Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Sylwester_Lasota

Użytkownicy
  • Postów

    13 007
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    60

Treść opublikowana przez Sylwester_Lasota

  1. Nysy syn Raż jemy. Wenery Ren, Ewy mej żar.
  2. Pomimo pozornego happy endu, to bardzo smutna bajka. Pozdrawiam.
  3. Żeby Cię zrozumieć. :) Świetne, podoba się. Pozdrawiam.
  4. Brawo! Pozdrawiam serdecznie :)
  5. Alba kod ma naraz nowy? Won z ara nam do kabla.
  6. A złoty to zło łzo ty, to łza.
  7. Mono medal, dupa pudla demonom A na wor dupa pudrowana Tai? Podupadł? Da pud opiat.
  8. I nogi akt aby rak raka kark, a ryba tka i goni Rak tka fakt kar I nogi goni
  9. Ech... mogłem nie przewijać... :))))
  10. Świetne! :) Pozdrawiam
  11. Podoba mi się ten wiersz Waldku. Od początku do końca. Chyba jeden z lepszych Twoich jakie tutaj czytałem. Pozdrawiam
  12. Śmierć zabija - to jest nie do pobicia. Kiedyś zdaje się kabaret Mumio miał taki tekst, w którym pojawiało się zdanie Krowa język oblizuje, ale to się nawet nie umywa do powyższego. Moja babcia potrafiła powiedzieć zabił się na śmierć, ale to też jeszcze nie ma takiej mocy. Ogólnie tekst mi się podoba, trzyma napięcie od początku do końca, chociaż te skojarzenia, o których powyżej, nieco mnie rozbawiły. Pozdrawiam
  13. @jaguar, @huzarc, dzięki.
  14. Bardzo ciekawe skojarzenie. Pozdrawiam
  15. A taka kara, za raka kata. Serka kres.
  16. Ład za ryb i kraba braki by raz dał.
  17. Jeśli przyjąć, że prawda jest tylko jedna, to wszystko co nie jest nią, jest teorią spiskową, albo... pomyłką. Dziękuję za czytanie i pozdrawiam.
  18. Takie pomieszanie limeryka z antykiem, to jakaś nowość dla mnie. No, ale wiceministra Michałajczaka trudno przebić, nawet tak wyrafinowaną formą... z buraka :))) Ot, takie przejęzyczenie.
  19. Mi się podoba... tak jak jest. Pozdrawiam.
  20. Trochę się zagubiłem. Przez całe opowiadanie myślałem, że to Afryka (nie wiem dlaczego), a na końcu dowiaduję się, że Australia. Mówiąc szczerze, to opisywana sytuacja jest czymś w miarę łagodnym. Gdy idzie o naprawdę duże pieniądze, to nie zdziwiłbym się nawet gdyby doszło do fizycznej eksterminacji wioski. Pozdrawiam
  21. pochylona nad maszyną zanurzona w sobie kiedy dzieci w oczach giną bajki nie opowiesz wkrótce przyjdą nowi ludzie zajmą nasze miejsca pozbawieni wszelkich złudzeń nie będą pamiętać plan zagłady ułożony ściele się nam codzień wśród pobudek rozczochranych znowu przegrał człowiek ci co cichcem konstruują przyszłość z mętnych puzzli życia linie wykreślają też są tylko ludźmi choć teorie mieli lotne to podstawy słabe zbudowali nową wieżę nową wieżę babel
  22. A skąd się tak właściwie wzięły te gruszki na wierzbie? Ponoć żył był jakiś radziecki naukowiec, który przekonywał, że taka krzyżówka jest możliwa... ale, zdaje się, mu się nie udało. Próbowałem znaleźć jakieś źródło potwierdzające tę informację, ale... też mi się nie udało. :) Dogrzebałem się natomiast do życiorysów kilku hochsztaplerów, którzy, jako żywo, przypominają mi niektórych współczesnych "naukowców". Pozdrawiam
  23. Sylwester_Lasota

    Roman amor

    Na morzu tuz Roman. Mi ława, pani. Na morzu brawa. W arbuz Roman napawał im. Ma tu mak łez Romana. Na morze łka mu tam. Ten obłęd Romana, na mordę bonet. O tak, cap Roman amor, packa to.
  24. Na morzu brawa! W arbuz Roman.
  25. W pani a wadzi. :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...