Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Sylwester_Lasota

Użytkownicy
  • Postów

    13 038
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    60

Treść opublikowana przez Sylwester_Lasota

  1. może nie wielki, ale bardzo ładny wiersz :) może później jeszcze coś napiszę. pozdrawiam i do poczytania :)
  2. w moim przypadku, to rzeczywiście prawda, chociaż wiem, że z tym różnie bywa. dziękuję i pozdrawiam :)
  3. Chciałbym dni kilka raz jeszcze być dzieckiem... Na przekór światu mieć oczy niebieskie, duszę tak prostą, że prawie okrutną, cieszyć się życiem gdy innym jest smutno. Mamę przytulać, a pragnąc jej ciepła, naiwnie ufać, że chroni od piekła. Niczego żadną miarką nie mierzyć, za mało wiedzieć, we wszystko wierzyć. Nigdy nie wątpić, że mama i tata będą wciąż razem do końca świata. Tacy jednacy i nierozdzielni. Prości codziennie, od święta niedzielni. Wcale nie wiedzieć, że stara jest babcia. Widzieć w niej tylko miłość w ciepłych kapciach i tkwić radośnie przez cały czas w błędzie, że jeśli dziś jest, to zawsze też będzie. Mrówkę poznawać, co gryzie i sika, pasikonika, co koziołki fika, pszczołę, co żądli, a potem umiera, pasiastą osę, która żądli nie raz. W tym krótkim czasie, co bardzo się dłuży, wielu dziecięcych przygód znowu użyć, aż na sam koniec zrozumieć nareszcie, że ktoś może być dobry i zły... jednocześnie. A gdy dzieciństwo wspomnieniem się stanie, zadawać sobie banalne pytanie: Czemu gdy człowiek tak krótko jest dzieckiem, to wtedy tym dzieckiem wcale być nie chce?
  4. pozwolę sobie zacytować: "Wtedy Piotr zbliżył się do Niego i zapytał: 'Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat wykroczy przeciwko mnie? Czy aż siedem razy?'. Jezus mu odrzekł: 'Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy.' siedem, dla starożytnych Żydów było szczególną liczbą, znaczyło po prostu bardzo dużo, a siedemdziesiąt siedem - nieskończoność. ciekawy byłem czy ktoś zwróci na to uwagę :) bardzo dobry tekst. kłaniam się i pozdrawiam :) do poczytania :)
  5. jak wyżej :) pozdrawiam i do poczytania :)
  6. to gratuluję :))) to prawie jak ukończenie maratonu :) dzięki i pozdrawiam.
  7. zgadza się :) pozdrawiam i do poczytania :)
  8. jak dla mnie za dużo czerwieni. pozdrawiam :)
  9. no i co tu jeszcze mogę napisać? :) byłem, czytałem, plusika zostawiłem :) pozdrawiam i do poczytania :)
  10. problem w tym, że ten wers jest drugą częścią zdania, które zaczyna się w pierwszym wersie i w tym zestawieniu nie mogę doszukać się żadnej logiki. samą inwersję z pewnością bym zaakceptował. myślę, że koniecznie trzeba coś z tym zrobić. dla wiersza :) pozdrawiam i do poczytania :)
  11. dziękuję Krysiu. trochę wahałem się, czy go posłać na forum, bo jest taki jak każdy widzi - po prostu wierszyk dla dzieci :). pozdrawiam i do poczytania :)
  12. słowo się rzekło :) +
  13. a... i masz rację, wszyscy święci, jeżeli są, to na pewno są żywi :), a posągi martwe :)
  14. myślę, że potraktowaliście anioły zbyt dosłownie, myślę, że Autorowi szło o rzeźby nagrobne, przedstawiające anioły. chociaż taki obrazek mi się namalował. w trzecim wersie fatalna inwersja. jeśli ją poprawisz, to dam plusa, bo wiersz, w moim odczuciu w pełni na to zasługuje :) pozdrawiam i do poczytania :)
  15. jakby trochę z drugiej strony ;) pozdrawiam i do poczytania :)
  16. kiedy niebo zabłyśnie łuną i spalin przybędzie będę daleko czy wrócę gdy skończy się piekło jeśli nie to przez ładną dziewczynę z drugiego kręgu biblijnie złączeni w naszym ogrodzie opowiadał jej będę o Polsce tak jakoś bym to widział :) pozdrawiam i do poczytania :)
  17. HAYQ, dzięki za wszystko :) pozdrawiam :)
  18. a teraz już nie ma sygnaturek :(
  19. Sabrino, dziękuję Ci za czytanie i komentarz :). jak pewnie zauważyłaś, ten wiersz ma już kilka lat. mówiąc szczerze musiałem go sobie przeczytać, żeby dokładnie wszystko sobie przypomnieć :). jeśli chodzi o uwagi, to jeśli czytałaś komentarze, to pewnie zauważyłaś, że na rady Franki Zet odpowiedziałem. pozwól, że Tobie też tak odpowiem: sporo się napracowałem, żeby w ostatnich wersach było czternaście zgłosek :). jednak przyznam Ci się, że uwaga o nadmiarze ilości 'się' trochę mnie gryzie i chyba coś z tym postaram się zrobić :). jeśli wiersz nie zasłużył w Twoim odbiorze na plusa, to trudno (chociaż też trochę przykro), może następnym razem (którymś :)) się uda :). pozdrawiam i do poczytania :)
  20. róże, jak wszystkie rośliny są jak najbardziej żyjące :) mają rodziców rodzą się, rosną, dojrzewają, rozmnażają się, i umierają. muszą jeść, pić, wydalają produkty przemiany materii, a być może też w jakiś sposób odczuwają jakieś emocje :). ale to już teoria z pogranicza fantastyki, jednak istniejąca i badana :) pozdrawiam :)
  21. A może "szersze"?:) Syn siostry jeszcze dwa lata temu jak go zapytałem kiedy mył zęby, odpowiedział, że "ostatnim razem". Mały śmierdzący skunks. Teraz zaczął biegać za laskami i metamorfoza totalna. brałem taką opcję pod uwagę. sam nie wiem czemu szczersze zwyciężyły. chyba muszę to sobie jeszcze przemyśleć :) a co do siostrzeńca, no to po prostu normalny facet ;))) kłaniam się, pozdrawiam i do poczytania :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...