Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Zgłoś

  • Niestety, Twoja zawartość zawiera warunki, na które nie zezwalamy. Edytuj zawartość, aby usunąć wyróżnione poniżej słowa.
    Opcjonalnie możesz dodać wiadomość do zgłoszenia.

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Rafael Marius dla mnie sama radość, cały czas ją całowałam w szyjkę, policzek :) ma już poczucie odbierania świata. Sobie nuci, gdy się bawi:) jak robię też tak:)
    • @Robert Witold Gorzkowski Cudowna opowieść o dojrzewaniu w cieniu i świetle kobiecości – od kołyski po księżycową drogę. Między wersami czuć przejmującą wdzięczność.   Nostalgia i autorefleksja.   Bardzo apetyczny wiersz.    
    • dla mnie tak jest idealnie   bije jak dzwon szczerozłoty uderzany gałązką wierzbową delikatnie topi sopel obojętności kruszy mury twierdz niezdobytych rytm jego bicia przypomina letni deszczyk uderzający o szybę błękitnooką czasem jak werble zapowiada taniec dusz zamyślonych krwistoczerwone od błędów ran diamentowo niewinne nieśmiałe i kruche serce poety jak metafora   ale ten kamień mi wrzeszczy - najszybciej usunąć, ale to jest moje zdanie, każdy myśli po swojemu   serce poety to nie kamień ani nie żaden inny głaz jest z wrażliwości swojej znane przeżywa wszystko drugi raz     ...
    • wyrywa się somnambólik od siedmiu boleści gdy ty rzucasz piachem w jej oczy   gdzieś byle dalej   mija szalone latarnie syreny przyciśnięte do masek samochodów wyjące gardłowo ulicznie   wsiąka w chodnik z deszczem z szeptanymi bezwiednie modlitwami   ktoś dzisiaj nie zaśnie ktoś zedrze na nim kolana               wiersz jest pomieszaniem z poplątaniem wcześniejszych wierszy, kolejną próbą.
    • @Berenika97 Twoje komentarze....... Brak mi słów. Za Stachurą rzucam Ci pod nogi gałązkę jabłoni. Pięknie dziękuję :)     @Robert Witold Gorzkowski Robercie. Miliony uśmiechów dla Twoich komórek :) Niech im się dobrze w Tobie wiedzie :)   A Tobie, jakby odzielnemu od nich bytowi... podziękowania i serdeczne pozdrowienia :) J.R. - co się wykłada jako Jacek, Rusłan.     @Stary_Kredens A to taki skurczybyk co się wymyka kanonom literackim w stylu i treści. Dzięki Kredensie piekne :)     @Nata_Kruk A gdybyś tak.... A gdybyś tak przy śniadaniu była uczulona na te moje długośności to podpowiem co stwierdziła Berenika. Otóż sercem całego tekstu jest : " „Oni się nie kochają. (...) Oni się wydarzają”. I ja się z tym zgadzam :)   Nata ! Smacznego :)    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...