Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Sylwester_Lasota

Użytkownicy
  • Postów

    13 064
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    60

Treść opublikowana przez Sylwester_Lasota

  1. A ja nic o jesieni. Ten wiersz, to jedna wielka metafora, moim zdaniem. Pozdrawiam
  2. Wielkie dzięki Marku :). Pozdrawiam serdecznie.
  3. @dmnkgl Dobry, bo doskonale uchwycił obecny stan. Jestem bardzo ciekawy, jak ten obraz będzie wyglądał za kilka dziesięcileci, tylko... kto z nas dożyje? Pozdrawiam
  4. Wierzy Waldku, bo to od Wiary... chyba. Pozdrawiam serdecznie
  5. Ale miszmasz! :))) Ale całkiem sympatyczny. Pozdrawiam
  6. Ta nieco chaotyczna, zdaje się również nieco niedopracowana forma, w tym przypadku, jakoś tak doskonale komponuje się z treścią wiersza, więc, w sumie... może być :) Pozdrawiam
  7. Znam zarówno ten utwór jak i to wykonanie. Czasami cel uświęca środki... zdania jednak nie zmieniam :) Wszystkiego Dobrego.
  8. Ogólnie nie toleruję wulgaryzmów w poezji, ale tutaj przymykam na nie oko. Świat się stacza, niestety. Pozdrawiam
  9. Rzeczywiście. Dziesiątki razy go czytałem i nie zauważyłem. Już poprawione. Wielkie dzięki :) Również pozdrawiam :)
  10. Tak, pozwoliłem sobie na żart :). Oczywiście wiem, że tymi słowami skomplementowałeś mi wiersz. Jeszcze raz serdeczne dzięki. Rozumiem, że ostania zwrotka nieco odbiega od reszty, ale mam nadzieję, że również przenosi ten tekst w zupełnie inny wymiar. Bez niej byłby tylko kolejnym wierszykiem o jakimś chłopaku i jakiejś dziewczynie. Też nie chcę się zanadto rozpisywać, ale efekt jaki uzyskałem wydaje mi się zadowalający. Serdeczności :)
  11. "Był" "a" zgubiło. Ten dyszel już za dosłowny, reszta przezabawna i bardzo delikatnie trąci, co mi się najbardziej podoba :) Pozdrawiam
  12. Być może. Wszyscy jesteśmy w jakiś sposób wyjątkowi, ale myślę, że to dobrze i... dobrze być sobą :) Wszystkiego dobrego :)
  13. Całość trochę poszarpana, ale są dobre, przykuwające uwagę momenty w tym tekście. Pozdrawiam
  14. Czy kiedykolwiek mogłeś pomyśleć, że na wyziębłym, zapadniętym grobie, który Cię przyjął, kiedy uszło życie, marnym płomieniem nie wspomną o Tobie? Pamięć zbyt słaba, umiera przedwcześnie, dzieją się dziwy nieznane dotychczas, Ty nieobecny, odległy jak we śnie, nawet nie spojrzysz na te igrzyska. Tną nam modlitwy niczym ostrą brzytwą. Jeśli walczyłeś, ta walka przegrana zdawać się może, dziś jednak za wszystko Tobie tym wierszem światełko zapalam. Niech wśród tych płonie, którzy wiersz czytają, niech się roznosi na podobne groby, tych co odeszli, jednak zostawiając jakąś część siebie, wśród żywych tej doby.
  15. Najbardziej podoba mi się tytuł Twojego wiersza, cytuję: "pomysł super" :))))))))))). Z resztą też się zgadzam :) Dzięki za wizytę i również pozdrawiam.
  16. To ja Dziękuję :) i Pozdrawiam :)
  17. Dzięki. Również za uwagi. Oczywiście, nie traktuje wyłącznie. Również serdecznie pozdrawiam :) Dzięki Marku :) Odpozdrawiam :) Bardzo mi się podoba ta interpretacja. Serdeczności :) Dziękuję Waldku. Również pozdrawiam. Tak, to taka celowa "banalizacja", nad którą się przez chwilę zastanawiałem, ale wydaje mi się, że działa prawidłowo :). Dzięki za zwrócenie na to uwagi. Z pozdrowieniami :) No właśnie. W pewnym sensie cały nasz świat pochodzi z naszego wnętrza. Bez nas, w pewnym sensie, przestaje on istnieć... i nawet ciszy nie słychać. Również :)
  18. Bo jeśli w lesie skrzypi drzewo, ale nie ma w nim żywego ducha, to słychać jest muzykę czy jej nie słychać? Również pozdrawiam :)
  19. Tutaj: i tutaj: rytm się zbyt ostro załamuje. Pojawia się w tekście inne nierówności, ale nie rzucają się tak bardzo w oczy... albo na słuch, jak kto woli :) Ogólnie, klasyczna bajka, całkiem sprawnie napisana, nawet pomimo tych dwóch nierówności. Pozdrawiam serdecznie :)
  20. Rozumiem, że "nie rozmieniasz na drobne". Pozdrawiam
  21. Dziękuję serdecznie :) Wzajemnie :)
  22. Staram się unikać tego tematu w tej chwili, ale Twój wiersz mnie poruszył. Doskonale ująłeś to, co właściwie czuję. Pozdrawiam serdecznie.
  23. Dzięki. Też zauważyłem i zdążyłem już poprawić, ale, jak widać, nie udało się ubiec Czytelnika :) Pozdrawiam
  24. nic się nie dzieje bez przyczyny wszystko początek ma i koniec gdy tęskni chłopak do dziewczyny to ma potrzebę tęsknić do niej a gdy dziewczyna do chłopaka wzdycha szukając w sobie piękna nie jest to próżność byle jaka ale pobudka znacznie głębsza choćby się chcieli oszukiwać pod poszwą pragnień nieświadomych odwieczna prawda się ukrywa która się może im wyłonić świat naturalnie podzielony więc dalej dzielić go nie trzeba gdy się rozjedzie w cztery strony za nimi czeka tylko przepaść a gdy odejdą już oboje i razem z nimi ich tęsknoty to wielka cisza świat pochłonie lecz nie opowie nikt już o tym
×
×
  • Dodaj nową pozycję...