Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Bożena Tatara - Paszko

Użytkownicy
  • Postów

    2 257
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    29

Treść opublikowana przez Bożena Tatara - Paszko

  1. żaba w tornistrze - całus w grze - Rien ne va plus znowu nie książę ;) To nie haiku, to miniaturka :) Pozdrawiam ciepło :)
  2. Może nie trzeba wszystkiego oddawać, żeby kupić bilet powrotny do domu. Podoba mi się Twój wiersz :)
  3. Nie przyszło mi to nawet do głowy a poza tym nie sądzę by ktokolwiek przeczytał wszystko co kiedykolwiek zostało napisane więc bez obaw - plagiatu raczej nie będzie :)
  4. Panowie, przecież to mowa o mnie ;)
  5. Jak na pisanie ot tak sobie całkiem zgrabny wiersz :) Trochę tylko gubi się rytm. Myślę, że byłoby lepiej dla wiersza gdyby przestawić niektóre wyrazy: w getcie upadku zamknięty na wieki w oparach głupoty od rana do nocy z każdym dniem staczam się bezsilny w podły rynsztok bezkresnej niemocy oczy moje mętne, dusza jak noc czarna z kolan wstać nie mogę strachem przytłoczony że mi czasu braknie by ujrzeć raz jeszcze twarz twoją świetlistą w gwiazd wiecznych koronie
  6. :)
  7. Zatem witaj z powrotem :)
  8. Haiku nie jest moją ulubiona formą, jedyne co o nim zapamiętałam to układ sylab - w klasycznym 5,7,5 i odniesienie do pór roku. Mogę tylko powiedzieć czy do mnie przemawia, czy mi się podoba czy nie. wiosenne deszcze ulga i strach przed burzą rozeta uczuć Podoba mi się, rozetę uczuć rozumiem jako pełen wachlarz wszystkich możliwych związanych z burzą - od strachu po zachwyt. pierwotna zima szkice na ścianach jaskiń wymarłe życie Według mnie jest w porządku :) stopy sezonu człowieka drapieżnika geniusz przetrwania Skojarzyłam ze śladami stóp człowieka odciśniętymi w zastygłej lawie obok śladów mamutów. Geniusz przetrwania odniosłam i do faktu, że człowiek istniał już w epoce mamutów i przetrwał - w przeciwieństwie do mamutów i do śladów które przetrwały. A tak na naprawdę to nie za bardzo wiem co autorka chciała powiedzieć. Ogólnie podoba mi się :)
  9. W pierwszym momencie wydawało mi się, że bo ale ponieważ już napisałam komentarz to nie kasowałam go - uważałam, że byłoby to nie na miejscu, zatem edytowałam i dopisałam P.S. Raczej nie używam i uczono mnie, że należy unikać powtórzeń tego samego wyrazu a jeśli już to w charakterze anafory a dwa razy to za mało.
  10. Wobec tego z ciekawością czekam na lipiec i pozostałe miesiące :)
  11. Usunęłabym to drugie lecz z dwu powodów - jeden raz już było a nie jest anaforą i bardziej, moim zdaniem, pasuje spójnik bo A gwiazdy co braćmi są ludzi mrugając zapraszają do Nieba bo Niebo jest przecież na Ziemi choć Raju już dawno tu nie ma. Pozdrawiam :) P.S.Może jednak nie bo tylko ale ? :) A gwiazdy co braćmi są ludzi mrugają zapraszając do Nieba ale Niebo jest przecież na Ziemi choć Raju już dawno tu nie ma.
  12. Lato zaczyna się po 20-tym czerwca więc mowa o późnej wiośnie nie o czerwcu jako takim, więc może bardziej pasowałoby - czerwcowa Ty ( w domyśle wiosna )? Bardziej mi gra - zamieniasz. Zraszasz też nie za bardzo mi tutaj pasuje, bo jeśli deszczem to nie tylko zioła ale wszystko wokół. Zioła to leki - może więc w tym kierunku pójść, bo w tej chwili to trochę wygląda jakby na siłę było napisane. Albo tak - niczego nie zmieniając poza szykiem wyrazów: Rozkwitasz bujne wszędzie kwiaty zamieniasz w owoc zioła życzliwie zraszasz zapowiadając obfitość Literówka - feerii. A tutaj pokusiłabym się o napisanie wprost: Z tobą nawet lipy, co ponoć lipcowe, okwiecone bezwstydnie... Poza tym wiersz mi się podoba :)
  13. jest to jakieś rozwiązanie :)
  14. Trudno go nazwać trudnym :) Co do zamiarów autora - wolnoć Tomku na swoim koncie ;)
  15. Proszę bardzo. :)
  16. Nie każdy na tym forum lubi by być wobec niego szczerym, a inni są skłonni zjeść żywcem i bez przypraw za brutalność bo z tym jest utożsamiana szczerość i otwartość. A poza tym miło mi, że wykorzystałeś podpowiedź, gdybyś tylko jeszcze chciał czytać co piszesz zanim wkleisz na forum. ;)
  17. Ćmy się raczej nie słyszy a jak już to wyraźny trzepot skrzydełek mięsistrzych niż motyli dziennych a i to pod warunkiem, że ćma jest duża. To muchy i komary brzęczą a wszelkie żuki i chrabąszcze wyraźnie buczą jak małe silniczki. Ciężko się czyta to co piszesz. Prosiłam Cię już byś dokładnie przemyślał co chcesz powiedzieć a przynajmniej czytał co zapisałeś w notesie a nie wklejał bez żadnej korekty. Czasem z ciekawości zaglądam co znowu napisałeś ale najczęściej szybko z czytania rezygnuję - przepraszam za szczerość.
  18. Literówki gubią sens ładnego wiersza. Pozdrawiam ciepło :)
  19. Wszystkich na świecie - może nie :)
  20. Powinieneś zmienić tytuł. Bardziej niż Nie kumulujmy ich pasuje : Jeszcze jeden głos wołającego na puszczy. Którego postu nie otworzysz, wszędzie przepychanki że aż trudno uwierzyć że to dorośli ludzie na Forum Literackim a nie piaskownica, w której dzieciaki zabierają sobie wiadereczka i okładają łopateczkami. Temat jak najbardziej na miejscu tylko kto uderzy się we własne piersi ? Pozdrawiam.
  21. Długo trzeba by ociosywać, żeby coś wydobyć, poza tym mogłoby się okazać, że nic nie zostało i nie było warto się starać. Jestem na nie.
  22. Udana fraszka - zdaniem Czytacza;) Pozdrawiam Bożena TP
  23. I napisałabym - Polak potrafi, gdyby nie to, że to nie rodzimi urzędnicy wznieśli się na wyżyny absurdu :)
  24. Najwyraźniej można, trzeba tylko o tym pamiętać nie dając się ponosić wenie. Zasiedziałam się przy komputerze ale już znikam. Dobranoc :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...