Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

beta_b

Użytkownicy
  • Postów

    4 983
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    63

Treść opublikowana przez beta_b

  1. Ładne, plastyczne. Widzę obrazek.
  2. Dość realny wierszyk ;) Pójdę kilka kroków dalej, dla dialogu, tekst sprzed lat. Pozdrawiam ciepło i oby tak nie wyglądały niczyje wspomnienia, bb Brzydkie święta kolejne niechciane jak wszy na sumieniu swędzą wspomnienia skrzy iskra z choinki i siano zapala rozmowa przy stole opłatek się kruszy a w wannie karp dusi sznur ciągnie mikołaj pod obrus zamiata rodzinne kłopoty kościelna kolęda śmieci wyrzuciłam na tak ważne święta gładzę róg serwetki bóg mały się rodzi wytrzepię dywany zanim się pojednam
  3. zabawne ;) z grubsza się zgadzam, prócz wizerunku patelni w szale damy w patelni patelni w damy (?!) a jaka rada na brak pokrywki?
  4. Dołączam się do życzeń i wspólnej wymiany. Ściskam wszystkich ciepło. bb
  5. Różne sytuacje miałam w powietrzu i na wodzie, ale nie na tyle skrajne, żeby zniechęcić do korzystania z owej potęgi żywiołu ;) Miłego dnia, bb
  6. Tekst jest senny, przyjemny, spokojny. I w tym dobrotliwym nastroju pomyślę przed spaniem o nieśpiesznym grudniu. Jest trochę wytchnienia z ciśnienia, a środek ciężkości spoczywa na śniegu, wiersz toczy jak bieda, więc może grudniowi wybaczyć? bb
  7. Potegę żywiołu znam, z tym większą przyjemnością przeczytałam. bb
  8. Z przyjemnością go przeczytam ;) Co do reszty to nie wiem: ta Pani nie wpadła pod pociąg, zrobiła to inaczej, już pisałam o tym. A ten Pan jest prawdziwy, szukał jej długo. Z racji że kurtyna opadła, opisuję scenografię. Za obecność Wiktorze dziękuję, podglądam Twoją wyobraźnię i wrażliwość. Tak nie umiem, ale wdycham. bb
  9. Mam inne podejście do życia Waldku, i nic tym razem nie zgarnę. Jakbyśmy byli po innych stronach księżyca. Ale zostawiam ślad, że czytałam. Miłego wieczoru. bb
  10. Nie wiem, czy to możliwe wogóle. Mijanki są wkomponowane w los. Tak Bolesławie, i prócz uważności na codzień, niewiele możemy z tym zrobić. Dziękuję za czytanie. Marku, masz rację. Pisałam o niej w tekście "Wspomnienie",, było emocjonalne. Teraz spojrzenie innej strony ale ponownie inspiracja z realnego świata. Naniosłam Kocie poprawkę, ale lepiej wygląda mi w równym szeregu. Ostatnią zwrotkę tasiemkuję w wersach, żeby nie była taka prosta. Trudno utrzymać konsekwencję w całości. Muszę przemyśleć - czy ważniejsze prowadzenie czytelnika, czy lepiej go puścić, niech czyta jak chce. Bliżej mi tej ostatniej wersji w postrzeganiu poezji w ogóle. "Prawie niemożliwe" może być w każdym wieku, to kwestia doświadczeń. Obszar współodczuwania mam upośledzony. Jeśli czytasz wiersz inaczej, znak, że coś z czym walczę od lat - z wolna puszcza... Dziękuję za te słowa. bb
  11. Świetne i w sumie bez poprawek. bb
  12. To prawdziwa historia z mojego miasteczka. Mnie też zasmuciła. Tak łatwo się minąć, bo coś - to chciałam nią powiedzieć.
  13. To prawie niemożliwe żeby się nie spotkać na tym samym peronie przed jednym pociągiem przy zielonej ławce jeśli się tego bardzo chce byliśmy niemłodzi niechętni wystraszeni w pewnym wieku nie wypada choć jest coraz mniej do stracenia prócz dni na samotność tak bezpieczną do kochania i co mam powiedzieć że pociąg odjechał rzuciłaś się trzy sekundy przed byłem odwrócony plecami sprawdzałem minuty zapalę świeczkę ale ty już nie zapłoniesz.
  14. Gdy emocje są na wierzchu (szczególnie szczęście, radość, śmiech) - widzę dzieci w oczach najbardziej dorosłych. A w sobie widzę dziecko. Dlatego nie wiem co chciałeś powiedzieć. Ale wiersz fajny. Podoba mi się. Bb
  15. Ja za Deonix_, w kolejce do chwalenia :) Podobasie.
  16. Bardzo mi się podoba. A "nieujarzmione pasjanse czasu" (jeśli pozwolisz) - biorę do języka codziennego. A dlaczego by nie? Pozdrawiam bb
  17. Mój cały pakiet głasków dziś należy do Ciebie. Jestem Janku zachwycona. Z korpo i Mordorem żegnałam się niedawno. Przez 3 lata nie napisałam na orgu żadnego tekstu - tak ichniejszy klimat wyjaławia. Ukłony.
  18. Kocie nareszcie - kawa na ławę. Nie koafiury, martwe figury Slowa jędrne w pożądanie. Dzięki. bb
  19. beta_b

    Ćmi sie

    Prześliczne, proszę o więcej.
  20. To nie miejsce, na tego typu ogłoszenia i nie korzystałam z takich rozwiązań, ale jestem w potrzebie. Organizuję imprezę balonowo-narciarską w Bałtowie, ostatni week stycznia. Na stokach ma być do 10 tys. ludzi dziennie. Akcja będzie szeroko reklamowana, m.in. w 5 miastach wojewódzkich. Szukam partnerów zainteresowanych uczestnictwem. Więcej na priv. Pozdrawiam bb
  21. Gniję: literówka? Jako większa zwolenniczka wrażeń niż opisów przeczytałam tekst z zaciekawieniem. Muszę na spokojnie odnieść się do kontekstu wymienionych postaci. Z otwarciem. bb
  22. beta_b

    relacje

    Bezsens pachnie znajomy puka drzwi na wierzchu
  23. Dokładnie takie pytania chciałam oddać. I dlaczego ktoś dla nas jest a inny nie, mimo samych plusów. A zdarza się napięcie gwałtowne nieoczekiwane przy obcej, nieznanej osobie. Jak pisac impuls, instynkt.
  24. wiersz, najlepszy przyjaciel i wierny jak pies ładne, bb
  25. zawiśliśmy nad pytaniem jak dwie wrony na drutach wysokie napięcie bez uziemienia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...