Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

wśród starych piosenek
bosych jak ty
uciekasz do zmysłów

i widzisz
smak na rekach
trzymasz

nie ma już miejsca
swojej nie wcisnę
jak małego byle co

sam rozgarniam włosy
patrze na siebie z czułością
i tango też zatańczę

wszystko
na jedna kartę

Opublikowano
sam rozgarniam włosy
patrze na siebie z czułością
i tango też zatańczę

wszystko
na jedna kartę


bardzo wieloznaczna pointa/

ona - sngiel żyje wspomnieniami szalonej i miłości i chciałaby jeszcze "tańczyć", lecz nie ma z kiim/
on - singiel, także chciałby "zatańczyć" (może do tańca ją poprosić), ale nie ma odwagi, czuje się zbyt "mały" - to słowo "mały" jest bardzo przewrotne, stąd budzi różnie skojarzenia, ale tak "niewinnie" może też wyrażać poczucie własnej "niegodności peela", ... być może, nie wiem, ale wydaje mi się, że dzieli ich "jakowaś przepaść" (może wyimaginowana?) albo zbytnia nieśmiałość "onego"/

sorki za fantazjowanie, ale "toto" podoba misie i ujęło za serce :)
co tam przeszkody! odwagi Peelu!
myślę, że słuchamy razem
:)))
serdecznie pozdrawiam -
Krysia
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Nie sorkój fantazjuj bo to dar:) Tak przewrotni oni, a rzeczy chyba w tym że peel za dużo myśli za mało robi:) ale wie o tym i chce się poprawić, w jego imieniu dzięki za odwagę na pewno mu się przyda. Pozdrawiam serdecznie:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • miasto wypociło strupiałą skórę wciska nam twarze w krwawiący beton. jest dziś jak otwarty brzuch, rozpruty nocą nożem koparki śliskie trzewia kanalizacji parują. zaułek oddycha parą z kanałów, neonami, które szarpią oko padaczka świata, jak nerw, którego nie da się już uspokoić. każdy zaułek jest zgrzytaniem zębów o szkło. w zaułku, gdzie śmietnik cuchnie rzeźnią, a mur pamięta więcej potu niż modlitw. stoimy blisko, za blisko aż coś trzeszczy między nami. brakuje miejsca na oddech. jej płaszcz to skóra, którą zdzieram zębami jak z padliny, pod spodem musi być wyjście albo przepaść. nasze ciała płoną w zaułku jak trupy jakby miasto oblało nas benzyną i rzuciło niedopałek neonu. moje dłonie nie pytają, wchodzą w ciebie jak łom w zardzewiały zamek rozrywamy się na pół. moje ciało w twoim jako jedyny miękki punkt w którym jeszcze nie ma betonu. wiedzą tylko, gdzie boli najbardziej. między nami zwarcie jak kabel bez izolacji, skurcz, który wykręca palce na biodrach. usta nie mówią. usta to rozszarpana rana, zszywana na brudno w bramie, zardzewiałym drutem i jej śliną, bez znieczulenia, na żywca. miasto patrzy na nas jak chirurg bez rękawic ciekawy, czy jeszcze drgniemy. jesteśmy jak dwa szczury w tętniącym kanale, które miasto przeoczyło przy dezynfekcji. oddech wpada w oddech, jakby miasto dławiło się własnym tętnem, próbowało nas wypluć i nie mogło. cegły wrzynają się w łopatki, miasto chce nas żywcem wmurować w siebie. czuję, jak pęka tynk pod twoim ciężarem, ściana nie chce być świadkiem. czas wymiotuje pod ścianą skowyczącym echem wdeptany w asfalt przez tych, co zdążyli nas przeżyć. my jeszcze nie my jeszcze w sobie. to nie jest czułość. to odruch przetrwania. to panika ciała, że za chwilę znów będzie samo, że noc trzyma nas jeszcze tylko dlatego, że miasto nie zdążyło zgasić światła, że świt zabierze wszystko, co teraz drży. dwoje ludzi przestaje się mieścić we własnej skórze w zaułku wielkiego miasta, gdzie miłość nie ma imienia, ma tylko puls temperaturę i ślady, które miasto zliże jak krew, zanim przełkniesz własny strach. ale ciało zapamięta.                  
    • Ma - wiadomo, da i wam.    
    • A kres jaj, serka.    
    • Ma to cały szarak: kara - zsyła - co tam.    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...