Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Alicja_Wysocka

Użytkownicy
  • Postów

    12 023
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    108

Treść opublikowana przez Alicja_Wysocka

  1. @Leszczym Michale, troszkę 'wygłupów' trzeba nam, bo życie nie jest łatwe, chociaż piękne i każdemu potrzebny jest uśmiech, tym bardziej, że każdy ma go pod dostatkiem do rozdania :)
  2. @Leszczym, @Łukasz Wiesław Jasiński, @Wędrowiec.1984, kłaniam się wdzięcznie :)
  3. @Migrena Rozumiem :) Dziękuję za wyjaśnienie.
  4. @Migrena Oj Migrenko… to już ja nic nie widzę, nic nie słyszę - od tej pory chodzę ulicami z zamkniętymi oczami.
  5. @infelia A jeśli ma więcej siły od Ciebie, to z jednej zrobią się dwie :)
  6. @Migrena Migrenko, chyba zgubiłam trop. Przez chwilę naprawdę pomyślałam, że oni TO robili na ulicy. Ty potrafisz tak zapętlić obraz, wejść w taki gąszcz, że ja już się plączę między latarniami a ich oddechami. Pomóż mi - o co Ci chodziło w tej scenie?
  7. @LeszczymZdeterminowane spodnie umyślności - to przekracza moje pojęcie wyobraźni, oj Michał :)))
  8. @violetta Aaa, "fiesta, sjesta i maniana" :)
  9. Viola, fiesta czy siesta?
  10. A jak człowiek z lodu też też jest marudą, to marudzonko też działa?
  11. @Berenika97 @Berenika97 Tak Bereniko, odważnie podchodzisz do trudnych tematów. Znam historie, w których dziecko było cudem i takie, w których było przerażeniem. Nie wszystko jest czarne albo białe. Ale jedno wiem - przypadek wciąż decyduje o zbyt wielu sercach.
  12. @klaks No i się doczekałam bajeczki na dobranoc. Wiesz, za szybko sukienki wyrosły ze mnie i nie mam w czym słuchać bajek. Dziękuję :)
  13. @Migrena Oj,dzięki za światło, wreszcie dało się powiązać z tytułem. Los pisze przeokropne scenariusze :(
  14. @Migrena Ten wiersz jest jak kłębek emocji, które trudno rozplątać słowami - czasem pozostaje tylko to poczucie supełka w sercu. Pomyślałam, że to ‘piekło’ nie jest miejscem, tylko stanem duszy, tym ciężarem ciszy, zależności i przemilczanych słów. Kłębek mi się zrobił :)
  15. @tie-break Nie ma za co, powtórzyłam tylko to, co usłyszałam, a przykład działa prawie tak jak obraz, a może bardziej. @tie-break Choć świat daje nam rachunki do opłacenia, najważniejsze w życiu - jest za darmo, dla wszystkich, dla najbiedniejszych: bliskość, przyjaźń, miłość, ciepło, serce drugiego człowieka. Nic nie jest cenniejsze.
  16. @violettaKażdemu wolno :)
  17. @tie-break Pewien nastolatek, wymyślił sobie sposób na zarabianie kasy. Napisał list do mamy i zostawił na stole. (Szczegóły nie będą dokładne, ale sens, owszem) - Za sprzątanie swojego pokoju - 15 złotych. - za wyniesienie śmieci - 5 złotych. - za przypilnowanie młodszego brata 10 złotych. - za każdą dobrą oceną w szkole - 10 złotych. - za przyniesienie zakupów - 5 złotych. - za punktualne przychodzenie do domu 5 złotych - lista była pewnie dłuższa, ale więcej nie pamiętam. Mama przeczytała ten list, posmutniała, pomyślała... przewróciła kartkę na drugą stronę po czym napisała: - Nosiłam Ciebie przez 9 miesięcy pod sercem -za darmo. - długie noce siedziałam przy Tobie, kiedy byłeś chory - za darmo. - przez kilkanaście lat gotowałam dla Ciebie to, co lubisz - za darmo. - przez kilkanaście lat opierałam Ciebie - za darmo. - ubierałam Ciebie za za darmo. - kocham Ciebie za to, że jesteś - za darmo. Syn wrócił ze szkoły i przeczytał list. Chwilkę pomyślał, po czym napisał: - Wszystkie rachunki uregulowane - Zapłacono! - Kocham Cię mamo. Może komuś się przydać :)
  18. @tie-break Może się uśmiechnie :) A mam jeszcze jedną opowieść tego mówcy, chcesz posłuchać? Bardzo pouczająca.
  19. Nie mogę Ci dać, skopiować może każdy. Napiszesz lepszy, ładniejszy domek. On będzie Twój, albo Wasz. Każdy ma inny pomysł na ściany ze słowa, na stawianie słów przy słowach, to one tworzą wystrój, kompozycję i klimat. Co ja Ci tłumaczę, w końcu masz pióro :)
  20. @Alicja_Wysocka Wiesz, Duszko… może Ci coś opowiem. Kiedyś słuchałam pewnego wykładowcy. Tytułu wykładu nie pamiętam, ale obraz, który pokazał - został ze mną na długo, chyba na zawsze. Wyjął z kieszeni stuzłotowy banknot. Zgniótł go mocno w dłoni, potem rzucił na podłogę i podeptał. Podniósł, wygładził jak umiał i zapytał salę: - Czy ktoś chciałby go dostać? Rozległo się jedno, wielkie: „Taaak!” z sali. Tak właśnie gniecie nas życie. Przyciska, tłamsi, niekiedy depcze. A jednak - to wciąż my. Z tą samą wartością, wrażliwością, może nawet większą, choć trochę pognieceni. Czy mniej warci? Powtórz to temu panu, o którym piszesz, proszę...
  21. @tie-break Twój wiersz jest jak uchylona skorupa, pokazuje człowieka w chwili najczystszej kruchości. Te drobne gesty, kawa na podłodze, drżenie dłoni - wszystko to mówi więcej niż górnolotne słowa. Pięknie, cicho, wzruszająco.
  22. @Nata_KrukNato, ramką jest puenta. Zawieszam Twój wiersz w pamięci - jest z ramką :)
  23. @MigrenaCieszę się, że Ci się podoba. Napisałam kiedyś coś takiego - i żeby nie było, że to do Ciebie, bo mi dziewczyny włosy powyrywają. a cztery ależ nieprawda mój mileńki, bo będzie nasze, się napisze w lewym kąciku z samej góry powiedzmy gdzieś pod nieba strychem będziemy mieli poetyczne na białej kartce wspólnej, naszej kilkuzwrotkowe, migdałowe, zazdrostki w oknach na woalce i czarodziejski zegar z bajki, który do tyłu zawsze chodzi z literek zbudujemy ściany w kolorach słońca i pogody w nocy będziemy pisać wiersze, pilnować ognia by nie ostygł jak ci się widzi pierwszy pokój? właśnie wstawiłam nowe strofki
  24. @andrew- dziękuję :) bo Nie trzeba rzucać we mnie gwiazdami bez nich i tak rozświetla mój dzień jednym zdaniem, czasem obrazem, gestem drobnym i cichym.
  25. @Radosław Prawda :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...