Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Alicja_Wysocka

Użytkownicy
  • Postów

    10 606
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    105

Treść opublikowana przez Alicja_Wysocka

  1. @Simon Tracy To wiersz pełen mroku i ciężaru, który nie każdy chce czytać. Nie mój klimat, ale doceniam, że porusza ważne, choć trudne tematy życia i śmierci.
  2. @Migrena To piękne wyznanie miłości - choć trudno powiedzieć do kogo dokładnie. Może to osoba, miłość sama w sobie, poezja, a nawet coś większego, co przekracza codzienność. Wiersz pokazuje, jak miłość bywa światłem i cieniem, bliskością i tajemnicą. To refleksja o tym, jak złożone i wielowarstwowe potrafi być uczucie. Wielowarstwowe i tyle, i pewnie ani myślisz wyjaśniać nam więcej :) Serdeczności :)
  3. @Robert Witold Gorzkowski, @Migrena Drodzy Panowie, dziękuję za propozycję dotyczącą spotkań literackich, ale chciałabym jasno zaznaczyć, że nie mam ani potrzeby, ani ochoty uczestniczyć w takich inicjatywach - tym bardziej ich organizować. Cenię sobie kontakt literacki w formie wirtualnej, tutaj, na portalu, gdzie każdy może dzielić się twórczością i opiniami w dogodnym dla siebie czasie. Uprzejmie proszę również o nieprzesyłanie mi prywatnych wiadomości z ‘pismami’ i ‘argumentami’ -naprawdę nie ma potrzeby mnie do czegokolwiek przekonywać. Literatura daje wolność - i z tej wolności korzystam. Każdy z nas ma prawo do własnych granic i preferencji. Pozdrawiam serdecznie, Alicja
  4. @Kwiatuszek Dziękuję Kwiatuszku, również pozdrawiam :)
  5. @Maksymilian Bron, dziękuję :)
  6. @Waldemar_Talar_Talar Dziękuję Waldemarze :)
  7. @Jacek_Suchowicz Dziękuję Jacku, jesteś niemożliwy, to też jest sylabotonik, pozdrawiam :) @Bcmil , dziękuję :)
  8. @Migrena Ten wiersz to miłosny obłęd zamknięty w wersach -surowy, cielesny, oblepiony emocją aż do bólu. nie piszesz piórem, piszesz wnętrznością. Tu nie ma delikatnych metafor ani szeptów - jest rwanie siebie na strzępy. Gorycz przemielona z czułością, namiętność zaklęta w głód.
  9. @Migrena Artystyczna - jak w piosence, między zwrotkami :)
  10. @Berenika97 Bereniko, to opowiadanie ma w sobie wszystko, co ważne: prawdę, ironię, zmęczenie, czułość i iskrę nadziei. Nie moralizujesz, nie krzyczysz, ale pokazujesz szkolną codzienność dokładnie taką, jaka jest - często absurdalną, czasem poruszającą. Paweł, Ewelina, „konkurs Lidki” - to wszystko zostaje z czytelnikiem na dłużej. I to pytanie na końcu: „czy miało to sens?” - wcale nie wymaga odpowiedzi, bo już w samej opowieści ją zawarłaś.
  11. @Migrena Myślisz, że to ta sama kawiarnia? Muszę się dokładniej rozejrzeć :)
  12. @Leszczym A ja nie wiem co Tobie napisać, Michale :) Dziękuję
  13. @StraconyOjej, dziękuję za taki miły komentarz :) @Leszczym, @Sylwester_Lasota, @sisy89, kłaniam się wdzięcznie :)
  14. @Berenika97Dziękuję Bereniko, byłam na tym koncercie, no powiem Ci, że przeżycie było niezwykłe, do tej pory zdaje mi się, że to sen. Światło mnie znalazło, na widowni, a ja nie wiedziałam, że tak będzie. Jeśli wiersz jest rytmicznie napisany, to da się zaśpiewać.
  15. @Marek.zak1, @Dagna, @Berenika97 Dziękuję, śpiewa Beata Królikowska, a wiersz i jeszcze mój inny jest na ich płycie. @GosławaDziękuję
  16. @Jacek_Suchowicz Wiem Jacku, dziękuję :) @Berenika97Dziękuję Bereniko, pozdrawiam :)
  17. @yfgfd123Gęsty, mocny, bezkompromisowy. Pełen znużenia, sprzeciwu, ironii - i bardzo współczesny. Nie udaje łagodności. Nie głaszcze świata. Mówi: „dość” – bez ozdobników. Mocny głos, zero udawania poetycki sprzeciw trafia w sedno i zostaje.
  18. Alicja_Wysocka

    jesień

    @jan_komułzykantA wiesz, że widziałam takie długie cieniusieńkie srebrne niteczki w sklepie, można je spinką przypiąć do włosów, widziałam to w TV. Ładnie i tęsknie - też lubię jesień, jest najbardziej poetycką porą roku. Pozdrawiam :)
  19. @FaLcorN Już pierwsze dwa wersy wyznaczają rytm, on się sam trzyma. Przeczytaj na głos, kilka razy pierwszą zwrotkę. To da się wystukać. Dalej samo się pilnuje. Dla mnie najtrudniejsza jest puenta, bo to ona jest gwoździkiem, ona zostaje, A rymy, jeśli są dokładne i jeśli jeszcze jest ich dużo, gęsto - to piszących wolne wiersze, bolą uszy. I powiem Ci, będą się czepiać.
  20. tej kawiarni tak naprawdę przecież nie ma między zwrotki wmurowałam cztery ściany gdy deszcz pada albo zimnem liżą mrozy to gdzieś spotkać przecież trzeba się z kochanym w artystycznej klimat iście poetycki tam kanapę ściska w rogu mały kątek jest cieplutka i pluszowa jak twe ręce my wtuleni do dwudziestej chyba piątej kiedykolwiek nam jest zawsze tam po drodze starczy tęsknić zaraz jesteś właśnie wchodzisz w oczach niebo w sercu kocham i nikt nie wie takie szczęście nie do wiary jacy młodzi tej kawiarni tak naprawdę przecież nie ma między zwrotki wmurowałam cztery ściany gdy deszcz pada albo zimnem liżą mrozy to gdzieś spotkać przecież trzeba się z kochanym
  21. @FaLcorN Nie, nie podpuszczam, tylko piszesz o arytmii, to pomyślałam, że Cię nadmiar rymów męczy. Rym nie bierze udziału w rytmie. Rytmu pilnuje średniówka i stopy akcentowe. Myślałam o tym, że wystarczy zrymować wyrazy tylko w pierwszym i trzecim wersie każdej zwrotki. Albo w drugim i czwartym wersie. Wtedy masz mniej rymów - a więcej miejsca dla treści, mniej spiny. Ale żeby było jasne - do niczego nie namawiam, rób swoje.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...