Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

bazyl_prost

Użytkownicy
  • Postów

    7 683
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Treść opublikowana przez bazyl_prost

  1. kontroluje majka-helvete 'majka' to lecznica dla zwierząt
  2. memoria est non mementis mówisz dzieje to zbyt wiele dryfuję gubiąc spiżowe pomniki przez archipelagi nonsensu
  3. memoria est non mementis mówisz dzieje to zbyt wiele dryfuję gubiąc spiżowe pomniki przez archipelagi nonsensu
  4. memento es non memoria
  5. mrugam złudny znój martwych pamięci zapisano jako śmierć nic nie nęci stupor mgła czego szukasz ...blasku dnia
  6. cztery to trzy plus jeden nieprawdaż?
  7. Aszu...to o popiołach?
  8. snieg i mróz pod twoim oknem lodowy sopel
  9. sinusoida walki i przegranej niesmiertelny turpizm i wola co wyniszcza ból opakowany w codzienność euforia i droga jej cena tresura wojen jak niewprawny rzeźbiarz -ludzkość zwichrowana jakby burzą-cichnie niema krzywda najgłośniej milczy,srogi demon ,skurcz-śmierć i pomniki z metalu ku chwale wilczy zew-memoria que te memento?
  10. rozpaczliwy bilans, złe okoliczności i dążenie do T-równowagi,remanent
  11. udało mi się rozszyfrować drugą część :D "biały opad mrożący krew w żyłach na szczytach mała biała wojna a kule z papieru tedede juesej tedede tedede juesej tedede" bardzo śmiała interpretacja, a ja tylko o nieubłaganym śniegu
  12. śnieg nieubłaganie, chrzęści mróz to jak gdyby zima zima już ciepły napój i szal i do śniegu łopata bo prószy , prószy, prószy prószy , prószy , prószy prószy , prószy ,prószy * * * * * * ** ** **** **** * ** * * * * * * * * ** *** * ** ***** ***** ** ******** ***** ** * ****** * *** * *
  13. śnieg nieubłaganie, chrzęści mróz to jak gdyby zima zima już ciepły napój i szal i do śniegu łopata bo prószy , prószy, prószy prószy , prószy , prószy prószy , prószy ,prószy * * * * * * ** ** **** **** * ** * * * * * * * * ** *** * ** ***** ***** ** ******** ***** ** * ****** * *** * *
  14. w tym układzie stawia się raczej kruki
  15. w bluszczu cieniu ból topnieje słodycz wzmaga oczy mgliste włosy wyszły gdzieś na spacer to tu to tam my-pokój i klamka kto zna konstrukcję tego zamka?
  16. kto to widział tak niszczyć przyrodę
  17. przyprószone śniegiem zmarznięte pole niedługo zima
  18. e tam nie znacie się
  19. niedopowiedziany brak oddechu trwoga kara za grzechy , klaustrofobia dużo czasu by wymyślić powietrze spokojnie tuli ocean wielka errata
  20. któż raczy zrozumieć bolesne ukłony bóle co niszczą jak szpony mnie tutaj nie ma wielka problema
  21. tak jakoś chcę wśród bluszczu płaszcza osamotniony Ciebię odnaleźć kim jesteś czy szpaltą liter, jakąś piosenką w blasku neonu manekinem jak twoja forma, jak twoja treść ulotna zmienna czego dziś chcesz?
  22. życie trudną ma formę naturalnie zbrodnia nie popłaca zatrute myszy nawet nie bolą w przyrodzie nic nie ginie to budzi szacunek
  23. dziękuję, interesujące porównanie
  24. pogoda rozkapryszona wielkie nasze grymasy ku światłu i spełnieniu
×
×
  • Dodaj nową pozycję...