Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

beta_b

Użytkownicy
  • Postów

    4 937
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    63

Treść opublikowana przez beta_b

  1. Gorzko, mimo pozornego pogodzenia jest u Ciebie Waldemarze. W moim świecie bóg inną spełnia rolę, może dlatego nie oczekuję i nie reklamuję dramatów. Ale nie czuję się powołana do zmiany cudzych światopoglądów, szczególnie że doświadczeń masz zapewne w życiu mnóstwo. Pozdrawiam serdecznie, bb
  2. Przyjemny; rymy częstochowskie ale w młodzieńczej konwencji mi nie przeszkadzają. Całość ma urok. bb
  3. Rozumiem, że masz dylemat, ale mi poprawiłeś mi dziś humor, Andrzeju. :D Puściłeś światełko, że życie bywa nieoczekiwane. Nic nie doradzę, serce poprowadzi, w którą by nie było stronę. bb
  4. Koresponduje to nieco z moim odczuciem, Ithielu, ale nie startuję w zawodach na wiersze. Zazwyczaj same przychodzą, czasami zamiast modlitwy, czasami krzyżówki. "W grecko-rzymskiej mitologii". - doprecyzuję koment, dziękuję. bb
  5. Poprawione, bo rozumiem że chodziło o ilość sylab w wersie ;D Dziękuję, Iwo :)
  6. Tak to zrozumiałam. Zostaw jak Ci i innym pasuje, (na własny użytek pozwolę sobie łacinę odciąć w lekturze). bb
  7. Zahaczam się Jemallu o ostatni wers. Kilka interpretacji przychodzi mi do głowy (personifikacja owocu, ba nawet erotyk) ale nie mogę się doszukać celowości... castrum doloris. Katafalku, upraszczając, po łacinie. Po co? I to pytanie zostaje przy mnie, zamiast wersów. Pomożesz? bb
  8. Świetnie zgrany tekst do animacji. To powyżej wg mnie zbędny dekor, ale może się myśl pod nim kryje, której nie odkryłam. Jesteś jednym z moich ulubionych tu autorów. bb
  9. Pomysł jest, sprawdź jeszcze interpunkcję. Nie wiem czy miały być wielokropki czy kropki w każdym wersie. I tytuł, wg mnie, do zmiany. Pozdrawiam, bb
  10. Moi mili, mam poczucie, że nie idzie mi ostatnio pisanie, koślawię wersy i marudzę. A mimo to czytacie i komentujcie; to realne wsparcie. Dziękuję. bb
  11. W mitologii świat powstał z chaosu. Z pewnością mój z niego powstaje ;). W sumie to nie wiem dlaczego (ale na drugie mam Zdziwiona). Może nie tylko mnie zdziwienie w życiu dopada :D Ściskam ciepło, również ciche duszki od serduszek. bb
  12. Janku, te kilka wersów to poszarpane wspomnienia z dziś, jak porwane sny, które trudno skleić ale wątki w głowie pozostają. Na cmentarzu usłyszałam 2 pierwsze wersy, zobaczyłam "Zimną wojnę", reszta to tępy nastrój halloween. Zbitka skojarzeń. Ale chyba mam właśnie taki bajzel w sobie, choć niedawno pisałam o porządku ;D Ściskam ciepło z wysypiska lampek w głowie. bb
  13. śmierci się nie boję niech tylko nie boli podaj mi drabinę oprę się bo koi wdrapię się do nieba czy zejdę pod ziemię będę tam gdzie będziesz zgaśnie zapomnienie: lilulilula mocna lina ta liluliluli przegonimy sny zapal lampkę małą z sznura knot zapłonie obejmij wspomnienie zanućmy oboje: lilulilula długa lina ma liluliluli kołysz się i ty
  14. Mam taki sam problem co Marcin, korzystam z komórki. Nie mogę odczytać tekstu z powodu czcionki. bb
  15. Wdzięczny :) bb
  16. I to koi, prócz lasu - zwykłe zrozumienie. Łatwiej wylać z kompieli ;) niż wychować ;D Jeszcze dni kilka Janku ciepło, las czeka. Szeptał mi na ucho. Masz rację, dysonans wprowadza. Nie mam pomysłu póki co, ale może się przyśni. Z dużą łatwością Maryś opisujesz przyrodę, podziwiam to w słowach - jak machnięciach pędzlem. Wszystkim czytelnikom, którzy czas poświęcili na mój las i impresję - dygam i dziękuję. bb
  17. jakbym o sobie czytała :D aż się ze śmiechu spłakałam bo mam podobne teksty
  18. przepraszam, muszę to za chwilę skasować. zanudzam sama siebie. nie mogę pisać ni czytać opisów
  19. Miało być o tym, że spacer po lesie uspokaja. Czy wniosek ten z tekstu wynika?
  20. nie mam dość ciebie lesie gdzie mnie jeszcze poniesiesz jakie myśli objawisz uwodzi mnie trawa mech i liści zastawa tron z grzybow i trele haustem dzika nadzieja lot w korony zabiera by się w tobie zagłuszyć szukam drzew a nie ludzi we mnie pamięć się budzi oszronione wspomnienia a w twym szumie i śpiewie ścieżka wiedzie po niebie w złocie liści kojenia inni jeżdżą po świecie mnie w spokoju do domu leśny spacer uniesie
  21. Poniżej - mój lot urodzinowy, na specjalnym balonie bez kosza. To zdjęcie, nie fotomontaż. ;)
  22. Urokliwe, wdzięczne, jak zwykle, nie jestem zdziwiona :) bb
  23. Będę mniej techniczna i nie tak liryczna: ani przekaz ani forma wiersza nie zostawiają miejsca na optymizm. Może pesymizm zasłonił wszystko. Próbuj, ale z innej strony, bb
  24. jest powiedzenie że syty głodnego nie zrozumie, dlatego przyjemność to forma a z trzewi - żywa potrzeba bo życie ratuje
×
×
  • Dodaj nową pozycję...