Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

bazyl_prost

Użytkownicy
  • Postów

    7 756
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Treść opublikowana przez bazyl_prost

  1. chciałeś koło wyszedł jeż
  2. Emanuel "diablo" Wójcik :-) kto psychiczny kto, fizyczny, trudne rady, powstrzymajcie się od krwi, zwierzakom kaszanka na swięta
  3. jestem skromny, nic tego nie zmieni, róg obfitości przepadł Emanuelu nie irytuj, dobra rada, nie zdobędziesz mnie komplementem, życie jest niełatwe komplementy to damom... jeśli umiesz
  4. dziękuje ale to wiejskie pozdro, nie Agnieszkowe, soly
  5. natura jest tańsza
  6. zagubienie jak sie wyłonić ...
  7. czerwone przesmyki wzbronione stop woda naszym domem lepiej blisko niz bliżej stop krzemowe i aluminiowe góry szczęścia stop
  8. wyluzuj , napij sie maślanki, mózg zmądrzeje, take life easy not easier
  9. troche mniej powalające ale treściwe i nie na zbyt, na pochybel plotącym androny zdesperownym osobnikom
  10. byle nie na czerwono
  11. niby wszystko jak w zegarku niby wszystko dobrze działa tu pasuje tu się zszyje wszystko jak natura chciała? tu prezenty a tam krosty ludzkie ziarna pogubione czy ja czubek czy ja gwiazda świerka życie niebywałe do wi dze nia bywaj zdrów wojna zginie w leśnej głuszy lepiej stać bo tylko mróz pod trzynastką czy czternastką zrozumiemy przyjaźń tu
  12. w narnijskiej szafie?
  13. pchłę szachrajkę już wszyscy czytali, ghost in the shell jako próbę zrozumienia życia też widzieliśmy, życie jest błękitne i nie skalane, nie każdy musi być czerwonym drapieżnikiem albo pchłą , z dużża dozą jadu - Michał,
  14. żelazne problemy czerwień krwi i błękit nieskalanego bodhi hemolimfa nienaruszona tak że można unieść sie w powietrze przelana krew trzyma przy ziemii jak balast balsam ludzkiej miłości leczy spróbuj truskawek
  15. co to za herezje? widziałaś płód którego cos boli? ból to charakter, unikany relikt, ale charaktery różne, lepiej unikać czerwieni i bólu, społeczny sadomasochizm umiera
  16. skalanie jak wirus komputerowy wolę Lilię bez krzyków wniebogłosy
  17. A miłość jest wieczna jak trawa, b. ładny utwór, ogromne przemyślenia
  18. to o życiu, jedno z drugim, sensualność to wyższa forma seksualności, tylko co to ma do sowy i łabędzia?
  19. ból to nie jest dobry punkt do rozmyślań czy nie lepiej nosić ze sobą szczęścia nutę? strażniczki dobrostanu ciągle uciekąją
  20. tak bym chciał sam nie wiem wody ni gorącej ni dla ochłody nie zbytnio ni za wiele przepraszam nazbyt śmiele ty masz ten klejnot o którym za zwyczaj wiele bardzo jeszcze go nie ma ukryty za mostem i rzeką mleka boje się go czekać zjawi się gdy zaloty pobłogosławisz wszystko jest tylko naszą chęcią życie to nie moze być machina
  21. Roże czy chabry oto jest pytanie świat wszystko przeżyje ale co zostanie? skalane dzięciątka wrzeszczą w niebogłosy straszna czerwień, straszna niejadalne kłosy ślepy zaułek bólu i diabelstw wszelkich frustracja okropna blizny , nie ma żartów życie zwariowało nic się nie rymuje to juz nie bodhi ale smutne ciało
  22. mgła ustępuje błękitowi białe brzozy i chłody świat nad przepaścią żelazny pająk pęka kwiaty na wiosnę
  23. szuka ktoś głupiego znajdzie osła byle myśl go nie poniosła
  24. wodnik zbyt wygórowany i poza nawiasem, dwuznaczność, chce odcisnąć swój świat ale to nie wodnik tylko lew i kolejna bajka...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...