Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

połączył nas podręcznikowy przypadek
psychozy maniakalnej
towarzysko-imprezowa para samotników
wpadła na siebie po trzecim piwie
kichając alergią na ziele chmielu

odtąd tygodniami
spacerowaliśmy wzdłuż płotu
szczęśliwi jak dzieci z kreskówki
odnalezieni,
żyjący po omacku prokrastynaci
kategorycznie odmawiając
podchodzenia do siebie osobom trzecim

księżyc, tragiczny romantyk
zapach deszczu, szum traw azerskiej łąki
i panienki - bez odpowiednich kwalifikacji....
tyle pamiętam z naszej pierwszej dyskusji
o życiu

od lat wędrujemy
wyboistą ścieżką doliny Gobustanu
ciemne postaci
w kapturach do ramion...

Opublikowano

Oryginalny sposób przekazu, podoba mi się
atmosfera wiersza, pełna jednocześnie prostoty
i tajemniczości.
Przy okazji sprawdziłam (dowiedziałam się)
co znaczy prokrastynacja (b. ciekawa dolegliwość - nie znałam).
Serdecznie pozdrawiam
- baba

Opublikowano

dziękuję za budujące komentarze :)
najlepsze wierszydła są te z codzienności i te, które się przyśnią...
ten jest niestety najprawdziwiej prawdziwy :(
pozdrawiam,
Ulla

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @hollow man 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      anytime my brother! anytime :)   Odnośnie Odwiedzionej - dziękuję. Tak, sztuka prowadzenia rozmów na poziomie to nie łatwa rzecz, tym bardziej doceniam interlokutorów :) Ty masz nieodgadnione ścieżki myśli i słów... które ja z kolei podziwiam, bo sam takich nie krzesam. Ja za to oferuję czytelnikowi autentyczność i... zagadkę ;)
    • @Charismafilos I niech to będzie sentencja do medytacji na ten dzień. Dziękuję! Tam widziałem świetny projekt rozkręciłeś pod 'Odwiedzioną'. Mocno naładowana rozmowa. Bardzo sceniczna. I świetne komentarze pod utworem!
    • układam się w klucz wiolinowy w tej piosence nic nie gra zatrute nuty smutnej głowy z telefonem przy uchu głuchym leżę słucham twojego milczenia wierzę w ten sen bez wątpienia byłeś po drugiej stronie twoje dłonie dotykały duszy i ciszy spokojnie grałeś to czego prócz mnie nie słyszy nikt zamknąłeś drzwi otworzyłeś mi oczy szepczesz nie budź się jak cień spocząłeś obok mnie dawno nie ma zatrzaśnięta w przestrzeniach przeźroczystych zimnych dni nie dostanie się do mnie nikt tylko ty z kluczem gęsi dzikich wiesz nigdy tak pięknie nie milczałam z nikim w tym śnie powtarzasz się lecz nie ja jestem jak ostatnia twoja nieotarta łza a ty trwasz i klucz(ysz) w moich snach  
    • gdyby   gdyby tak z twoich słów  poukładać zdania  na jakie czekam  a ty …   muszę spróbować    nagram twoje monologi  gdy jestem … nieobecny  oglądając mecz    spróbuję ...   wrzuciłem dla AI  z algorytmem pogodności  to co mówiłaś  niezbyt mi przychylnego  wyszedł miły tekst  nie musimy się już  w takich  sytuacjach ...różnić   po meczu puszczam  sobie tę przeróbkę    potrafisz być miła    gdyby tak AI  nam wszczepić  poprawki byłyby zbędne  zawsze bylibyśmy  dla siebie mili    4.2026 andrew  Sobota, już weekend      Życzę miłego weekendu w słońcu .
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...