co to za herezje? widziałaś płód którego cos boli?
ból to charakter, unikany relikt, ale charaktery różne, lepiej unikać czerwieni i bólu, społeczny sadomasochizm umiera
tak bym chciał
sam nie wiem
wody
ni gorącej
ni dla ochłody
nie zbytnio
ni za wiele
przepraszam nazbyt śmiele
ty masz ten klejnot
o którym za zwyczaj wiele bardzo
jeszcze go nie ma
ukryty za mostem
i rzeką mleka
boje się go czekać
zjawi się gdy zaloty pobłogosławisz
wszystko jest tylko naszą chęcią
życie to nie moze być machina
Roże czy chabry
oto jest pytanie
świat wszystko przeżyje
ale co zostanie?
skalane dzięciątka
wrzeszczą w niebogłosy
straszna czerwień, straszna
niejadalne kłosy
ślepy zaułek bólu i diabelstw wszelkich
frustracja okropna
blizny , nie ma żartów
życie zwariowało
nic się nie rymuje
to juz nie bodhi ale smutne ciało
piorun pod ziemią
inaczej się ugruntuj
Fu
Ta cz'u
wielkie nagromadzenie
odsuń to co prowadzi do katastrofy
przeszkody wkrótce znikną
pi ka czu
burza odświerza świat
taka niemetaforyczna
czysty piorun
To prawda, zabawa i spontaniczność w wielu dziedzinach życia są nie do przecenienia.
Nie chodziło o pożegnanie, bardziej o nadzieję:)
Pozdrawiam, A.
nadzieja to zbyt wiele w dzisiejszych czasach