Miałam nie komentować tekstu, ale zmieniłam zdanie. Przestaję być delikatna i miła bo uważność i empatia bywają również szkodliwe.
Zakładam, że tekst jest formą wyrażenia emocji PL. Jestem na nie; przekaz wskazuje na splątanie jednostki. Nie kieruje, nie wyciaga wniosków, nie szuka pomocy ani rozwiązania. Rejestruje stan, zapętla. Końcówka dźwiękowo rozbija układ.
Z tekstu zatem ani nie skorzystam, ani się nim nie zachwycę, ani nie współczuję. Przejdę bokiem. Jestem pragmatyczna i konkretna. To moje zdanie. Może inni się otworzą.
Pozdrawiam, bb