ciągle z wszelakiej kontroli...późną...śpieszą...itd...
- cias Ci wszelkim językiem świata ( obok szaleństwa) od siwych włosów babci w górach Trapamkam po małe dzieci biegające po plażach Ugubugu.
- Groty stają tu i tam, ale tego nie będę komentował bo się wstydzę...
Agato, jeżeli to usuniesz to... ghhhhhłyyyyk!
Chyba se kupię ten z czasem binarnym, juz oglądałam, podobno nie tak trudno się przyzwyczaić. Tylko co ja zrobię z tą etykietką, że to zegarek dla nowoczesnego mężczyzny ? :DDD
etykietę zedrzyj,spal,zakop a zegarek noś z uśmiechem na twarzy...
Zgodnie ze starym dowcipem - 'Jest tylko 10 typów ludzi na świecie - Ci którzy rozumieją kod binarny i ci którzy go nie pojmują', ale nie chodzi o to czy jesteś zerem czy jedynką - nasz zegarek przeznaczony jest dla wszystkich.
  • 9 miesięcy temu...
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Chyba se kupię ten z czasem binarnym, juz oglądałam, podobno nie tak trudno się przyzwyczaić. Tylko co ja zrobię z tą etykietką, że to zegarek dla nowoczesnego mężczyzny ? :DDD
etykietę zedrzyj,spal,zakop a zegarek noś z uśmiechem na twarzy...
Zgodnie ze starym dowcipem - 'Jest tylko 10 typów ludzi na świecie - Ci którzy rozumieją kod binarny i ci którzy go nie pojmują', ale nie chodzi o to czy jesteś zerem czy jedynką - nasz zegarek przeznaczony jest dla wszystkich.

To jest piękna data na powrót do tego komentarza.
Marcinie pozdrowienia 10.10.10. ;)))
Skorzystałam z Twoich słów i po wprowadzeniu drobnych zmian
dodałam do swojego nowego wiersza.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Dedykuję dla pokolenia, które dorastało w cieniu reaktora nr 4. - J. J. Zieleziński ++++++++++++++++++++++++++   Kak nam nakazał dyrektor Wania "Reaktor wymaga przetestowania"* Ponagla nas, aby rozpocząć test: "Wyłączcie mi zaraz E-Ce-Ce-eS*!" Moc reaktora planowo spada*, Partia z tego powodu jest rada. Już po raz czwarty z rzędu ten test*, Victor Bryukhanow nieomylnym jest. Zaraz to wszystko rozpocznie się, Napięcie wśród nas jak przed burzą jest. Już wyłączona jedna turbina, 50 procent reaktor trzyma. Wtem jakiś partyjniak z Kijowa Opóźnić test karze lub zastopować*. To pierwszy problem, który zaszkodzi, Lecz normy planowe jest mus wyrobić. Jest w pół do pierwszej – problemy nowe W rdzeniu zatrucie jest ksenonowe*, Lawina neutronów jest pochłaniana, Reaktor nie kwapi się do działania. eR-Be-eM-Ka* - reaktor ruski, posiada dodatni współczynnik pustki*, a to dla jego rdzenia oznacza, zbyt dużo pary tam nie popłaca*. Tymczasem Diatłow* swą mordę drze "Nu kak wy duraki diełacie ten test?!" Pręty* co w ryzach reaktor trzymały Wyciągnąć karze rozumek mały. Rozszczepień reakcji rusza lawina*, Nikt wzrostu mocy już nie powstrzyma*. Wszystkie wskaźniki są na czerwono, Koszulki prętów paliwa płoną*. Zero, raz, dwa, trzy, cztery i pięć* Śmierć z reaktora zaciska swą pięść Radionuklidów wybuch wystrzela Rozpoczynając śmierci wesela. I przyszła ta blada, koścista pani... Po dzieci, po ludzi co nawdychani produktów przemian promieniotwórczych i chorób związanych z tym rakotwórczych. Wiatr z Czarnobyla zatacza swe koło, a w Polsce dzieci się śmieją wesoło* Nie straszno im eto? A to po cziemu? A... bo to było ze trzy dni temu...* W końcu podali nam płyn lugola* Lek wprost genialny jak ruska kola. Czy śmierć nas dotknęła? Tego nie wiemy,* Dziękujmy więc Bogu, że jeszcze żyjemy. ++++++++++++++++++++++++++ Wyjaśnienie * - gwiazdek (liczby po lewej wskazują na numery wersów): skróty wstępne: Rdzeń Reaktora nr 4 RBMK CEJ = R4CEJ CEJ = Czarnobylska Elektrownia Jądrowa 2 - "Reaktor wymaga przetestowania" – R4CEJ wymagał przetestowania. Jednak włodarze ukraińskiej partii ZSRR, aby zrealizować plan wykonawczy (i otrzymać nagrody), oddali go do użytku PRZED tym krytycznym testem. Test był na tyle krytyczny, że funkcjonalność była zarządzana przez wyższych rangą przedstawicieli partii ZSRR, co stawiało decydentów w niekomfortowej sytuacji – wiedzieli, że test musi absolutnie być wykonany. 4 - "E-Ce-Ce-eS" – ECCS = Emergency Cooling Core System = System Awaryjnego Chłodzenia R4CEJ, wyłączony ok. 14:00 25 kwietnia 1986, niecałe 11 godzin przed awarią. 5 i 12 - od 3:00 do ok. 13:05 25 kwietnia 1986 realizowano planowe obniżanie mocy reaktora z ok. 3200 MW do ok. 1600 MW (50% mocy znamionowej R4CEJ). 7 - feralny test był tak naprawdę już czwartą próbą zaliczenia testu awaryjnego rozruchu R4CEJ. 10 i 14 - Test odbywał się pod koniec miesiąca, przed Świętem Pracy, kiedy większość zakładów starała się wyrobić jak najlepsze normy (nagrody dla partyjniaków w fabrykach). Test zbiegł się w czasie z decyzją dyspozytora sieci energetycznej w Kijowie, który miał większe kompetencje niż dyrektor CEJ, więc test musiał zostać wstrzymany na ponad 9 godzin, do ok. godz. 23:00 25 kwietnia 1986. W warunkach niepełnej mocy R4CEJ gromadził w rdzeniu Ksenon-135, gaz silnie obniżający wydajność reaktora. 17 - "eR-Be-eM-Ka" = RBMK = Reaktor Bolszoj Moszcznosti Kanalnyj = Reaktor Kanałowy Wielkiej Mocy. 18, 20 i 23 - "posiada dodatni współczynnik pustki" – positive void coefficient – parametr fizyczny reaktorów RBMK: im więcej pary wodnej w rdzeniu, tym moc reaktora wzrasta (więcej neutronów do reakcji łańcuchowej). W kontrolowaniu rdzenia RBMK należy zachować równowagę między dodatnimi i ujemnymi czynnikami reaktywności. Dodatnie współczynniki reaktywności (zwiększają moc RBMK): wzrost temperatury moderatora (więcej pary → moc rośnie) wyciąganie prętów kontrolnych w początkowej fazie (mniej wychwyconych neutronów → moc rośnie) brak moderacji kanałów z paliwem (wzrost temperatury paliwa → moc rośnie) Ujemne współczynniki reaktywności (obniżają moc RBMK): wzrost ciśnienia w chłodziwie bez efektu dodatniego pary (spowolnienie neutronów → moc spada) zanurzenie prętów kontrolnych (wychwyt neutronów → moc spada) zatrucie ksenonowe (pochłanianie neutronów Ksenon-135 → moc spada) zwiększenie przepływu chłodziwa (wychłodzenie paliwa → moc spada) 21 - "Diatłow" = Anatoly Dyatlov – nadzorca techniczny, popierany przez partyjny zarząd CEJ. 25, 26 i 28 - Pozbawienie R4CEJ elementów hamujących jego reaktywność i niefrasobliwa utrata kontroli, a następnie próba wyhamowania nagłego wzrostu mocy – moc skacze lawinowo z ok. 200 MW do 30 000 MW (10-krotnie ponad dopuszczalną moc projektową). 29 - "Zero, raz, dwa, trzy, cztery i pięć" – choć wygląda jak odliczanie, wiersz odzwierciedla dokładny czas awarii R4CEJ: 01:23:45. To godzina drugiego wybuchu (reakcja wodoru z tlenem), sekundę po pierwszym wybuchu pary wodnej, który wyrzucił do atmosfery miliony radioaktywnych cząstek, m.in. jod-131, cez-137, stront-90 i pluton. 38, 40 i 41 - W Polsce alarm dla dzieci w szkołach wprowadzono dopiero trzy dni po awarii (około 28 kwietnia 1986), mimo że wyciek miał miejsce 26 kwietnia. Około 18 milionom Polaków (w tym dzieci) podano płyn lugola – "cudowne lekarstwo", często w niewystarczających ilościach i nieodpowiednim stężeniu. Miało to wprowadzić fałszywe poczucie bezpieczeństwa i brak roszczeń wobec władz PRL. 43 - Alegoria do osób, u których skutki awarii wystąpiły po latach – powolne, przewlekłe choroby śmiertelne. ++++++++++++++++++++++++++ Polecam obejrzeć serial "Czarnobyl" z 2019 roku. A tutaj niektóre materiały wideo (niestety nie znalazłem po polsku):              
    • @Zbigniew Polit Skoro jest Pan tak pewnym swego, empirykiem, to niech Pan udowodni, że Boga nie ma. Na pychę ludzką jeszcze nikt nie wynalazł lekarstwa... . Może właśnie poprzez moją osobę Bóg, stwórca nieskończonego wszechświata, zauważył i Pana, "krytycznego ateistę"? Pana  "wiara w to, że Boga nie ma" sięga korzeniami tzw. "oświecenia" i filozofii J.J. Rousseau, który dopatrywał się wyższości moralnej w pospolitym dzikusie. Chyba nie muszę Panu tłumaczyć dlaczego.
    • Słyszę serca bicie  Słyszę oddechy niespokojne    Ale nikt nie szykuję się  Na wojnę    A świat gubi  Powoli oddech...      
    • Łapy: szyfr, a harfy - cyfra harfy ,- zsypał.  
    • I naga ma akt: utka, ma gani.    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...