Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Dariusz Sokołowski

Użytkownicy
  • Postów

    1 664
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Treść opublikowana przez Dariusz Sokołowski

  1. nuda Hihi, racja ;) Dzięki, że Pan wpadł. Czasem bywa ciekawiej Wpadanie to moja - że się tak wrażę - specjalność;) Pzdr
  2. Mini dramat detektywistyczny z elementami poetyckiego horroru. Jak nie patrzeć "żonkil" morduje. Mam się śmiać czy płakać ;) ? Fajnie, że zajrzałeś. Pozdrawiam. się śmiać;)
  3. Ars bene dicendi się chowa! Retoryczna gratka!
  4. wystrzegaj się poetyckich komunałów wiem że trudno pisać inaczej na tematy wielokrotnie przedyskutowane czasem łatwiej znaleźć nowy temat;)
  5. Odnoszę wrażenie, że wiersz rozbija się o tkliwość i roz-tkliwienie na wspomnianych monumentalnych "sentencjach". Rozpaczliwa długość świadczy o niewyważeniu emocji. Ciąć.
  6. aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaahahahahahahah aaaaaaaahahahahhaa, se tnie!
  7. Mini dramat detektywistyczny z elementami poetyckiego horroru. Jak nie patrzeć "żonkil" morduje.
  8. "Na gwieździe pior/łun" - Gwiazdy, spacery pośród ziela najróżniejszej maści - AC/DC rulezz!
  9. Współczesne!
  10. Młodopolskie;)
  11. Jakieś takie niewyraźne...
  12. łał ;)
  13. czytałem, pzdr
  14. To się nazywa wolność słowa! O przyjacielu! Gratuluję odwagi!
  15. Nie można pozbyć się... ponieważ te ozdobniki pełnią w tekście "rozrywkową" funkcję. Wydaje mi się, że (wobec błąkających się gdzieś w pamięci reguł konstrukcji składniowych) samo "tak więc" wyraża chociażby aprobatę cudzego zdania i utrzymanie swoich reguł gry - znaczy się podmiotu. Podobnie jak różnego rodzaju "westchnienia" (ach, ech, uch tu nie pozwolę sobie na dalsze wydechy) "tak więc" jest jednocześnie objawem "poetyckiego rozmachu", jak i świadectwem dystansu Autorki do tematu: wiary, przekonania, wyobrażenia, szeroko rozumianego i rozchełstanego emocjonalnie stereotypu pojmowania życia! Autorka waży ten stereotyp. Przeciwstawia "zadeptaną czułość lustra" "ulicznej" znieczulicy. Tego nie da się zrobić bez kwiatuszków typu: "i chyba nawet", "jakoś przeżyję"; które odrastają od kolokwialności "chodnika" jak "ciężkie słowa", "wykrwawiając" się gdzie popadło, w jakiejkolwiek najbielszej stronie (czyt. "karcie") wszechświata! Aż chce się wykrzyknąć: -Władasz, Pani, słowem - jak Barańczak!
  16. ... idź dokąd poszli tamci, do ciemnego kresu... ... pójdę drogą gdzieś w daleki obcy świat... ... idź sobie - po rozum do głowy... ... wyjdź z siebie... ... nie ważne gdzie idziesz liczy się droga... ... któż rozjaśni morza pytań... ... a teraz idziemy na jednego... ... it`s a highway to hell... Radio "Gothpoetica" - "Od razu jaśniej!";)
  17. Człowiek w formie pytaniowo-zarodnikowej;) Ten incipit chyba niepotrzebny. Triki w kolorze "a więc" - jak nie patrzeć - bawią. Napiszę, że fajny. Pzdr.
  18. Ewo, i ja myslę tak samo, wybacz Rybaku, nie lubie ani Lisa, ani Jandy trudno, tak mam ściskam Nie mam czego wybaczać; każdy ma prawo do własnych upodobań, tyle, że głosy w tej "dyskusji" uważam za czysto subiektywne i chyba jednak krzywdzące. Ja jak Janda - nienawidzę nieprofesjonalizmu i cwaniactwa, mówienia dla mówienia, itd. ;)
  19. Zabawny, Hayq, pzdr
  20. A do jakiego czasu mianowicie? :-) Darku, nie wiem, czy dostałam od Ciebie pochwałę (bo "dobre jak"), czy naganę (bo "do czasu"), ale w każdym razie dziękuję za zainteresowanie wierszem, przeczytanie i koment. Pozdrowieństwa. Ja się, Oxyvio, powstrzymuję przed pochwałami i naganami. Moim zdaniem, one mało przynoszą Autorowi. Zatem nie złość się, że rzadko wklepuję "podobaśki". Tekst zasysający czytelnika. Ciężko się z niego wyrwać, żeby skonstruować jakąś wyraźną puentę. Tyle zawiłości, tyle uwikłania... Wielce rozłożysty, mocno rozkwitły... Nie wiem; czemu może odpowiadać desygnat "domów", kiedy mowa o samym sobie... Wygląda na poemat refleksyjny. Mam mieszane uczucia. Tyle pytań, tak mało czasu;) Pozdrawiam.
  21. Dobre jak cRPG. Do czasu;) Pzdr.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...