Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Sylwester_Lasota

Użytkownicy
  • Postów

    12 940
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    60

Treść opublikowana przez Sylwester_Lasota

  1. Dużo rzeczy może. Dzięki. Pozdrawiam
  2. I zaskoczył mnie tym troszeczkę :)
  3. Dokładnie. Spotkałem ludzi, których los w różny sposób sprowadził do parteru, a czasami może jeszcze niżej. Ktoś mógłby powiedzieć, że spotkała ich kara za życie, jakie wiedli. Problem w tym, że takie osoby bardzo często nie dostrzegają tragizmu swojej sytuacji i nie są w stanie powiązać jej przyczyn i skutków. Również pozdrawiam.
  4. Ten wiersz, you know, Jest krótki, you know, Jak deszcz, you know, Majowy, you know. Niekrzy, you know, Inaczej nie umiom, Nie tylko, you know, w naszym języku. You know. :)
  5. Wielu widziałem Ikarów oślepłych w locie ku słońcu. Upadek nie był im karą, bo nie widzieli upadków.
  6. :) Dziękuję :) Wzajemnie :)
  7. Przekaż niby jest jasny, ale możliwa jest też taka interpretacja, że matka rodzi gwałciciela. Logika podpowiada, że to się zdarza i ni ma tu nic do śmichu, bo tak czy siak, przedstawiona sytuacja jest ekstremanie tragiczna. Pamiętam, że w jakimś powojennym filmie przedstawiono kształtowanie się relacj dziadka do wnuczka, który przyszedł na świat w wyniku gwałtu dokonanego na jego córce przez niemieckiego żołnierza. Od zupełnego odrzucenia, do akceptacji. Pozdrawiam
  8. Teraz doczytałem. Wszystko jasne, aczkolwiek, tekst wydaje mi się nieco zbyt hermetyczny, bez tytułu nie domyśliłbym się nigdy.
  9. Jeśli dobrze zrozumiałem, to jest wiersz nad grobem... dzisiaj poszliśmy odwiedzić grób naszych rodziców, stąd takie skojarzenie. Pozdrawiam
  10. a ja spytałem sąsiada rzekł, że rym cym cym i mucha nie siada pozdrawiam
  11. Z marzeniami też chyba bywa podobnie. Dojrzewają i odchodzą... w ten czy inny sposób. Pozdrawiam
  12. Zamiast komentarza: :)
  13. Pięknie! Bardzo dziękuję. Pozdrawiam.
  14. Nie, nie jest :). Świtezianka, Topielica, Rusałka, Jaga, Syrena, Nimfa, Śniżka itd., itp. Też nie są przypadkiem w rodzaju żeńskim. :))) Pozdrawiam
  15. Pewnie masz rację. I pewnie dlatego kobiece erotyki są dla mnie bardziej zaskakujące niż męskie, które są zdecydowanie bardziej oklepane. Dzięki za zajrzenie :) Pozdrawiam
  16. @MIROSŁAW C., dzięki! Ja już o tej fraszce zapomniałem. :))) Pozdrawiam
  17. Szkoda języka Pozdrawiam :)
  18. Coś jest w tym tekście, co zatrzymuje na dłużej, ale to słowo zatrzymało mnie szczególnie... przez ogonek ;)
  19. Myślę, że jakikolwiek komentarz tutaj jest zbędny. Pozdrawiam serdecznie.
  20. Obsiadły demony jak wrony nasz świat. Tęsknica przychodzi, gdy czegoś nam brak. Jest smutno-urocza. Kto oprze się jej?! Gdy sieci zarzuci, nie wyrwiesz z nich się. Ma swoje metody i schemat swój ma, działania sposoby na każdy nasz stan. Wyczuwa okazje i pręży swój krok, gdy słabość wyczuje, gotuje na skok. Zagląda ci w oczy i spływa do ust, wnętrzności łaskocze, dotyka twych ud, wędruje po linach, to w górę to w dół i włókna napina, śluz budzi ze snu. Najczęściej odchodzi złamana przez czas, niedosyt zostawia, co cierniem jest w nas. Za szarą kurtyną spuszczaną co dnia w półcieniach się kryje i wyje, i łka.
  21. Oczywiście możesz się nie zgodzidzić, ale pozwól, że przytoczę przykład wzięty z życia. Znam rodzinę, dwóch braci, nieduża różnica wieku, wychowywani przez tych samych rodziców w identycznych warunkach. Jeden kulturalny, wykształcony, dobrze sobie radzi, a drugi stoczył się zupełnie. Co zawiodło? Jeśli chodzi o rodziców, to dobrze jak mogą pomóc (z tym, że źle rozumiana pomoc też może doprowadzić do życiowego kalectwa), ale najlepiej gdy nie przeszkadzają. Mówiąc szczerze też uważam, że dobrzy rodzice są nie do przecenienia, tylko... ilu złych rodziców uważa się właśnie za dobrych? Ogólnie dochodzę do wniosku, że to bardzo delikatna materia. A tak na marginesie, był taki profesor (nie pamiętam nazwiska), który mawiał: "Dajcie mi dziecko, a zrobię z niego geniusza". Pod koniec życia wycofał się z tej teorii. Pozdrawiam
  22. Miałem znajomego, który miał znajomego, który w takich sytuacjach odpowiadał szeptem do ucha pytającego "Zaszyty jestem". Ponoć to był jego najskuteczniejszy sposób odmowy picia. Pozdrawiam
  23. Interesujące przemyślenia i w pełni uzasadnione. Dziecko nie jest czystą księgą, którą rodzice mogą zapisać jak im się podoba. Rodzice nie są programistami, inżynierami twożącymi nowy program, ponieważ jakiś program już jest zapisany w nowonarodzonej osobie. Rodzice powinni być raczej opiekunami dziecka "dobrym pasterzami". Pozdrawiam
  24. MIŁOŚĆ Nie widziałam cię już od miesiąca. I nic. Jestem może bledsza, trochę śpiąca, trochę bardziej milcząca, lecz widać można żyć bez powietrza! Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Tak mi się jakoś skojarzyło :) Pozdrawiam
  25. Nie wiem, ale znawcy twierdzą, że jest jednym z najtrudniejszych języków świata. Jeśli dziecko do siódmego, ósmego roku życia nie nauczy się mówić po tajsku, to już nigdy nie nauczy się poprawnie tego języka. W tym okresie kształtuje się jeszcze nasz narząd mowy, później można się uczyć, ale ponoć nigdy nie będzie się wymawiać głosek tak jak rodowici Tajowie. Dzięki za czytanie. Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...