Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Alicja_Wysocka

Użytkownicy
  • Postów

    11 063
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    106

Treść opublikowana przez Alicja_Wysocka

  1. @UtratabezStraty Michał służył w Służbach Specjalnych, nie dopytywałam o szczegóły.
  2. To Ty jesteś autorem - nie zgadnę co zrobisz, ale mam jeszcze jeden pomysł - narracja mogłaby być prowadzona naprzemiennie. Nie wiem czy to byłby ciekawy zabieg, byłby prawie w czasie rzeczywistym, Doradzić nie potrafię, nawet nie śmiem.
  3. @Father Punguenty Z uśmiechem przeczytałam Twój wiersz. Przeczytałam to jako żartobliwą wariację językową – lekką, z przymrużeniem oka.
  4. @Rafael Marius, @Wochen, dziękuję
  5. @Migrena Przy Twojej lokomotywie ja jestem mrówką - małą, która próbuje nadążyć, czasem z zachwytem, czasem z zakłopotaniem. Twoje słowa płyną jak rzeka, a ja uczę się z każdym krokiem, jak z nich czerpać, ale marnie mi idzie. Dziękuję, że doceniasz moje pisanie to dla mnie bardzo ważne. Może kiedyś ta mrówka dojdzie tam, gdzie lokomotywa… albo po prostu znajdzie własną trasę - jeśli przedtem ktoś nie zadepcze jej butem.
  6. @Migrena Twój wiersz jest jak modlitwa ciszy, pełen zmysłowości i głębi, która mnie porusza. Lato w Twoich słowach nie jest tylko porą roku, ale żywym bytem, który pochłania i odradza. Twoja poezja to prawdziwe zanurzenie w świecie zmysłów i pamięci, a każda metafora niesie ze sobą echo emocji. Czuję, że piszesz z serca, z tej nieprzemijającej tęsknoty, która wypełnia pustkę pieśnią wspomnień. Dzięki Tobie poezja staje się modlitwą i melodią jednocześnie. Dziękuję, że dzielisz się tym pięknem, ja tego nie potrafię.
  7. @Berenika97 … ma w sobie coś porażającego swoją prostotą i ciszą, która krzyczy. Wojna - pokazana nie przez patos, lecz przez codzienność: szarzejące miasto, twarze znikające z okien, telewizor szczekający o śmierci. I ptak - śpiewający, jakby nigdy nic.
  8. @Berenika97 Rozumiem Bereniko - i tak dziękuję :)
  9. @Nata_Kruk Ale uwierzył - dziękuję Nato, serdeczności @lena2_, @TylkoJestemOna, również dziękuję :)
  10. @Starzec Jakby życie miało takie momenty, kiedy wszystko jest „średnie”, zwyczajne, może nawet nudne, ale właśnie to jest najtrwalsze i najbardziej wartościowe, bo ani skrajne szczęście, ani wielka strata nie utrzymują się długo. Ale zagadka przyszła Ci do głowy :)
  11. @Arsis :(
  12. @Nata_KrukSubtelny portret pełen ciepła i tajemnicy. Obrazy jesieni, dymu i szeptów tworzą nastrojową, lekko melancholijną atmosferę. :)
  13. Też bardzo lubię deszcz :)
  14. @Jacek_Suchowicz Jacku, doszywam rymowane falbanki, czy tam koronki, jak kto woli - żeby były w moim guście :) @Jacek_Suchowicz No, to ja myślę, że jesteśmy dogadani - wiesz w jakiej sprawie?
  15. @Berenika97 Ojej, aż mi teraz trochę głupio za tę ‘głupawkę’. Ale może faktycznie coś między wersami tam zostało. Dzięki Ci ogromne!
  16. @Berenika97 Berenika masz niesamowitą umiejętność łączenia faktów historycznych z ludzkim doświadczeniem. Twoje pisanie nie jest suchą rekonstrukcją przeszłości, tylko głęboko emocjonalną, osobistą opowieścią, która pokazuje, jak historia rezonuje w ludziach dziś i jak bardzo wciąż potrafi dzielić lub zbliżać. Trzecia część opowiadania pogłębia emocjonalne napięcie między bohaterami, a zarazem podnosi stawkę całej historii. Tu już nie chodzi tylko o przypadkowe spotkanie Niemca i Polki, to zderzenie dwóch pamięci, dwóch rodzinnych ran i dwóch wersji historii. Z dużą empatią oddajesz rozdarcie Moniki - jej reakcja nie jest przesadzona, ale bardzo ludzka. Widać, że pamięć o przeszłości wciąż żyje w niej głęboko, być może nawet głębiej, niż wcześniej zdawała sobie sprawę. Z kolei Wolfgang - wyciszony, uważny, choć może nie do końca świadomy ciężaru, jaki jego historia niesie dla kogoś z Polski. To świetnie prowadzony tekst - z wyczuciem historii, ale i dużą delikatnością wobec emocji. Jeśli będzie kolejna część, z przyjemnością przeczytam.
  17. @Marek.zak1 Na drzazgi trzeba uważać :) @JWF, @FaLcorN, dziękuję :)
  18. Nie wierz we wszystko, co napisane - opamiętanie może przyjść późno. Niejeden przecież przez przekonanie czepił się malin… no i w nich ugrzązł. Ktoś tam namazał kredą na płocie - brzydki, bo brzydki… musiał pogłaskać. Skusił go napis, przeczytał „du…”, i zabolało - została drzazga.
  19. @Migrena Nie chcę więcej mówić, dziękuję za dobre słowo, wiele dla mnie znaczy.
  20. @Jacek_Suchowicz wspomnienia nie muszą biletu kupować nie znają rozkładów i czasu na gapę wskakują do twojej pamięci lub gonią cię jak stado ptaków a trzepot ich skrzydeł przenosi do czasu gdy byłeś choć chwilę szczęśliwy za moment odlecą i smętek zostawią lecz grzeją gdy przyjdzie czas zimy
  21. @Migrena Dzięki, a wiesz, że jestem w temacie pisania opowiadań mocno pogubiona? @Berenika97 Dziękuję Bereniko, takiego Tomka, znałam tylko jednego :) @Marek.zak1, dziękuję
  22. @Czarne Słońce w sam raz do kawy, a dziewczyny powiedziały, co chciałam :)
  23. @Sylwester_Lasota Wiem, też lubię, ale uważaj na te maluśkie pesteczki, wbijają się w śluzówkę i bardzo drażnią. Na surowo to mega bomba witaminowa C.
  24. @UtratabezStraty czytelnik ma pełne prawo do interpretacji - mogą się różnić I to też jest dobre :)
  25. @Sylwester_Lasota To jest owoc dzikiej róży, Trzeba wydłubać z niej wszystkie pestki i zrobić konfitury, bardzo smaczne.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...