Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Poeta który nie kocha nawet siebie
samotny żeglarz oceanów alkoholi
wodzirej korowodów najprawdziwszych kłamstw
ma najbardziej perwersyjne sny
pięć szarych myszek białego kota
szklane barykady
skupiające
krótkowzroczne donosy chorych wierszy
.................mędrzec któremu zabito mądrość
.................mówca któremu spalono język
.................krzyż któremu zeskrobano resztki chrystusa
.................poeta któremu zgwałcono serce
opuszczony przez najbliższych
wyklęty mały apollo zrzucony z parnasu
zapuszcza brodę i włosy zaczyna ćpać
zbierać kolorowe wizje bawi go chiromancja
restauruje spróchniałe świątki
penetruje małe rynki wielkich spekulacji
jego specjalność cztery szare myszki
krótkowzroczny kot skaleczone wiersze
.................mędrzec któremu zabito mądrość
.................mówca któremu spalono język
.................krzyż któremu zeskrobano resztki chrystusa
.................poeta któremu zgwałcono serce
dmucha w dym gitary jimi hendrixa
traci oddech konającej a'capella janis joplin
pyta hamleta to be or not to be
a na wyspie lesbos zadaje this question
ziewającemu ze wściekłości aleksandrowi synowi filipa
czy abel zabił kaina czy faust sprzedał ciało diabła
zapora szkła tryska krwią
to druga myszka biały kot kalekie wiersze
.................mędrzec któremu zabito mądrość
.................mówca któremu spalono język
.................krzyż któremu zeskrobano resztki chrystusa
.................poeta któremu zgwałcono serce
zawieszony między piętrami podświadomości
w windzie empire state building
traci wiarę
przestaje być dumnym ze swego penisa
wymiary kelie everts 110 58 88 nic nie pomogą
kot pożera trzecią myszkę
o czym donosi ślepnący wiersz
po obu stronach oka
.................mędrzec któremu zabito mądrość
.................mówca któremu spalono język
.................krzyż któremu zeskrobano resztki chrystusa
.................poeta któremu zgwałcono serce
zafascynowany głosem edith piaf
tańcem isadory duncan
mimo że wczoraj spartakus popędu wygrał kolejną walkę
ze sobą że wczoraj umarła ostatnia dziewica
a leonardo namalował płacz mony lizy
myśli że jest
że nic co ludzkie nie jest mu obce
biały kot połknął naraz dwie myszki wolny wiersz
.................mędrzec któremu zabito mądrość
.................mówca któremu spalono język
.................krzyż któremu zeskrobano resztki chrystusa
.................poeta któremu zgwałcono serce

...................................................nie ufa nawet sobie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • ulewa   o deszczu z  użyciem  szumiących Staff pisał    miarowy i równy tak szemrał kroplami    Twój - chlusty i cięcia z ukosa tak obmył   dał życie
    • Koniec zwiedzania na dziś on orang hutan i ja istota dua kaki spojrzeliśmy sobie w twarz   Almayer's Folly biały człowiek i opium jego dom w dżungli   Dwóch procent w genomie brak by w łóżku leżeć na wznak  
    • I choćbyśmy grały te same akordy, zawsze będzie pół tonu różnicy. Może moje pianino jest rozstrojone, a może Ty nie grasz dla mnie, kiedy ja komponuję jedynie dla ciebie.
    • Być albo nie być - w tym kwestia istotna: Czy szlachetniejszą ideą jest cierpliwie znosić Strzały i pociski straszliwego losu, Czy też za broń chwycić  przeciw smutków morzu, I, stając w szranki, im kres położyć?  Umrzeć – śnić; Nic więcej: Snem swym światu ogłosić, że kładziemy koniec Serca rozterkom albo życia ciosom, Które dziedziczy ciało: oto jest spełnienie, Którego wszech winien żądać. Umrzeć – spać; Śnić  nawet może...– Lecz drąży niepewność: W tym śnie zatraty, sny jakie nadejdą, Gdy zrzucimy z siebie powłokę śmiertelną? Muszą nam dać czas na namysł – to szacunek, Co czyni z bytu długiego  - nieszczęście: Bo czemu cierpieć nam czasu bicze i obelgi, Ciemiężcy razy,  ludzi dumnych wzgardę, Ból niespełnionej miłości, z praw kpinę, Urzędów bezwstydne, zuchwałe szyderstwa, Które cierpliwi od niegodnych znoszą, Jeślibyśmy wreszcie  spokój mogli znaleźć W ostrzu sztyletu? Kto znosiłby trudy, Znoił się i pocił pod  życia ciężarem, Gdyby nie lęk przed tym, co ze śmiercią przyjdzie -  Nieznanym krajem, z którego porządków Żaden człek nie wraca - to spina zamysł, I sprawia, że nam dorzeczniej znosić takie ciosy, Niż zbiec ku innym, których wciąż nie znamy? To ta świadomość nas czyni tchórzami, To tak radosny rumieniec zamiarów Skrywa chorobliwy, blady nalot myśli, A przedsięwzięcia wagi wiekopomnej Zmieniają koryto pod tym  naporem I zrzekają się prawa do miana - Działania.
    • @obywatelDobrej nocy, dziękuję :)     @Natuskaa  Dziękuję :)    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...