Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

bazyl_prost

Użytkownicy
  • Postów

    7 754
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Treść opublikowana przez bazyl_prost

  1. jak upleść z mowy jasność jak nie skalać złym słowem tańce, piruety, mrugnięcia co nam powiada radość znikają zamki ponure wyziera z podziemii życie wspak przychodzi nowe w objęcia tego co trwałe
  2. ja już napisałem coś w tym guście, impresje człowieka wobec bytu. należy zostawić , myślę , element mistycyzmu, tajemnicy, świat kocha różnorodność, ale żeby być naprawdę należy mieć jakiś dialog
  3. rześkie powietrze na rozstaju obojętnie trwam jak żurawina bagnista okolica grząsko pod stopami kwaśny owoc lasu nadmiaru nie trzeba zbytnie okrucieństwo łka po wsze czasy
  4. wszelka niwecz zniknęła jak? wyśnij sam piekło nie pójdzie w tan ból nie nada rytmu bogactwo nie powstaje z ran wyśnij sam
  5. Gąszcz żelaznych doznań to nie drewno, proponuje spacer po lesie
  6. wszelka niwecz zniknęła jak? wyśnij sam piekło nie pójdzie w tan ból nie nada rytmu bogactwo nie powstaje z ran wyśnij sam
  7. po prostu nie wyrwij z zasad tego co jest święte i pierwotne, domieszkowanie swoich ofiar to nie stworzenie, szczerze i serdecznie, bazyl
  8. pod maku czarem jak gdyby kłamstwem spokój ogarnia bilans wydarzeń gaśnie w rozrachunku jakości milkną słowa wraz z bólem wyspa zła jak cierń w oku cóż pokaże wieczność organiczna niechęć niewinnie nienawidzi ...sen -nie,nie chcę spać
  9. don't need a thing if you ain't got that swing...
  10. hałaśliwa gwiazda twoja, o jeden most za daleko, wyzwól się, nie jesteś jedyny, świat nie powstał z twojego zamieszania, niedługo zamienisz drogę mleczną w truskawkową,:)
  11. podoba sie bez "tak" i albo "słów", albo "wiecej", jak dla mnie oczywiście, pozdrawiam tak określa dziwnie wyszczególnia, słowa-faktycznie lepsza mowa, przecież nie trzeba słów wiecej
  12. pod maku czarem jak gdyby kłamstwem spokój ogarnia bilans wydarzeń gaśnie w rozrachunku jakości milkną słowa wraz z bólem wyspa zła jak cierń w oku cóż pokaże wieczność organiczna niechęć niewinnie nienawidzi ...sen -nie,nie chcę spać
  13. bezchmurne niebo jak zbawienie deszcze przeminęły deszcze przeminęły cierpienie wstydem nieskalana strona życia
  14. nie jestem tak wyjątkowy wybacz sobie będzie szybciej nie trzeba mowy więcej nie chcę stracić ani chwili
  15. gdy zjawiły się pająki zwątpiłem w rehabilitacje ...ratujmy Izaaka...przed skalaniem pomyślałem anonimowo...
  16. gdy stałem się Żydem przestałem mieć wątpliwości
  17. znalazłem kiedyś taką roślinkę na prawdę
  18. fioletowy kwiat żółte wnętrze czerwonawa łza owocem przy polnej drodze zakwitła po co ? na co? smak cierpko kwaśny nie kusi słodyczą po co ? na co? samotnie kwitło i zginęło po co? na co? płonne zjawisko po co? na co?
  19. nuta optymizmu,sympatycznie, bardzo dobry przekład
  20. trochę psychotyczne jakby jakaś ukryta fobia boisz się pająków?
  21. muchomor, muchomor czerwony zjesz kęs i będziesz miniony
  22. karmazyn nie modny, skrzepłe bordo , kolory nie całkiem bezpieczne
  23. igiełki światła niepokoją ale jakich to cudów nie zna fizyka...
  24. nad ciężkie chmury mżawkę rodzą obficie łyk korzennego napoju
  25. wydłużony czas trwania zmierzchu- nie rozumiem ????????? Skoro piszesz o nocy polarnej to wypadałoby rozumieć, albo przynajmniej spróbować ;)) to przecież ty piszesz o zmierzchu, w pl nie tak źle dzień będzie krótki a noc nie zbyt długa, niedźwiadki maja noc nieomal jak polarną ,ciepły korzenny napój zamawiam by ubarwić szary zmierzch
×
×
  • Dodaj nową pozycję...