Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Będziesz zaskoczony, kiedy zrozumiesz, o co mi chodzi. Porozumienie przychodzi nam z trudem. Wiem, kim ty jesteś – dotykiem, który sugeruje mi, że ja też jestem. Jesteś materią, która przytrzymuje mnie za rękę, gładzi; przeszkodą, która hamuje w ruchu. Jesteś ciepłym ciałem, którego ja dotykam, które istnieje jako coś podobne do mnie. Jesteś zapachem, który wdycham, odkąd pamiętam. Uściskiem, który mnie podnosił, gdy byłem mniejszy i jeszcze bardziej niepewny. Wtedy często zderzałem się z płaszczyzną na spodzie. Teraz już umiem chodzić. Nie mogę widzieć. Nie słyszę. Nie mówię – nawet nie potrafię krzyknąć.
Za to chodzenie idzie mi świetnie.
Jestem niemą głową w ciemnościach, których siłę wyczuwam. Pulsującą i tragicznie świadomą w zamęcie pulsującym i olbrzymim, nieświadomym mnie. Odkryłem tajemnice ruchu, dotyku, kształtu. Nie znam celu ani sensu. Jestem… zaciekawiony.
Będziesz zaskoczony, kiedy się dowiesz o moim szalonym pomyśle, choć przecież nawet tobie potrafię wszystko wyjawić dotykiem. Nie znam słów, ale w uczuciach staję się biegły. Musi być w tych żywych wszech-ciemnościach miejsce, gdzie zostanę pojęty. A więc zabierz mnie w nie, bym mógł i ja wbić palce w próchno, i dowiedzieć się więcej.
Przekaż światu, że chcę z nim porozmawiać.

Opublikowano

Jestem zaskoczony. Moja prognoza pogody na przyszłość: powinnaś pisać. ( ale kim ja tu jestem?) Zwróciłbym jedynie uwagę na kawałeczek o próchnie w kontekście słów: "...bo z życia swego znacie jeno korę, która je otacza. Pojęcia nie mając o twardych regułach nim rządzących. ( jakoś tak to chyba szło)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • SZANTY:     Szkwał, łajba się kołysze Świst Neptuna w uszach słyszę Ster na lewo – kapitan krzyczy Majtek trzęsie się i ryczy   Szczury lądowe co z nami płyną Trzęsą się i wyją   W dali okręt i piraci Patrzę w twarze braci Ci drą się na te szczury Szable, i z krzykiem – do góry   Statkiem buja i kołyszę Przerażony wyję, dyszę   Huki armat, ogień płonie Statek buja, prawie tonie   Piraci w burtę już stukają I nasz statek napadają Dwie piratki – panny dwie Piękne jak we śnie   Dwie piękne, groźne i gotowe Obie złotogłowe Na statek nasz jak w szale A tu sztorm i dzikie fale Ach, Neptunie za cóż, cóż Zginąć z rąk tych pięknych róż   Pierwsza – legenda, i pies u boku Już gotowa jest do skoku Abordaż lada chwila Statek nasz ich okręt mija   Druga cicha lecz groźniejsza Nawet fala od niej mniejsza Zginąć cięciem ostrza jej To zaśpiewać hejże-hej   Już krew bucha i bucha Z rozdartego szablą brzucha   Dwie piękne, groźne i gotowe Obie złotogłowe Na statek nasz jak w szale A tu sztorm i dzikie fale Ach, Neptunie za cóż, cóż Zginąć z rąk tych pięknych róż   Litości wielkie fale Ach, litości dwie dziewczyny w szale Myśmy zwykli marynarze Jak z obrazka nasze twarze   Szczury lądowe bierzcie Wierzcie nam, ach, wierzcie My za morzem, my za wami Dość nam przygód ze sztormami Wy – piękne, mądre Darujcie – do tawerny i na flądrę   Dwie piękne, groźne i gotowe Obie złotogłowe Na statek nasz jak w szale A tu sztorm i dzikie fale Ach, Neptunie za cóż, cóż Zginąć z rąk tych pięknych róż Ach, Neptunie za cóż, cóż Zginąć z rąk tych pięknych róż
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Szukanie odpowiedzi gdzieś na zewnątrz, w wiośnie, która jest czasem przemian - czy na pewno już czas...   Rozchyliły się dzisiaj chmury, jak gdyby wiedziały, że to pora... ale czy to także twoja pogoda?
    • pytała się pani pewnego doktora czy lepiej dać z rana czy lepiej z wieczora ? z wieczora dobrze dać by się dobrze spało a z  rana poprawić  by się pamietało...   Astat. Wanad. German. galaktyka  zakrzywia czasoprzestrzeń jak wafelek w rurce z kremem czy kremowa rewolucja zwycięży ?   to dla ciebie.... ...towarzysz Lenin czuwał  bezsennie w Smolnym ażebyś  nie był głodny i żebyś  buty nosił !!! nech się święci 1 maja....  Gucio Tekla i i pszczółka Maja !
    • Gram na fortepianie  Dla was drogie panie!   Zanim poczujemy Ostatni podmuch    Wiatru na skórze   I zanim uderzy nas  Ta wielka fala ciepła    Gram na fortepianie  Dla was drogie panie! 
    • Aga, senne domeny Nemo denne - saga.    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...