Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Alicja_Wysocka

Użytkownicy
  • Postów

    11 082
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    106

Treść opublikowana przez Alicja_Wysocka

  1. @Toyer Twój lot na skrzydłach nadziei dodaje sił, bo każdy z nas potrzebuje czasem takiego niebieskiego azylu. U Ciebie ta nadzieja jest jak skrzydło, które unosi nie tylko Ciebie, ale i czytelnika.
  2. @Marek.zak1 Dziękuję Marku, wiersz może i smutny, ale ja nie :) Napisałam go kilka miesięcy temu, a dzisiaj go wstawiłam.
  3. @Jacek_Suchowicz Moje kwiaty rosną na szkle i zamieniają się w wodę na powrót daję im życie tylko już stają się słowem @Wiesław J.K. Wiesz, jak zimą zakwitają Ci takie kwiaty na zamarzniętych szybach, i trochę świeci słońce, można zrobić bardzo ładne zdjęcia, przy wschodzie wyjdą złotoczerwone.
  4. @MigrenaNo ja wiem, że Ty wiesz co powiedzieć, żeby było miło. Nie na darmo dałam Ci przydomek, Czarusiu, :)
  5. niektóre kwiaty kwitną wśród chłodów bez oczekiwań na słońca promień pomimo zimna na szklanych szybach oczy roziskrza najmniejszy kolec zastygam w żalu w oczekiwaniach żeby ich urok powiązać w słowa i opleść wstążką bezwzajemności temu co trzeba móc podarować
  6. @janofor, dziękuję :)
  7. @Jacek_Suchowicz No już taka be, nie będę :)
  8. @Wiesław J.K.Zdrowiutkie bardzo - zawierają dużo antyoksydantów. Najlepsze prosto z krzaczka :)
  9. @Migrena Wykończysz dziewczyny :))
  10. @Jacek_Suchowicz Pewien Jacek z miasta Grodzisk lubił wprawiać ludzi w podziw pisał wciąż do rymu bo czuł taki przymus aż od rymów zapchał brodzik @Nata_Kruk Pewien Ludek z Orgolandii co dzień z piórem staje w szranki pióro złamał co z dramat bo atrament wypił Tancmistrz Jednej Ali ponoć z Gdyni dawno się przestałam dziwić wszystkie koty tak dla psoty znoszą pełno słówek ckliwych Widzę i czytam Natko,
  11. @Nata_Kruk Spokojnie Natko, nie ma żadnej spiny, leć, leć. Nomen omen. :)
  12. @Nata_Kruk Pomysłki, trzeba łapać, a niektóre mają takie jakby ogonki i dają się schwytać i doczepić. Pewna Natka wędrowała po Saharze, niosąc w torbie cztery żaby w słoikarze. Żaby zaśpiewały, Natkę obudziły, że w Pułtusku jednak lepiej spać jej na tarasie.
  13. @Berenika97 Bereniko, masz dar opisywania ludzi i świata tak, że stają się żywi na kartce. Czyta się Ciebie jak powieść, a to przecież tylko ‘fragment dziennika’. Zostań dokładnie taka, jaka jesteś - bo Twoje pióro samo prowadzi czytelnika. Dwie przyjaciółki są świetne, ale Ty sama jesteś trzecią najważniejszą narratorką tej opowieści.
  14. @Tymczasem No i się doczekałam. Mnie bardziej spodobała się pierwsza wersja, zasnąć bym nie śmiała :) Ale, gdyby nie było pierwszej, ta też jest urzekająca :)
  15. @Nata_Kruk Pewna Natka, co mieszkała gdzieś w Pułtusku chciała bardzo ładnie mówić po francusku. Język trudny zdał się jakiś dużo r, a więc ślimaki domagały jednak sera się w jej brzuszku Dziękuję Natko :) Ślimak ślimak pokaż rogi, dam ci sera na pierogi
  16. @beta_b przydarza się miłość, jak choroba, i nie ma na nią lekarstwa - tylko pióro, w którym gęstnieje ból i tęsknota. szczęśliwi milczą, a niespełnieni piszą - bo ich serce musi się gdzieś rozlać, musi zostawić ślad. więc pisz, bo z cierpienia rodzi się wiersz, który unosi nie tylko ciebie, ale i tych, co czytają. Beciu, przytulam Cię mocno.
  17. @Migrena Bo tak właśnie bywa - cierpienie wielkie, a życie jakby robi z tego żart. Cieszę się, że jest dobrze, ale blizna została, która nie zniknie i stąd wiersze.
  18. @Annna2 Delikatność i muzyka - ten tekst sam się tańczy. A to, że pod nim Cohen - no właśnie, on zawsze dodaje głębię i trochę mistyki.
  19. @infelia Och, to jest karnawał wyobraźni! Groteska, absurd, żart - a jednocześnie obraz współczesności. Tu i deweloper który liczy centymetry, jak co niektórzy kalorie. Cały absurd mieszkaniowego rynku. Niby karykatura, a przecież wszyscy wiemy, że w tym wieżowcu trochę siebie odnajdujemy.
  20. @Stary_Kredens Jak intensywnie potrafi błyszczeć coś, co nigdy się nie wydarzyło naprawdę - skąd ja to znam? Zwyczajny świat: pestka brzoskwini, liście, lato i jesień. I nagle cała prawda o dorosłości: przyszło życie, dało swoje „jałmużny i daniny”, ale bez szczęścia. Ta puenta o chwilach, pięknie gorzka. Wiersz, który nie krzyczy, ale zostawia posmak jak herbata bez cukru, mocna i trochę cierpka, którą też lubię za smak.
  21. @MigrenaSymfonię cierpienia - kosmiczna, aż oddech się zatrzymuje. Nie boisz się patosu: planety, gwiazdy, czarne dziury, anioły z odciętym językiem - kaskada emocji. Można by powiedzieć: rozpacz w operowej skali, monumentalna. A jednak pod spodem tętni coś intymnego: Ból zwykłego człowieka, któremu zabrano miłość.
  22. @Kwiatuszek Ja bym go zdmuchnęła, bo przecież przez upadek na ziemię nic sobie nie zrobi. A Ty jesteś jak dobra ciocia :)
  23. @Nata_Kruk Och, Nato - w minioną sobotę moje byty spiły się w cztery pestki. Wybrałam się na borówki, a w nocy lało. Miałam wszystko przeciwdeszczowe, a o kaloszach zapomniałam. Buty tak w ogóle mają coś w naturze, albo piją, bo są za ciasne, a innym razem przemakają. Serdeczki :)
  24. @Marek.zak1 A jak kręci się w głowie, to trzeba wiersze pisać :) One mogą być pokręcone.
  25. @LeszczymEch, no dla mnie ważniejszy od samego tekstu jest rytm powtórzeń, ta gonitwa, co w końcu zostaje sama ze sobą i się wykoleja. W sam raz dla tych, którzy nie mają czasu na pisanie i czytanie :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...