Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Sylwester_Lasota

Użytkownicy
  • Postów

    12 943
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    60

Treść opublikowana przez Sylwester_Lasota

  1. Nieźle... szczególnie końcówka :) Pozdrawiam serdecznie.
  2. Nie do końca się zgadzam, ale wiersz dobry. Pozdrawiam
  3. Dzięki. Przemyślę. Również pozdrawiam
  4. zdejmuję maskę czy to naprawdę ja rzeczywiście tak wyglądam więc gdzie ten dzieciak z psem ze zdjęcia ten chłopak który rowerem w Polskę a ten w garniturze po zdanym egzaminie nie pamiętam już którym i cała reszta przedtem i potem czy może żyją jeszcze wolni w tamtym świecie niekolorowym czarno-białym raczej z wątłymi nadziejami na świetlaną przyszłość zakładam maskę tak to ja wychodzę
  5. Całkiem niezłe obrazowanie, chociaż można by jeszcze nieco lepiej to poukładać, moim zdaniem. Pozdrawiam
  6. Lepsze chińskie jest tsunami niż te fale co przed nami
  7. Jeśli Księgę Hioba, to dla mnie wyłania się z niej przede wszystkim obraz Boga bezgranicznie wierzącego w człowieka. To by było tyle, bo to chyba nie jest temat na to forum, chociaż Twój wiersz, w moim odczuciu, rzeczywiście doskonale wpisuje się w ten biblijny tekst. Również :)
  8. Masz na myśli własny tekst czy Księgę Hioba?
  9. A pomimo to w końcu Cię dopadła :)))) Siła wyższa. ;) Wzajemnie
  10. Hiobowe pytanie. Pozdrawiam
  11. Wierszyk - prawda, rytmiczny - chyba tak, ale z radosnym, to chyba polemizowałbym ;). Dzięki za czytanie. Pozdrawiam
  12. Muszę przyznać, że zaskoczył mnie ten komentarz :)))), a szczególnie jego końcówka :))). No cóż lekko się napisało, lekko się czyta, ale że jawi się jako najlepszy w tym temacie, to miłe zaskoczenie. Serdecznie dziękuję i również pozdrawiam.
  13. Dzięki :). Tak jakoś wyszło :))) Również pozdrawiam
  14. Za silnie promieniuje... Licznik geigera mi wysiadł... Pozdrawiam :)
  15. w centrum Łasku przy Warszawskiej zamieszkały sprytne łaski nagle przyszła epidemia i Łask łaskom się pozmieniał wszystkie łaski noszą maski lecz z przymusu a nie z łaski w maskach łaskom nie do twarzy bo je maska w nozdrza parzy mają problem z oddychaniem więc je noszą na żądanie jedna rzęzi druga kicha trzecia z rzędu tylko wzdycha czwarta ma pretensje o to że to dla niej wielki kłopot bo jej maska niszczy cerę wyjechała na Maderę lecz tam było jeszcze gorzej maski pozbyć się nie może tam spotkała piątą łaskę która też nosiła maskę szósta łaska zdjęła futro a maseczkę włoży jutro siódma wcale się nie zraża poszła w masce do lekarza lekarz będąc także w masce wytłumaczył w końcu łasce że nic chorej nie dolega a w kolejce ósma czeka ta spotkała się z dziewiątą i jej jakiś się przyplątał bakcyl chociaż obie w maskach jak dziesiąta twierdzi łaska Dzięki @[email protected] za przyczynek do wierszyka ;)
  16. wszystkie łaski noszą maski lecz z przymusu a nie z łaski w maskach łaskom nie do twarzy bo je maska w nozdrza parzy mają problem z oddychaniem więc je noszą na żądanie jedna rzęzi druga kicha trzecia z rzędu tylko wzdycha czwarta ma pretensje o to że to dla niej wielki kłopot że jej maska niszczy cerę wyjechała na Maderę lecz tam było jeszcze gorzej maski pozbyć się nie może tam spotkała piątą łaskę która też nosiła maskę szósta łaska zdjęła futro a maseczkę włoży jutro siódma wcale się nie zraża poszła w masce do lekarza lekarz będąc także w masce wytłumaczył w końcu łasce że nic chorej nie dolega a kolejce ósma czeka ta spotkała się z dziewiątą od niej jakiś się przyplątał bakcyl chociaż obie w maskach tak dziesiąta twierdzi łaska Dzięki za wizytę i pozdrawiam :)
  17. nie tyle o kominy mi chodziło ile o inwersję. :)))
  18. Dokładnie. Pieszo albo na piechotę :), a ja ciągle chodzę na boso, chociaż to takie niepoprawne :)))))
  19. Kiedyś ktoś zwrócił mi uwagę na tym forum, że "na boso" jest niepoprawnie, ale ja też tak mówię i tak też wtedy napisałem :). Witam w klubie ;), fajny wiersz. Pozdrawiam.
  20. "kominy dymiące" są be, reszta nawet znośna. Pozdrawiam
  21. Mogę tylko jedno napisać: To nie ja... tonie ja. Pozdrawiam
  22. Myślę, że @dmnkglwystarczająco dobrze to już wyjaśnił i w pełni się z tym komentarzem zgadzam. Ilość sylab to nie wszystko (chociaż i ta tutaj kuleje), w klasycznym wierszu, o wersie powyżej ośmiu sylab, równie ważna jest średniówka (tutaj pływa strasznie) i akcenty. O tym siłowym równaniu wersu (które jest niestety przez czytelników wręcz intuicyjnie wyczuwalne) już nie wspomnę. Zima nie śmiała/ pokazać oblicza, 5/6 Żale do siebie/ na palcach wylicza, 5/6 Pełna goryczy/ odpływa na łodzi, 5/6 WIELKA ZARAZA/ JUŻ DO NAS NADCHODZI! 5/6 Świat zielenieje/ od wiosny czy szoku, 5/6 Ptactwo się stara/ dotrzymać jej kroku, 5/6 Wraca do domu/ po jesiennych ucieczkach, 5/7 LUDZIOM ROZKAŻĄ/ CHODZIĆ W MASECZKACH! 5/5 Ulice puste, lekarze pracują, 5/6 Inni bankruci pod mostem nocują, 5/6 Wersja pięć zero kryzysowej tarczy, 5/6 NA DZISIAJ PROBLEMÓW CHYBA WYSTARCZY! 6/5 W polityce zamieszek bez liku, 7/3 Oni się budzą z ręka w nocniku, 5/5 Kandydaci zapewniają wyborców: 8/3 BĘDĄ RATOWAĆ NASZYCH PRZEDSIĘBIORCÓW! 5/6 Jeden drugiemu tam błędy wytyka, 5/6 Gospodarka tu na nogę utyka, 5/6 Dęby, klony, brzozy pełne są liści, 6/5 NAJWAŻNIEJSI HOMOSEKSUALIŚCI! 4/7 Ogólnie, najlepiej wypada pierwsza zwrotka. Później wszystko zaczyna się chwiać i pląsać. Takie zwroty jak W MASECZKACH czytasz WMA/SE/CZKACH. "W" nie stanowi tutaj osobnej sylaby. Wyrównaj wersy i średniówkę, pozbądź się tego sztucznego 'tu' i będzie już dużo lepiej. To tyle na początek. Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...