Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Nata_Kruk

Użytkownicy
  • Postów

    14 353
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    82

Treść opublikowana przez Nata_Kruk

  1. Musiałam przeczytać kilka razy.... Nie wiem, jakie masz "korelacje" z Placem Wilsona, mało znam to miejsce... W każdym razie, niesamowite wrażenie robi na mnie druga i.. puenta, śliczna jest... dwie ostatnie cząstki bardzo pojemne, a i wstęp, jak sądzę, nie bez znaczenia dla Autora. Pozdrawiam.
  2. Poszperałam troszkę, wybacz... bo fajny pomysł wydał mi się. Nie rób niczego, dopóki sto razy nie przemyślisz... :) Poza tym, mogę się mylić. Pozdrawiam.
  3. Jak dobrze, gdy pojawiają się łzy, wywołane szczęściem... o tych mniejszych i większych opowiada Twój wiersz. Ładnie i.. przyjemna treść. Pozdrawiam.
  4. Jak dla mnie, poprawnie wyważona "tęsknota" za kimś, kto odszedł. W takiej treści nawet trudno grzebać, bo to, co pogrzebane tkwi w bohaterze treści. Pozdrawiam.
  5. Chciałabym poinformować, że powstał tomik moich 'pisadełek', o czym dowiedziałam się na koniec grudnia, kiedy wręczono mi autorski egzemplarz. Wiadomo, nakład w takich przypadkach jest limitowany i właśnie dzisiaj dotarł do mnie pakiecik z tzw. resztą. Jeden egzemplarz już mam i nie potrzeba mi więcej. Jeżeli ktoś z Was byłby zainteresowany i chciałby, w domowym zaciszu, policzyć wszystkie kruki na okładce, poproszę o kontakt na pocztę e-mail. Imię z wielkiej litery; liczba - koniecznie cyferki; reszta raczej wiadoma.... :) NataDolnaKreskaCzterystaDwaMałpaOpKropkaPl
  6. ............ :) Wykorzystaj to.
  7. ... :)) bądź pewien, niejeden jest.
  8. ....to był chrabąszcz 'przykleszczony' pod pokrywą spłuczki.. ;)
  9. ... jeżeli coś kapie, przecieka, to.. wg mnie, nie będzie to "szelest"... może, szmer.? może... brak mi alternatywy. Czas może jeszcze 'zaszeleści', ale woda w spłuczce.. hmm... Gerber, to jedyne miejsce, w którym od razu przystopowałam czytając Twój wiersz. Reszty nie ruszam, pasuje mi... tylko to jedno słowo. Proszę, nie myśl, że czepiam się bzdurek. Pozdrawiam.
  10. .... skoro podlewa się, to nie więdnie. Trzeci wers I- szej, jak dla mnie, zbędny. W II- giej, słowo, podlewać, można by zastąpić innym, np ..nawozić.. wówczas po... dlatego warto je nawozić.. skok do.. bo życie gdy kwitnie najpiękniejsze.. jest.. (to jest, ewentualnie) Tyle moich 'dwóch groszy'... treść należy do Ciebie... :) Pozdrawiam.
  11. tetu, zmysłowo i... wielowymiarowo, w sensie.. rozumienia.. tej króciutkiej treści. Pozdrawiam. ... wg mnie, to także.. erotyk.
  12. ....no ne.. Ty "draniu"..:)...no tak.. wracają dawne wspomnienia. ps. wybacz tego 'drania', ale pamiętam Tomasza, a dlaczego.?.. bo.. "niewierny"... ;)
  13. Zastanawiałam się, co też ukryte będzie pod takim tytułem i... mam niespodziankę. Pomysły masz niestandardowe, to trzeba przyznać i zmyślnie je realizujesz. Ze słowami postu powyżej trudno się nie zgodzić, przychylam się do nich. Ślę szczery uśmiech za wiersz i nie tylko to... Pozdrawiam. ps. filmik o bobasku, uroczy, ale końcowe sekwencje... brrr...
  14. ... nie znam genezy owego agenta... zbieżne, czy nie... wybacz, ale nie wiem. Tytuł mi nie leży. Ale to nic, ważne, że Tobie pasuje..:)
  15. ... zabawny ten fragment, a tytuł... ehhh.. :))
  16. Treść wiersza w porządku, podoba się... tytuł... taki, jaki chciałeś, dla mnie taki sobie... :) Pozdrawiam.
  17. ... wielu myślało, że to, czy tamto, nigdy nie runie, a runęło. Treść na plus. Pozdrawiam.
  18. ... by to 'psi'... Tomaszu. "Szczutek", czyli prztyk, tknięcie... cóż... nie znałam tego słowa, zdarza mi się, że czegoś nie wiem, a może przez lata... za "mało się wyszukałam".. :( Dziękuję za wyjaśnienie, mam nadzieję, że już zapamiętam to słowo... :)
  19. .... na wytłuszczone, biję brawo. Może dodam, że... powinny być...
  20. Bardzo dobre, nocne, obserwacje, a gdzież to mała Aga włóczy się po nocach.. ;) (to żart oczywiście) Pozdrawiam.
  21. ... aż dziwi mnie, że tylko jeden komentarz. Fakt, sama wcześniej też nie zajrzałam..:) ale przecież trudno być wszędzie. Piękny wiersz, tytuł pasuje do treści, a to taka ważna cząsteczka... Treść, od pierwszego do ostatniego wersu, na tak. "zapętleni" absolutnie mi nie wadzi, co więcej, jest na miejscu. Pozdrawiam.
  22. A wiesz że, mam podobnie... :)
  23. ... ten kosmos, 'ciuteńkę' na wyrost, ale.. ale.. kocham go za to, że jest i mogę gapić się w gwiazdy dłuuuugo i namięętnieee. Od lat nic się u mnie nie zmienia. Wymowna mini. Pozdrawiam. ... :) no jak nie, słychać, nie tylko jego skrzypienie... ;)
  24. Osobliwy to wiersz, inny, ale ciekawy. Znowu muszę/wypada podkreślić dobór słów. Niektóre należałoby sprawdzić, dla pewności, czy się nie błądzi... ale może kiedyś, przy okazji... Puenta, a właściwie ostatnia strofka... zaskakuje, bardzo pozytywnie. Pozdrawiam.
  25. Tomaszu... rozbierasz treść na cząstki i fachowo (nie umiem tak) kreślisz wrażenia. Te ściany także 'widzę', własnie dzięki światłu poranka, które.. mimochodem.. 'wpadło' do filiżanki. Napisało Ci się... "szczutki"... :) chodziło o sztuczki, prawda.? jak ja dobrze rozumiem takie klikanie, jestem w tym mistrzynią i wiecznie poprawiam, bo 'czerwienią mi się' wyrazy. W każdym razie odczytałam poprawnie, a za obszerny komentarz bardzo dziękuję. Czarku... to nie jest, ot taka myśl.. spora doza prawdy w tych słowach. Powinniśmy 'kochać' dzisiaj, bo nigdy nie wiadomo, czy jutro nadejdzie. Twój post, "podsunął mi" pewną sugestię... wykorzystam. Chciałabym wiedzieć, co może mi zagrozić, omijałabym 'to to' ogromniastym łukiem. Dziękuję bardzo, że do mnie wpadasz. Dygam i ja... :) Pozdrawiam obu Panów. 8fun... dziękuję za obecność.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...