Messalin_Nagietka
Użytkownicy-
Postów
6 949 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Messalin_Nagietka
-
Lutocin - topoli pobliskiej odległy.
Messalin_Nagietka odpowiedział(a) na Messalin_Nagietka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
i ja Jacku z usmiechem do Ciebie i pozdrówką i ukłonikiem MN -
Lutocin - topoli pobliskiej odległy.
Messalin_Nagietka odpowiedział(a) na Messalin_Nagietka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
no nie wiem co rzec - Jacku - dziękuję bardzo - z ukłonikiem i pozdrówką MN -
Lutocin - topoli pobliskiej odległy.
Messalin_Nagietka odpowiedział(a) na Messalin_Nagietka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
nad brzegiem rowu topola samotna i nijak serca w liściach, bo ich nie ma, skorupą bieli podmieciona miotła od zimy pyłem, jak kawałkiem chleba, dzieli powietrze – wędrowca chmurnego, co w pysku miele wiatrem, tyle z tego, a dal bezkształtna, wkraczając w horyzont, wyławia wszystko, co dotknęło linii i jak po lucie chuci słońca płozą, krusząc przybrzeżną rowu suchość bylin i pstrzy z topoli i jak zwierzę koci, niosąc rój senny po całej stokroci, i naraz niknie, gdy słońce z zaprzęgu puszcza noc w przestrzeń i śnieg w ciemne sukno gwiazd pękiem suci, bżdżąc coś w półkręgu, że tak tu w rowie topoli jest smutno, jak czasem kiju, co zatracił szczotę, szyjąc widnokrąg wyszczerbionym grotem, rów wszak do wioski zawija, lecz kto tam odgadnie która plisowaną zwałą iść by do baby której czy do chłopa i nie powrócić w czas wygiętą wałą, bo komuż z chaty po mrozie i czerni siadać przy drzewie w rowu śnieżnej pełni, samotność czasem szczęściem, kiedy luty kuje i ciepło rozdziera na wietrze, topoli wszystko jedno i dopóty z obojętności sama się nie zetrze, pyląc w powietrze, jak kawałkiem chleba i nijak serca w lutym jej nie trzeba. --------------------------------------------------------------- od autora: Lutocin – wieś w okolicy Bieżunia, północne Mazowsze. -
bon ton
Messalin_Nagietka odpowiedział(a) na Anastazja.P utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
no i Ana już czuję pieśń - przepraszam że tak pompatycznie - ale naprawdę czuję z ukłonikiem i pozdrówką MN -
* * * (dni jak latawce)
Messalin_Nagietka odpowiedział(a) na janko utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Janko - zostaw te ołowiane - pasują całkowicie - tak mi się przynajmniej wydaje - ołowiane - ciężkie z ukłonikiem i pozdrówką MN -
Milion
Messalin_Nagietka odpowiedział(a) na Marek Hipnotyzer utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
ups - Bursą mi zapachniało z ukłonikiem i pozdrówką MN -
Nocny lot
Messalin_Nagietka odpowiedział(a) na Leszek utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Leszku - przepiękny ten lot - jak zwykle wysokie noty z ukłonikiem i pozdrówką ps pasa czy pasu? -
Peruwiańska galanteria - reklama
Messalin_Nagietka odpowiedział(a) na jacek_sojan utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Sojanie - wiersz mnie ujął - dużo pracy w niego włożyłeś - ale wydaje mi się, że mogłoby z tego przynajmniej trzy wiersze powstać - troszkę za bardzo nad drobnicami się rozkoszujesz - chyba, że o to chodzi - wersyfikacja na poziomie z ukłonikiem i pozdrówką MN -
Otwock - świdrem baby, poza wiatrem trącanym
Messalin_Nagietka odpowiedział(a) na Messalin_Nagietka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Sewerynko - jak tylko coś się uda na pewno powiadomię - dzięki za koment ukłoniki i pozdrówko MN -
Otwock - świdrem baby, poza wiatrem trącanym
Messalin_Nagietka odpowiedział(a) na Messalin_Nagietka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
jajć - no Bolka to ja uwielbiam - ale tyci przy nim zapewne jestem i jeszcze ukłonik Sokratexie i pozdrówko MN -
gdzie Turów – pole niby tak jak wszędzie lecz śnieg tu czasem aż do lata leży jak kura jaka przysiądzie na grzędzie i jajo zniesie biel pośrodku perzy czy nie ma tutaj rolnika z traktorem co by poradził sobie z tym ugorem? nikogo z chłopów nawet nie poruszy chęć dojścia prawdy - na cóż by i ona? może nie śnieg to lecz uszczerbek duszy co z nieba wypadł i do lata kona a tu traktorem każą zaorywać gdy boski okruch to musi być chyba może by w skruchę albo pięć zdrowasiek bo diabła warte to całe myślenie opiszą jeszcze gdzieś w miastowej prasie i zaczną zjeżdżać i gadać uczenie więc miast traktorem tę tubylczą znajdę skosić i związać należy kombajnem? a potem w paczki i do Ameryki tam za leżenie centa nie zapłacą będzie musiało na zachodzie dzikim prócz zoo zrobić z siebie super „macho” i do Turowa wrócić za lat parę i w sklepie płacić za jabol dolarem ech głupi chłopek jeśli w wyobraźni niesie go turem i skoczną zawieją zerwanym kadrem niejeden się zbłaźnił niejedno pole woli leżeć bielą i jajem sadzić że to niebios brama Turów na mapach – jak ta biała plama. ------------------------------------------------ od autora: Turów – wieś na pograniczu dwóch powiatów ciechanowskiego i przasnyskiego, obecnie znajduje się tu placówka MONAR po dawnej siedzibie LWP - część jednostki łączności (stąd prawdopodobnie w czasach PRL-u zagłuszali „Wolną Europę” i „Głos Ameryki” ale to tylko domysły autora).
-
Otwock - świdrem baby, poza wiatrem trącanym
Messalin_Nagietka odpowiedział(a) na Messalin_Nagietka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Kochani - nie wiedziałem - bom z pamięci pisał dziękuję Fanaberko za zdjęcia - są niesamowite, są, jej - mój wiersz przy nich maluczki Jacku i Jacku - i za komentarz i za igły plusk do Świdra by mi się przydał z ukłonikiem i pozdrówką MN -
Otwock - świdrem baby, poza wiatrem trącanym
Messalin_Nagietka odpowiedział(a) na Messalin_Nagietka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
nad Świdrem sosny jak dziewczyny wróżą czy tejże zimy jeszcze im nad wodą postać pozwoli wiatr wszak dobrze służą trzeszcząc w pokorze i koroną wiodąc chmurną zastawę z której pan ich nikły miewa pożytek bo miast deszczu igły na brzeg i falę gdzie popada więcej i kroci drzewnej spod gałęzi ujdzie czy się ostaną jako brzeżne żerdzie czy ukłonami fal w nurcie po burcie zakolem zrzucą resztki kory niczym w żywicznej drodze strugającej w dziczy a wiatr spod ściółki tylko musnął nieco i odszedł byle dalej stąd jesienić chmur porcelanę na dolę kobiecą znosząc w goliznę porowatych pieni sięgnijcie teraz panny po swą igłę by się odświdrzyć od wiatru nad Świdrem ------------------------------------------ od autora: Otwock - miasto pod Wa-wą Świder - rzeka płynąca przez Otwock -
****
Messalin_Nagietka odpowiedział(a) na Marek Hipnotyzer utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Marku - troszkę zawile - nie wiem sam - jeszcze tu wejdę - zawęźlę się z ukłonikiem i pozdrówką MN -
kajsi cosik
Messalin_Nagietka odpowiedział(a) na Stefan_Rewiński utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
WOW! no to czekałem na kogos kto tak pięknie potrafi gwarą - Stefanie - będę czytał każdy Twój wiersz - ten zabieram do bardzenia z ukłonem i pozdrówką MN ps. niestety nie znam dokładnie gwary bardzkiej - więc tylko tyle mogę napisać - przynajmniej narazie -
Seroki - wieś sobie się podrzynająca.
Messalin_Nagietka odpowiedział(a) na Messalin_Nagietka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
dzięki Amandaleo - zmitologizowany Messa z ukłonikiem i pozdrówką MN -
lutnia
Messalin_Nagietka odpowiedział(a) na Aleksander_Szumanski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
ech ale zalutniło, po strunach czasu z pozdrówką MN -
Seroki - wieś sobie się podrzynająca.
Messalin_Nagietka odpowiedział(a) na Messalin_Nagietka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
dziękuję za folder z ukłonikiem i pozdrówką MN -
biedny chrześcijanin nie patrzy
Messalin_Nagietka odpowiedział(a) na smykusmyk utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
SmykuSmyk - to do tego chrześcijanina - co zapomniał skąd wyraz Bóg - od sanskryckiego Bagh - bogacz - ech - szkoda tego chrześcijanina z ukłonikiem i pozdrówką MN -
Seroki - wieś sobie się podrzynająca.
Messalin_Nagietka odpowiedział(a) na Messalin_Nagietka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
w czerń serc traceniem, jak przestrzeń daleka, liści dokoła, że ziemia przysiada, a jesień pieska, zamerda, zaszczeka i chłodem w korę pryśnie, trudna rada by porze roku pluć w oko za oko, gdyż wzroku nie ma kto zwie się seroką, a drzew tu więcej, co tym samym mianem garściami bije o zgniłe powietrze, jeżeli warkot jest wiatru kochaniem, to nie wiadomo, czymże, co tam jeszcze. gdy łańcuch zdarzeń owinie pnie które i rzuci w ognisk żar a potem w chmurę, a co zostanie, pod piłę i z kory, dech trzy lub cztery poskręcanych słojów, jeno na ścienne ozdobne wisiory lub niewygodą mebla drze z pokoju w przedsionek albo w żółto-szaro-rude grodzie podwórza, robiąc za psią budę, z szerokich rzędów serok trzy zostało, a jesień długa, potem ostra zima, gdyby w czerń kory przeżył łysą pałą choć jeden z nas, ech, jak dal bywa siną, wszystkim, co „mi się”, dla istot rozumnych, będąc i zejściem do serokiej trumny, stąd próżno szukać w okolicznych lasach choć strzępu liścia, co serca miał kształty, wieś swoją drogą nazwy nie chce macać, bo kupionemu, choćby łeb obdarty … ech, komu słuchać jesiennej wywłoki, gdy w zwłoce drzew tu najwięcej seroki. --------------------------------------------------------------- od autora: Seroki – wieś w okolicy Bieżunia, północne Mazowsze. -
Leszku i to jest rozmowa jakiej mi brak czasem, może i nie chodzi o płeć przeciwną - ale zwykłe porozmawianie z ukłonikiem i pozdrówką MN
-
------------------------------------------------- w charyzmie o szóstej rano jabłko świtem wyprostowano -------------------------------------------------