Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Sylwester_Lasota

Użytkownicy
  • Postów

    12 943
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    60

Treść opublikowana przez Sylwester_Lasota

  1. Dzięki. Również za uwagi. Oczywiście, nie traktuje wyłącznie. Również serdecznie pozdrawiam :) Dzięki Marku :) Odpozdrawiam :) Bardzo mi się podoba ta interpretacja. Serdeczności :) Dziękuję Waldku. Również pozdrawiam. Tak, to taka celowa "banalizacja", nad którą się przez chwilę zastanawiałem, ale wydaje mi się, że działa prawidłowo :). Dzięki za zwrócenie na to uwagi. Z pozdrowieniami :) No właśnie. W pewnym sensie cały nasz świat pochodzi z naszego wnętrza. Bez nas, w pewnym sensie, przestaje on istnieć... i nawet ciszy nie słychać. Również :)
  2. Bo jeśli w lesie skrzypi drzewo, ale nie ma w nim żywego ducha, to słychać jest muzykę czy jej nie słychać? Również pozdrawiam :)
  3. Tutaj: i tutaj: rytm się zbyt ostro załamuje. Pojawia się w tekście inne nierówności, ale nie rzucają się tak bardzo w oczy... albo na słuch, jak kto woli :) Ogólnie, klasyczna bajka, całkiem sprawnie napisana, nawet pomimo tych dwóch nierówności. Pozdrawiam serdecznie :)
  4. Rozumiem, że "nie rozmieniasz na drobne". Pozdrawiam
  5. Dziękuję serdecznie :) Wzajemnie :)
  6. Staram się unikać tego tematu w tej chwili, ale Twój wiersz mnie poruszył. Doskonale ująłeś to, co właściwie czuję. Pozdrawiam serdecznie.
  7. Dzięki. Też zauważyłem i zdążyłem już poprawić, ale, jak widać, nie udało się ubiec Czytelnika :) Pozdrawiam
  8. nic się nie dzieje bez przyczyny wszystko początek ma i koniec gdy tęskni chłopak do dziewczyny to ma potrzebę tęsknić do niej a gdy dziewczyna do chłopaka wzdycha szukając w sobie piękna nie jest to próżność byle jaka ale pobudka znacznie głębsza choćby się chcieli oszukiwać pod poszwą pragnień nieświadomych odwieczna prawda się ukrywa która się może im wyłonić świat naturalnie podzielony więc dalej dzielić go nie trzeba gdy się rozjedzie w cztery strony za nimi czeka tylko przepaść a gdy odejdą już oboje i razem z nimi ich tęsknoty to wielka cisza świat pochłonie lecz nie opowie nikt już o tym
  9. Myślę, że główna i zasadnicza różnica polega na świadomym wykorzystywaniu technik i technologii w celu fałszowania obrazu rzeczywistości i wydaje mi się, że to jest podstawowa różnica pomiędzy wiekami ubiegłymi, a czasem, w którym przychodzi nam żyć. Ale to tylko taka moja opinia, mogę się mylić ;) Również pozdrawiam
  10. Dziękuję i wzajemnie.
  11. Już czytając tytuł pomyślałem, że być może żyjemy w najbardziej zakłamanej epoce w historii Świata... Bardzo dobry wiersz. Pozdrawiam
  12. O co ostatnio coraz trudniej... Pozdrawiam
  13. Tak, mój tata całe życie tę sentencję powtarzał. Również pozdrawiam :) Jeśli to pytanie do mnie, to chyba nie odpowiem, bo przecież co ja, biedna mrówka, mogę wiedzieć? Również serdecznie :) Super song :)))). Dzieki :))) Również pozdrawiam Cieszę się, że coś dla Ciebie znalazło się w tym tekście. No i tym razem oczywiście pełna zgoda :) Również pozdrawiam :) Ach... no właśnie... Pozdrawiam Dzięki za wizytę, czytanie i komentarz. Pozdrawiam
  14. Czasami nawet błądzenie w lesie bywa pouczające, ale najważniejsze w tym wszystkim, żeby w końcu jednak wrócić do domu, wydaje mi się :) Dzięki za czytanie i komentarz. Pozdrawiam Mi tam nie brakuje :))). Ukrywają się wśród "wielu" Również pozdrawiam :) Prawda. Szczególnie, gdy zabłądzi się w lesie ;) Również pozdrawiam Cieszę się, że trafił do Ciebie ten prosty tekst. Również serdecznie pozdrawiam Bardzo ciekawa interpretacja. W stronach, z których pochodzę, powiedzenie 'wyprowadzić kogoś w las', znaczyło mniej więcej tyle samo, co 'wyprowadzić kogoś w pole. Czyli niestety nic najlepszego, bo po prostu 'oszukać'. Pozdrawiam również z uśmiechem :) Ten komentarz nawet mnie uśmiechnął. Podoba mi się takie pragmatyczne podejście :). Problem w tym, że, w obecnych czasach, prawdopodobnie dawno się już w obu tych instrumentach skończyły baterie.... no i jeszcze czekamy na przebiegunowanie, które też lada chwila może nastąpić. Pozdrawiam i również Dobrego :)
  15. i znów jesteśmy w lesie wokół jedynie drzewa wiadomości dobrego i złego nikt nie przyniesie chociaż proroków zbyt wielu również ostatniego jabłka podstępnie zostało zjedzone a sprawca pozostaje nieznany ciągle szukając wyjścia przemierzamy wydeptane ścieżki i tunel w gęstwinie który może jednak doprowadzić nas nie do nieba
  16. Dokładnie :) Dzięki i wzajemnie.
  17. Bo ciało się starzeje, a duch wiecznie młody. Tak przynajmniej twierdziła moja babcia, kiedy już miała dziewięćdziesiąt kilka lat. Przekonuję się o tym coraz bardziej, a jeśli dożyję, to chyba przekonam się do końca. Pozdrawiam
  18. Widzę, że nie odpuszczasz :)))))))))))))))), to nawet miłe :))))))))))))) Problem w tym, że problem jest ze szczurami, a nie z ich nadmierną płodnością, którą ten wyraz ewentualnie mógłby zastąpić. Niemniej wielkie dzięki za poświęcany mi czas, i wszystkie sugestie, które zawsze warto przemyleć i można o nich podyskutować. Również pozdrawiam
  19. zalęgły / się w slamsach // zbyt płodne / te szczury 3/3//3/3 Trochę naciągane, ale tak jak w całym wierszu, a w Twojej propozycji: zalęgły / się w slamsach // wygłodniałe / szczury 3/3//4/2 Inaczej niż w całej reszcie. Myślę, że nie po to ją naciągałem do granic niemożliwości, żeby akurat w tym miejscu zrobić wyłom. Poza tym już zmieniłem te na złe, które może nie są do końca satysfakcjonujące, ale, w moim odczuciu ciągle lepsze od wygłodniałych, ponieważ nawet te w slamsach, z regóły, wielkiego głodu nie cierpią. Problem leży gdzie indziej. W nadmiarze raczej niż niedostatku, myślę. Pozdrawiam :)
  20. Dzięki za czytanie Waldku. Również serdecznie pozdrawiam.
  21. Dzięki Jacku. Cieszę się że do mnie zajrzałeś, po, chyba, dłuższej niebytności na forum. Pozdrawiam
  22. Czasami słowa są zbędne. Pozdrawiam
  23. jesteś mrówką w mrowisku no może kilka poziomów wyżej ale niewiele przecież to zmienia ciągle równie daleko do minus i plus nieskończoności wyuczonymi algorytmami w szkole życia próbujesz mierzyć wszechświat gdybym wiedział więcej byłbym bardziej może zaślepiony w swojej tępocie a tak łowiąc twój zapach podążam za tobą wydeptaną mrówczą ścieżką nigdy nie lekceważ nieprzyjaciół swoich często czekają na twoje potknięcie a nasza wspólna droga jest tylko jedna i zawsze prowadzi do końca
  24. O! To jest bardzo bio. Dotyk to jeden z najstarszych zmysłów. Niektórzy twierdzą że smak, ale ja myślę, że bio jest w dobrym smaku i zaczyna się właśnie od dotyku. Pozdrawiam :)
  25. Tekst nawet niezły, aczkolwiek "i" zdecydowanie za dużo. Pozdrawiam serdecznie :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...