Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Kolorowe latawce na błękitnym niebie,
wszystkie równo z wiatrem,
wszystkie w jedną stronę
jak automaty nakręcone.

Ani poszybować na boki,
ani wyrwać się w górę.
Lot kontrolowany sznurem.

Próżne wysiłki, próżne szamotanie,
nieudany latawiec ściągną w dół
na przerabianie.
Przerobią szkielet, doczepią ciężarek,
przywiążą jeszcze mocniej, odbiorą wiarę,
zatrzymają w biegu.
Już nie będzie wyrywał się z szeregu.

Kolorowe latawce, szybujące w chmurach,
ich wolność mierzona jest długością sznura.

Opublikowano

całość trafia do mnie jakimś dramatyzmem
- jako niepotrzebnie to tak pobrane oddanie
a niektóre twoje wiersze całkem, całkiem
mi się podobają
ten był chyba z trudniejszych tematów
pozdrawiam serdecznie

Opublikowano

Szanowni a mnie wielce przyjaźni czytelnicy i komentatorzy, bardzo dziękuję za szczere i konstruktywne uwagi. Uważałem ten wiersz za jeden z bardziej udanych ale widzę, że można jeszcze dużo zmienić. Panie Biały, dziękuję za szczegółową analizę. Wezmę ten tekst jeszcze raz na mój warsztat i popracuję.

Serdecznie pozdrawiam
Janusz

P.S. Fly Eliko, masz rację to jeden z trudniejszych tematów, to moje rozliczenie się z dyktaturą socjalizmu. Można na różne sposoby, ja napisałem o latawcach.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • taka to milość jak woda z prysznica żywa i wartka w kranie można regulować temperaturę przedwiośnie rządzi się prawami natury woda z roztopów burzy mysli to już wiosna? nie #*%#@ nie wiosna
    • @Berenika97Dziękuję Bereniko, chyba muszę więcej spać. Nad morzem tak jest, sól czujesz na skórze, jest w powietrzu i nawet ciało ma zapach ozonu, taki areozol morski.    @lena2_Dzięki Leno :)
    • @iwonaroma   dziękuję Iwonko :) @Alicja_Wysocka   Alu.   fakt, że trudno.   ale warto przecież.   dziękuję i pozdrawiam :)      
    • @Migrena zbyt dużo odsłoniłeś w tym wierszu smutku oraz beznadziei , życie jest żywsze niż myślisz
    • @Amber   to moja melodia przyszłości :) myślę nad rozwojem w jakiś esej.   dziękuję serdecznie. pozdrawiam.     @Gosława   bardzo dziękuję za dobre słowa.   długo, bo banicja była długa.   ale już jestem.   i cieszę się, że mogę tutaj z Państwem być :)   ciepło pozdrawiam.   @vioara stelelor       dziękuję za tak uważne i głębokie odczytanie. bardzo porusza mnie Twoja interpretacja w kategoriach miłosci karmicznej ,tej która nie przychodzi po spełnienie, lecz po domknięcie pewnego napiecia w przestrzeni między   dwojgiem ludzi. pisząc ten wiersz, myślałem raczej o zakrzywieniu ,  o tym, że niektóre spotkania zmieniają trajektorie naszego dalszego życia, nawet jeśli nie stają się historią. one nie muszą trwać, żeby działać. czy to karma? być może. a może po prostu świadomosć, że nie wszystko, co silne, jest przeznaczone do posiadania. bardzo bliskie jest mi zdanie, które napisałaś: „niespełnienie to droga ' w tym sensie  takie spotkania uczą. ale może nie tyle domykają przeszłosc , co otwierają w nas   przestrzeń, która już nigdy nie będzie taka sama . dzięki za tę perspektywę. ona również zakrzywia !!! pozdrawiam:)    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...