Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Alicja_Wysocka

Użytkownicy
  • Postów

    10 616
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    105

Treść opublikowana przez Alicja_Wysocka

  1. Rozum swoje, a serce swoje, jak ja Cię rozumiem :) Widzę rymy gramatyczne ale na zachętę i żeby dodać Ci sił do panowania nad sobą, zostawiam serducho. Miłego dnia :)
  2. Marcinie, chyba nie ma sensu dalsza dyskusja na ten temat. Bardzo chciałabym się wzorować na Leśmianie, Tuwimie, Staffie, Asnyku itp. Tego typu poezja bardzo mi się podoba. Wolałabym drugiego i kolejnego z wymienionych poetów, niechby urodziło się jeszcze tysiące im podobnych, wolałabym po milionkrokroć, niż czytanie gniotków. Dlatego czytanie klasyków i wzorowanie się na nich będzie mieć dla mnie sens, zawsze. Pozdrawiam Cię serdecznie, zakończmy proszę, bo nuży mnie przepraszanie za to co, kocham i cenię. :)
  3. Nie wiem czy chodziło o mnie, wzięłam to do siebie i teraz się zastawiam. No chyba, że będę wklejała swoje teksty do góry nogami, bo tego chyba jeszcze nikt nie robił. Wtedy nikogo nie będę kopiowała. Dobrej nocy, Marcinie :)
  4. No i dobrze, też niczego nie słodzę, ani kawy, ani herbaty, tylko dobre wiersze :) Pozdrawiam :)
  5. @Don_Kebabbo, dzięki za wsparcie. Trochę zwątpiłam w sens swojego pisania :)
  6. Liczy się, przynajmniej powinna u Ludzi Pióra, pozdrawiam :)
  7. W swoim domu, możesz sobie chodzić rozmemłany, ale jak wychodzisz do ludzi, raczej starasz się wyglądać po ludzku :)
  8. Jeśli dla siebie, to najlepiej trzymać w szufladzie, jeśli dla innych, to trzeba się trochę postarać. Pozdrawiam :)
  9. No właśnie, jeden wers na całą szerokość strony, inny na jednym słowie. Moim skromnym zdaniem wypada to chyba jakoś pociąć enterem, żeby nie rozlewało się jak samo chce.
  10. Marcinie, każdy ma określony niepowtarzalny swój styl. Śmiem twierdzić, że jest on zapisany w DNA jak szerokość Twojego uśmiechu czy kolor oczu. I co, mam teraz zapisywać w innej wersyfikacji? Jeden wers na całą szerokość strony, a drugi na dwa słowa? Po co? Mam zapisać wiesz jak prozę? To też już było. Widzę tekst wybitnie prozatorski poukładany w zwrotki. Co to daje? To jakby na półce z napisem chleb, ustawiać mąkę, bo podobna, bo z tego samego. Powiedz mi wyraźnie czego oczekujesz ode mnie. Uznaję za wiersz to, co od setek lat ludziom kojarzy się z wierszem. Liczę sylaby, pilnuję rytmu, średniówki, stóp sylabicznych, rymu, rytmu, puenty i sensu. Nic innego nie wymyślę, bo nie chcę, mnie się ten rodzaj pisania podoba się najbardziej, no i tyle w temacie. Miłego dnia :)
  11. Malowniczo :)
  12. Kurczę, jak pierwszy raz czytałam, pomyślałam, że pies Cię tak urządził. No myślę sobie, co Ty tam za bydlę trzymasz przy sobie. No i zawróciłam i widzę, że Ty Czarku z czasem się przedrzeźniasz, Wygadałeś się poetycko i jakoś wyprzystojniałeś przez to :)
  13. Lubię Cię czytać Donku, wiesz o co chodzi w poezji. Nie nie wydziwiaj za bardzo. Mnie tylko chodzi o to, żeby ludziom nie myliły się dwa wyrazy, bardzo podobne do siebie w pisowni i wymowie, a bardzo odmienne znaczeniowo, mianowicie cudowny z cudacznym
  14. Taki wiersz sorry, razi mój gust poetyczny, nie odezwałabym się pod nim. Wtórność słowa. Każde słowo zapisane przynajmniej po raz drugi już jest wtórne :P Pozdrawiam :)
  15. Ale kiedy nazwa i zespół powstał, to o ile się nie mylę była tam Mandaryna, można się pogubić w liczeniu kobiet Wiśniewskiego. Dzięki za oświecenie :)
  16. Ale ja nie mam nic wielkiego do zaoferowania, nie czuję żebym coś traciła. Wolę naśladować to, co mi się podoba, to co lubię, niż wymyślać Bóg wie co. Jak i co niby pisać i wymyślać? Bez rzeczowników, może bez czasowników, może każde zdanie na inny temat, lub każde zdanie wyciąć z innej książki, może tak żeby mało kto wiedział o co chodzi w wierszu? Marcinie, przecież chyba nie przeszkadzam Ci w niczym, twórz sobie jakiś nowy trend, nowy kierunek, poczytam, pochwalę albo nie. Masz jakiś pomysł, realizuj się. Moim skromnym zdaniem, tak już wydziwiają z uwspółcześnianiem poezji, że przestaje nią być. Czy komuś przeszkadza pięknie namalowany obraz? Czy dyskutuje nad tym, że to już było? Nie, kupuje i wiesza na ścianie u siebie, bo chce go mieć. Czy przeszkadza mu, że od początku świata ludzie malują, rysują, rzeźbią i wciąż robią to samo? Jeśli uważa, że to nudne, kupuje sobie obraz z jedną kropką, wiesza i ma. Nie namawiam nikogo o klikanie na serduszka, nie zarzucaj mi proszę tego, a wspomnianego przez Ciebie filmu nie widziałam. Czy warto być twórcą czy lepiej odbiorcą Nie wiem, Jako odbiorca klasycznej poezji, czuję się fantastycznie. Nie wiem czy będę, czy jestem twórcą - nieudolnie naśladuję wielkich twórców i sprawia mi to ogromną frajdę Marcinie, nie psuj mi tego, proszę :)
  17. Bardzo dziękuję :) Nie ma żadnych strat. Czytam, bo chcę :)
  18. Ale jestem Ala Wysocka, ale co lubię, to lubię, przyznam się do tego wszystkim. A Ty możesz wymyślać nowe nurty, ile chcesz i jakie chcesz, Marcinie. Możesz przecież pisać w poprzek, na ukos i do góry nogami, tylko nie wiem kto to kupi, w sensie będzie chciał czytać :)
  19. Nie, no przestańcie Panowie mnie zawstydzać, bardzo proszę :)
  20. A ja bym chciała odtwarzać i nabrać czyjejś maniery. Dobra maniera nie jest zła moim skromnym zdaniem, nie wstydziłabym się jej, bynajmniej. W moim domu jest półka z poezją. I często sobie biorę tomik poezji przed zaśnięciem. Nie po to, żeby się nauczyć na pamięć, tylko po to żeby się wprowadzić w dobry nastrój i wyciszyć przed zwariowanym światem.
  21. Dziękuję Bogdanie, akurat mam dzisiaj trochę wolnego czasu i ochotę na pisanie. Różnie z tym bywa, sam wiesz jak jest :)
  22. W Ich Troje jest dziewczyna, żona tego Czerwonowłosego, jak mu tam, wyleciało mi akurat z głowy :) A zresztą, nawet gdyby nie było kobiety, to jest nazwa własna, u mnie kiedyś w wierszu było o dwudziestej piątej godzinie spotkanie, taką sobie akurat wymyśliłam :) Też Cie lubię :)
  23. Ale już nie ma Wprawnych u nas, no i chwała @Mateusz - owi Kiedyś przeczytałam, że krytycy, to są niespełnieni poeci, nie wszystko co powiedzą, biorę sobie do serca i głowy, ot i tyle :)
  24. Andrzeju, dwóch jest facetów (rodzaj męski) dwoje - mężczyzna plus kobieta, lub dzieci. Ale Ty Czaruś jesteś, udajesz, że nie wiesz :) Wszystko można powiedzieć, tylko wypada zachować przy tm kulturę słowa. Szczególnie poeci i inni pasjonaci literatury powinni dbać o to, nad czym sami się trudzą, o poziom przekazu. Nie chcesz żeby Ciebie obrażano, nie obrażaj innych. Pozdrawiam :)
  25. Marcinie, ale dlaczego sięgasz tak daleko, dlaczego aż do średniowiecza? Osobiście mnie, stylizacja nuży, jest przyciężka, jeśli występuje w całym utworze. Czasem jak wpadnie do wiersza jakieś dawno nie używane słowo, może zalśnić jak oczko w pierścionku, podobnie rzecz ma się z neologizmami. Jak cały zasypiesz neologizmami, ma przesolony albo przecukrzony smak - ale jak wstawisz jeden, góra dwa, to czytelnik na pewno zwróci uwagę i przynajmniej się uśmiechnie do nowego słowa. Warto znać podstawy, nie zaszkodzi przeczytanie Pana Tadeusza, Adama Mickiewicza, Trenów, Jana Kochanowskiego, nie zaszkodzi czytanie bliżej współczesnych poetów. Kiedyś komuś napisałam żeby przeczytał sto wierszy, a dopiero potem pisał swój, żeby miał ogólne pojęcie o tym czym jest wiersz. Całkiem niedawno, chyba ze dwa dni temu, pewien autor powiedział mi, że " poezja współczesna, wiersz biały itd. nie ma żadnych ograniczeń, zaleceń formy, może być "surowym" potokiem wypływającym z trzewi autora. W takim razie Nad Niemnem, też jest Poezją, każdy artykuł w gazecie, też jest poezją, napis na płocie czy w toalecie publicznej też jest, dziennik TV itd. Czytuję twórczość tzw. bardzo młodych poetów, czytam, chociaż mam wiele do powiedzenia, nie mówię, bo ile można gadać, kto ma tyle czasu, cierpliwości i ochoty? Zresztą, sami oni nie kwapią się do dyskusji, tylko wrzucają jeden po drugim, tak żeby na jednej stronie było kilka lub kilkanaście ich utworów i siedzą jak myszy pod miotłą, Od czasu do czasu, z rzadka, cosik mi zabłyśnie, ale więcej czerpię z tego, co można znaleźć u uznanych poetów, choćby XX wieku. Sorry za gadulstwo.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...